Z góry THX
Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Juniorzy z Krosna nie wystartowali....
Szczegółowe wyniki:
1. Stal Rzeszów 44
- K. Szyszka 8
- A. Karpov 11
- G. Szyszka 6
- M. LeÅ› 9
- P. MiesiÄ…c 10
2. Unia Tarnów 22
- K. Zieliński 10
- M. Ciesielski 7
- M. Trytko 5
3. TÅ» Lublin 16
- R. Klimek 8 (2,2,2,2)
- M. Michaluk 5( 1,t,2,2)
- K. Polak 3 (u, u/w,1,2)
Cieszy postawa Rafała Klimka, Maćka Michaluka mogła by się podobać dopiero od ostatniego swojego biegu, u Karola widać brak objeżdżenia.
Najlepszy czas:
68,00 Miesiąc w IV wyścigu.
Szczegółowe wyniki:
1. Stal Rzeszów 44
- K. Szyszka 8
- A. Karpov 11
- G. Szyszka 6
- M. LeÅ› 9
- P. MiesiÄ…c 10
2. Unia Tarnów 22
- K. Zieliński 10
- M. Ciesielski 7
- M. Trytko 5
3. TÅ» Lublin 16
- R. Klimek 8 (2,2,2,2)
- M. Michaluk 5( 1,t,2,2)
- K. Polak 3 (u, u/w,1,2)
Cieszy postawa Rafała Klimka, Maćka Michaluka mogła by się podobać dopiero od ostatniego swojego biegu, u Karola widać brak objeżdżenia.
Najlepszy czas:
68,00 Miesiąc w IV wyścigu.
To ty mnie posłuchaj, z tego co się orientuję to na treningu na Zygmuntowskich nie widziałem go od minimum miesiąca, więc myślisz,ze jest objeżdzony(objechał może max. 150 kołek w tym sezonie).
Wiesz jak sobie myślę czytając twoje wypowiedzi, to coraz bardziej uświadamiam sobie, że ty jednak chodzisz chyba od niedawna na żuzel a te twoje lata spędzone na żużlu są wyssane z palca, lub poprostu siedzisz wśród komuchów(siedzących tam w znacznej większości) na pierwszym łuku, gdzie jest się jedynie z zawodnikami tylko gdy jest dobrze, czyli tzw. kibicami sukcesu, gdy jest już źle to lecą obelgi, gwizdy itp. ........
Wiesz jak sobie myślę czytając twoje wypowiedzi, to coraz bardziej uświadamiam sobie, że ty jednak chodzisz chyba od niedawna na żuzel a te twoje lata spędzone na żużlu są wyssane z palca, lub poprostu siedzisz wśród komuchów(siedzących tam w znacznej większości) na pierwszym łuku, gdzie jest się jedynie z zawodnikami tylko gdy jest dobrze, czyli tzw. kibicami sukcesu, gdy jest już źle to lecą obelgi, gwizdy itp. ........
Ostatnio zmieniony 20 lipca 2006, o 19:40 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Mtx
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_mdmp.php?id=1089887947
Tu masz czasy wszystkich biegów.
Tu masz czasy wszystkich biegów.
Mtx pisze:W jednym biegu Karol latal na pierwszym luku jak po schodach ! Jaki ten tor jest dziurawy ! nie ma co sie dziwic ze sie boi
nieprawda
Karol tez wyszedł raz czy dwa dobrze ze startu a potem stracil pozycje.
Na razie niech chłopaki trenują (tylko porządnie nie tak jak do tej pory), jak sobie przypomnę jak jeszcze rok temu Szyszki czy Leś kaleczyli żużel i porównam to do tego co dzis prezentowali to śmiem twierdzic że nawet z Maćka czy Karola mogą byc jeszcze żużlowcy, tylko praca, praca i jeszcze raz praca...
Na razie niech chłopaki trenują (tylko porządnie nie tak jak do tej pory), jak sobie przypomnę jak jeszcze rok temu Szyszki czy Leś kaleczyli żużel i porównam to do tego co dzis prezentowali to śmiem twierdzic że nawet z Maćka czy Karola mogą byc jeszcze żużlowcy, tylko praca, praca i jeszcze raz praca...
Smirnek pisze:Wcale ich nie było. Czyżby pogubili droge
Co to miało być

Być może spiker coś na ten temat mówił, ale nie było słychać gdyż ze względów oszczędnościowych odłączono nagłośnienie na stadionie

T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Mtx
mikas pisze:Karol tez wyszedł raz czy dwa dobrze ze startu a potem stracil pozycje.
Na razie niech chłopaki trenują (tylko porządnie nie tak jak do tej pory), jak sobie przypomnę jak jeszcze rok temu Szyszki czy Leś kaleczyli żużel i porównam to do tego co dzis prezentowali to śmiem twierdzic że nawet z Maćka czy Karola mogą byc jeszcze żużlowcy, tylko praca, praca i jeszcze raz praca...
Wyjatkowo zgodze sie z kolega Mikasem.
Podam jeszcze jeeden przyklad: Miesiac. Chlopak jeszcze pare lat temu niemilosiernie kaleczyl jazde na zuzlu a Jelen "robil go" na rowerku z zamknietymi oczami. Wystarczy spojrzec gdzie jest teraz Miesiac - dzieki pracy i kasie.
Tak wiec z Michaluka i Polaka mozna zrobic przyzwoita pare juniorow. Moze nie beda to Kasprzak&Kolodziej ale mysle, ze Miesiac&Stachyra czemu nie.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Spotkałem się kiedyś z opinią, że talent w żużlu ma znaczenie stosunkowo małe. Najważniejsza jest praca włożona w umiejętności techniczne, sprzęt i odwaga. A iskra Boża to jest to coś, co odróżnia czołówkę światową od solidnych ligowców. Myślę, że ta teoria coś w sobie ma.
Jeśli nasi juniorzy nie muszą być koniecznie mistrzami świata, to mogą chyba kontynuować swoje kariery, o ile są zdeterminowani do pracy, mają jaja i kasę. Przy odrobinie szczęścia mogą wyjść na ludzi. No, ale na razie, to rzeczywiście, różowo nie jest. Z wyjątkiem Klimka, oczywiście, który prezentuje się rewelacyjnie.
Co do projektów europejskich, o których pisaliście, chciałem tylko wyjaśnić, że kwoty, które przywołujecie, w 75% pochodzą z funduszy unijnych. Pieniądze te stanowią pewną pulę przyporządkowaną do bardzo szczegółowo określonych priorytetów, celów, działań i poddziałań. Oznacza to, że środki, które zostaną przyznane np. na fontannę i tak nie mogłoby zostać wykorzystane np. na budowę stadionu. A jeśli dają kasę, to trzeba składać projekty i ją brać.
Jeśli nasi juniorzy nie muszą być koniecznie mistrzami świata, to mogą chyba kontynuować swoje kariery, o ile są zdeterminowani do pracy, mają jaja i kasę. Przy odrobinie szczęścia mogą wyjść na ludzi. No, ale na razie, to rzeczywiście, różowo nie jest. Z wyjątkiem Klimka, oczywiście, który prezentuje się rewelacyjnie.
Co do projektów europejskich, o których pisaliście, chciałem tylko wyjaśnić, że kwoty, które przywołujecie, w 75% pochodzą z funduszy unijnych. Pieniądze te stanowią pewną pulę przyporządkowaną do bardzo szczegółowo określonych priorytetów, celów, działań i poddziałań. Oznacza to, że środki, które zostaną przyznane np. na fontannę i tak nie mogłoby zostać wykorzystane np. na budowę stadionu. A jeśli dają kasę, to trzeba składać projekty i ją brać.

