Stal Gorzów - TŻ Lublin 3 V godz. 17:00
Nie mamy problemu ze wzrokiem, mamy za to problemy z pieniędzmi. Np. "sprawdzenie" Osteergarda i Nieminena w Gorzowie to kwota około 15 - 20 tys zł. Jak dla nas bajońska suma. Niestety.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
nie wiem czemu niektorym tak bardzo ciezko jest zrozumiec, ze w tym sezonie klub nie moze sobie pozwolic na nadmierne wydatki, a kazda zlotowka ogladana jest 2 razy zanim zostanie wydana.
trzeba troszke zmienic sposob myslenia na ten sezon, bo zwazywszy na okolicznosci w jakich znalazl sie nasz klub i to ze w ostatniej chwili udalo sie wystartowac to juz jest duze osiagniecie.
wiadomo,ze bardzo fajnie byloby kogos sprawdzic - przeciez o tym kazdy wie, poczawszy od dyrektora, poprzez trenera, na "panu waldku" konczac, ale sezon dlugi a z kasa krucho, a sezon dlugi i niestety ale trzeba cos kosztem czegos wybierac.
trzeba troszke zmienic sposob myslenia na ten sezon, bo zwazywszy na okolicznosci w jakich znalazl sie nasz klub i to ze w ostatniej chwili udalo sie wystartowac to juz jest duze osiagniecie.
wiadomo,ze bardzo fajnie byloby kogos sprawdzic - przeciez o tym kazdy wie, poczawszy od dyrektora, poprzez trenera, na "panu waldku" konczac, ale sezon dlugi a z kasa krucho, a sezon dlugi i niestety ale trzeba cos kosztem czegos wybierac.
Dajmy czas Trumnie i Dawidowi! Jestem pewny ,ze w końcu wszystko zacznie grać w naszej ekipie! Myślę , że początkiem dobrej jazdy wszystkich naszych asów,będzie już mecz ze startem, który musimy wygrać (i wygramy , nie mam wątpliwości). Pierwsze 4 mecze to były tak naprawdę przygotowania do sezonu! teraz chłopaki wiedza bardzo dobrze na czym stoją,zrobią odpowiednie korekty, troche treningu na torze i lejemy dupy startom Gniezno i innym grudziadzom!!!! Naprawdę wierze w nasz zespół i w to ze sie utrzymamy!!!
Staszek Burza Staszek !!!!
-
Holly
Holly pisze:Nie mamy problemu ze wzrokiem, mamy za to problemy z pieniędzmi. Np. "sprawdzenie" Osteergarda i Nieminena w Gorzowie to kwota około 15 - 20 tys zł. Jak dla nas bajońska suma. Niestety.
Przecież mamy niekiepskich sponsorów ?jak to w końcu jest ???
Perle mówie zdecydownie - NIE !
Przyszedłeś prowokować? Nie czaje takich ludzi jak Ty
Staszek Burza Staszek !!!!
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Holly pisze:Nie mamy problemu ze wzrokiem, mamy za to problemy z pieniędzmi. Np. "sprawdzenie" Osteergarda i Nieminena w Gorzowie to kwota około 15 - 20 tys zł. Jak dla nas bajońska suma. Niestety.
Przecież mamy niekiepskich sponsorów ?jak to w końcu jest ???
Perle mówie zdecydownie - NIE !
Głupolom mówimy stanowczo - dziekujemy pora sie leczyc.
Ostatnio bronilem kilku osób przed banami, ale twoja tworczosc sprawia, wytraca mi z reki czesc argumentow. jedynym ratunkiem w przypadku takich madrosci jak ta powyzsza powinna byc automatyczne wywalanie calych postow danego autora zaraz po ich napisaniu.
PS Sprzedaj moze jakies pornole i perfumy i podziel sie kasa ze swoim ukochanym klubem.
seba_st pisze:Dajmy czas Trumnie i Dawidowi! Jestem pewny ,ze w końcu wszystko zacznie grać w naszej ekipie! Myślę , że początkiem dobrej jazdy wszystkich naszych asów,będzie już mecz ze startem, który musimy wygrać (i wygramy , nie mam wątpliwości). Pierwsze 4 mecze to były tak naprawdę przygotowania do sezonu! teraz chłopaki wiedza bardzo dobrze na czym stoją,zrobią odpowiednie korekty, troche treningu na torze i lejemy dupy startom Gniezno i innym grudziadzom!!!! Naprawdę wierze w nasz zespół i w to ze sie utrzymamy!!!
To samo można powiedzieć o zawodnikach innych drużyn.
W Grudziądzu Staszek dojdzie do ładu ze sprzętem; w Gnieźnie Jabłoński, Cieślewicz; w Rybniku wszyscy ustabilizują formę; w Poznaniu juniorzy zaczną robić powyżej 10 pkt i dzięki temu wszystkie mecze już przegracie.
Pamiętaj że to jak pojedzie zawodnik zależy od wielu czynników: forma danego dnia, sprzęt, tor i przedewszystkim jedzie się tak jak pozwoli przeciwnik. Ludzie jak czytam Wasze posty to wymiękam. Narazie poza jednym meczem macie ładne przegrane, a wypowiadacie się tak jakbyście mieli na koniec sezonu wywalczyć awans. Niestety, ale Wasz ukochany klub jak i np. mój borykają się z chronicznym brakiem kasy i popatrzmy w przyszłość trochę realniej.
Ale chwała oczywiście za to że wierzycie (prawdziwi kibice
Pozdrawiam
tomas78 pisze:Ludzie jak czytam Wasze posty to wymiękam. Narazie poza jednym meczem macie ładne przegrane, a wypowiadacie się tak jakbyście mieli na koniec sezonu wywalczyć awans. Niestety, ale Wasz ukochany klub jak i np. mój borykają się z chronicznym brakiem kasy i popatrzmy w przyszłość trochę realniej.
ostatnie sezony był dla nas jeszcze gorsze, jak przegrywaliśmy to zazwyczaj w tragicznym stylu, z zawodnikami, którzy nasz klub traktowali jako odbicie się od dna i szanse na powrót do formy. Teraz mamy skład złożony z jednego juniora zagranicznego i kompletu wychowanków, co powoduje że nastroje i atmosfera wokół klubu są inne co zresztą widać po wynikach. Porażki po walce sprawiają, że są przesłanki do optymizmu. O awansie nikt nie mówi, raczej o spokojnym utrzymaniu, a wczorajszy mecz udowodnił, że u siebie jestśmy bardzo mocni i jesli nie przydarzą się kontuzje to nie sądze by ktoś z Lublina jeszcze wywiózł punkty.
harry pisze:Nie mamy problemu ze wzrokiem, mamy za to problemy z pieniędzmi. Np. "sprawdzenie" Osteergarda i Nieminena w Gorzowie to kwota około 15 - 20 tys zł. Jak dla nas bajońska suma. Niestety.
To ile kosztowało sprowadzenie na mecze Mateja Kusa???
Aleksa Charczenkę mieliście na tacy podanego i co z tego wynikło? ...
A o kontuzję któregoś z Lubelaków naprawdę nietrudno tfutfu,lepiej dmuchać na zimne,nieprawda?
Nie piszę tu w kontekscie rozbicia składu składającego się z lubelaków,lecz w razie absencji któregoś z Naszych.Trzeba mieć coś odłożonego na czarną godzinę.
Co to znaczy, ze mieliśmy na tacy Charczenke podanego?
Jeżeli chodzi Ci o to, ze miał wywalczyć miejsce w składzie na treningu i na nowych oponach to gratuluję rozeznania w temacie żużla.
Miejsce w składzie na treningu to sie wywalczało 20 lat temu kiedy było w szerokim składzie 20 zawodników i treningach walka była lepsza niż na meczu. Teraz to zupełnie inna bajka i szkoda że tego nie zauważyłeś.
Teraz to trzeba by było wszystkim zawodnikom to odpowiednio wcześniej zakomunikować i puszczać maszynę startową. Tylko jestem niemal pewien, że z 6-7 zawodników startujących zostałoby ze trzech...
Jeżeli chodzi Ci o to, ze miał wywalczyć miejsce w składzie na treningu i na nowych oponach to gratuluję rozeznania w temacie żużla.
Miejsce w składzie na treningu to sie wywalczało 20 lat temu kiedy było w szerokim składzie 20 zawodników i treningach walka była lepsza niż na meczu. Teraz to zupełnie inna bajka i szkoda że tego nie zauważyłeś.
Teraz to trzeba by było wszystkim zawodnikom to odpowiednio wcześniej zakomunikować i puszczać maszynę startową. Tylko jestem niemal pewien, że z 6-7 zawodników startujących zostałoby ze trzech...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Nie chodzi o wywalczenie miejsca. Po prostu Alexiej chiał sie pokazać, przyjechał i nie było problemu. I to mi się podoba. A te "gwiazdy" z angielskich torów czekają aż im się opłaci przejazd,pobyt i prezentacje na torze ??
I nie obrażaj mnie jeśli chodzi o sprawy techniczne: typu nowa opona,
Ponieważ Panie Jarku, jestem w podobnym do Pana wieku i chodzę na żużel ładnych parę lat.
. A po za tym nie odpowiedział Pan na pytanie ile kosztowało sprowadzenie M. Kusa??
P.S. Śmiechem, żartem.Dyskwalifikacja za nową oponę na treningu to jakieś chore zjawisko. Nikt nie broni naszym zakładać nowych opon,najwidoczniej nie stac ich na to.Być może Charczenko miał dojechaną poprzednią oponę, kto wie??
I nie obrażaj mnie jeśli chodzi o sprawy techniczne: typu nowa opona,
Ponieważ Panie Jarku, jestem w podobnym do Pana wieku i chodzę na żużel ładnych parę lat.
P.S. Śmiechem, żartem.Dyskwalifikacja za nową oponę na treningu to jakieś chore zjawisko. Nikt nie broni naszym zakładać nowych opon,najwidoczniej nie stac ich na to.Być może Charczenko miał dojechaną poprzednią oponę, kto wie??
janek pisze: Nikt nie broni naszym zakładać nowych opon...
Nawet w bogatych klubach nie używa się nowych opon na treningach, nawet bogaci zawodnicy jak Pedersen, Adams czy inni z czołówki nie wyrzucaja niepotrzebnie pieniędzy w błoto,a co mówić dopiero o klubie który ledwo wiąże koniec z końcem. Skoro ma pan tyle lat ile pisze i jest kibicem tak długi okres czasu to wypadałoby być już tego świadomym i nie pisać takich bzdur.
Jasne Charczenke wypadało sprawdzić, ale skoro po cofnięciu z toru się obraża i zamiast nałożyć starą opone sie przebiera i pakuje to już jest jego sprawa.
Wiesz ile kosztuje tylna opona np. czeskiego Matadora??
Koszt jednostkowy nie jest wysoki, lecz w stosunku to szybkości zużycia
i ilości zużytych gumek daje już niezłą sumkę.
A może za wschodnią granicą, zmiana opon w trakcie treningu to normalka,
kto wie
Tu już nie chodzi o tą oponę. Ale o to że Charczence kalkulowało się przyjechać i zaprezentować.Podszedł to tematu poważnie i profesjonalnie.
Chyba normalne że chciał się jak najlepiej zaprezentować
Koszt jednostkowy nie jest wysoki, lecz w stosunku to szybkości zużycia
i ilości zużytych gumek daje już niezłą sumkę.
A może za wschodnią granicą, zmiana opon w trakcie treningu to normalka,
kto wie
Tu już nie chodzi o tą oponę. Ale o to że Charczence kalkulowało się przyjechać i zaprezentować.Podszedł to tematu poważnie i profesjonalnie.
Chyba normalne że chciał się jak najlepiej zaprezentować
W tym sezonie opony zdrożały niestety. Jedna kosztuje okolo 170 zł.
O pieniądzach poszczególnych zawodników, ani o ich zarobkach nie rozmawiam bo jest to zabronione.
O pieniądzach poszczególnych zawodników, ani o ich zarobkach nie rozmawiam bo jest to zabronione.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Ale dlaczego od razu bulwersacja? raz,dwa ... .
Spokojnie, nic nie mam do decyzji Dyrekcji co do A. Charczenki.
Tylko jestem ciekaw, dlaczego tak się traktuje zawodnika który chciał się pokazać. Bądźmy ludźmi po prostu.Od przedstawienia się zawodnika na torze do startów w drużynie długa droga. Jak dla mnie po prostu i dla innych kibiców mógł jechać na nowej oponie i bóg wie na czym jeszcze.
Taka była Decyzja Stachyry o.k..
Spokojnie, nic nie mam do decyzji Dyrekcji co do A. Charczenki.
Tylko jestem ciekaw, dlaczego tak się traktuje zawodnika który chciał się pokazać. Bądźmy ludźmi po prostu.Od przedstawienia się zawodnika na torze do startów w drużynie długa droga. Jak dla mnie po prostu i dla innych kibiców mógł jechać na nowej oponie i bóg wie na czym jeszcze.
Taka była Decyzja Stachyry o.k..
http://espeedway.pl/index.php?co=newsy&id=15467 tak więc Ostergaard ma sezon raczej z głowy... 
- Bryczkowski
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 kwietnia 2007, o 20:52
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
bartexs1 pisze:http://espeedway.pl/index.php?co=newsy&id=15467 tak więc Ostergaard ma sezon raczej z głowy...
Nazwa zawodów (Knockout Cup) jak widać adekwatna
No i cóż za wyrafinowane tłumaczenie ("kciuki skrzyżowane")
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
