Gelu nie pisałem przecież na co masz ochotę, tylko ze nie masz ochoty na przejęcie sterów w klubie. No chyba że masz?? I generalnie nie chodzi tu o Ciebie tylko o moje chciejstwo. Poprostu jestem ciekaw jakbyscie sobie z Dudim poradzili będąc np. prezesem i dyrektorem klubu
Piotr Świst
Åopty, jeÅ›li nie miaÅ‚by już caÅ‚kowicie kto pisać to wiadomo ze szef wyrzuciÅ‚by tego najgorszego z Was w danym momencie
Gelu nie pisałem przecież na co masz ochotę, tylko ze nie masz ochoty na przejęcie sterów w klubie. No chyba że masz?? I generalnie nie chodzi tu o Ciebie tylko o moje chciejstwo. Poprostu jestem ciekaw jakbyscie sobie z Dudim poradzili będąc np. prezesem i dyrektorem klubu
Bo na forum jestescie bezbłędni i nieomylni 
Gelu nie pisałem przecież na co masz ochotę, tylko ze nie masz ochoty na przejęcie sterów w klubie. No chyba że masz?? I generalnie nie chodzi tu o Ciebie tylko o moje chciejstwo. Poprostu jestem ciekaw jakbyscie sobie z Dudim poradzili będąc np. prezesem i dyrektorem klubu
mikas pisze:Åopty, jeÅ›li nie miaÅ‚by już caÅ‚kowicie kto pisać to wiadomo ze szef wyrzuciÅ‚by tego najgorszego z Was w danym momencie![]()
Gelu nie pisałem przecież na co masz ochotę, tylko ze nie masz ochoty na przejęcie sterów w klubie. No chyba że masz?? I generalnie nie chodzi tu o Ciebie tylko o moje chciejstwo. Poprostu jestem ciekaw jakbyscie sobie z Dudim poradzili będąc np. prezesem i dyrektorem klubuBo na forum jestescie bezbłędni i nieomylni
Nie będziesz miał raczej okazji się o tym przekonać bo nie zamierzam kandydować ani na jedno ani na drugie stanowisko. Forum ma tę przewagę, że daje mozliwość bycia nieomylnym bez konsekwencji, z którego to przywileju chętnie korzystam. Chyba wolno?
Speedway pisze:Widzę, że osoba Śwista wzbudza ogromne kontrowersje również na forum. Ale chyba wszyscy są zgodni co do jednego: błędem było jego zakontraktowanie. Zawodnik cholernie konfliktowy, oszczędzający sprzęt i kości. Jasne było, że tak sie skończy jego przygoda w Lublinie.
Czy na pewno dla wszystkich to było takie jasne?? Proponuję odświżyć pamięć od momentu, gdy zakontraktowanie Śwista stało sie bardzo prawdopodobne
viewtopic.php?p=89915&highlight=#89915
i gdy juz podpisał kontrakt
viewtopic.php?p=90312&highlight=#90312
Każdemu jego Everest...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Czarek pisze:mikas pisze:Czarek a skąd masz takie rewelacyjne informacjeI możesz nam potwierdzić że są one choiciaż w 5% prawdziwe
Wiem jaka panuje atmosfera wśród więcej niż 5% sponsorów. Smutne, ale wielu ludzi ma dosyć.
No trudno się im dziwić. Dali kasę, miało być pięknie a się skospsało i w pory...
Trzeba trafić naprawdę niezłego fanatyka, żeby płacił ze swojej kasy na coś co nie daje żadnego wyniku. Nie wiadomo czy uda się zatrzymać się starych soponsorów, nie wiadomo czy uda sie pozyskać nowych, nie wiadomo też kto miałby to zrobić bo zarząd nam stopniał jak śnieg lipcu.
mikas pisze:No wolnoChociaż bardzo żałuję że nie będzie mi dane przekonać się o Waszych prawdziwych możliwościach
Jest jeszcze inne rozwiazanie dla najzagorzalszych oredownikow pana Piotrusia.
Mozna go np.zaadoptowac i finansowac zakup nowych motocykli,albo prosciej zostac jego sponsorem i odpadnie zarzut,ze motorki nie szły.
.......
W meczach, w których nie wystąpił! Osobiście jestem przekonany, ze przy jego udziale i prawidłowym prowadzeniu druzyny- 4 była pewna. Świst by doszedł do siebie i jeździł tak jak potrafi...Ale niestety to tylko moje przypuszczenia, a ja sie na tym nie znam...
Tylko błagam nie pisz , ze juz dostawał szanse i cieniował...itd, itp.
To nudne sie robi i nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Tylko błagam nie pisz , ze juz dostawał szanse i cieniował...itd, itp.
To nudne sie robi i nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości.
mikas pisze:No w takim razie skoro nie ma kontuzji a przysyła zwolnienie zamiast stawic się na sparingu przed kolejnym meczem to chyba świadczy tylko o nim. Zero szacunku dla takich zawodników![]()
Z niecierpliwościa czekam na ten wywiad.
To nam niestety nie zwróci straconego sezonu. Obawiam się mikas, że padłeś ofiarą owczego pędu w braku szacunku dla Śwista i ogólnego najeżdżania na niego. To nie sztuka. Trzeba umieć odgraniczyć osobiste sympatie i fakty. A tego chyba można wymagać od kogoś kto zna się na żużlu lepiej niż przeciętny forumowicz. Za takiego Cie przynajmniej uważam.
Ciekawi mnie co Ty byś zrobił na jego miejscu? Może sobie na to zapracował swoją rogatą duszą ale ile mozna znosić upokorzeń i dziadostwa?( o co chodzi, wiemy) Mimo, ze jest, jaki jest, to kawał zawodnika, kawał nazwiska, a my kibice tylko stracilismy szanse na cokolwiek w tym sezonie...w duzym stopniu przez jego brak. Pozwól mi mieć takie odczucia.
Powiem Ci więcej, jest to postać barwna i kontrowersyjna, a udział takich ludzi w widowisku, jakim jest mecz zuzlowy dla mnie nadaje dodatkowego wymiaru. Wiadomo, jedzie Świst, cos sie zadzieje.... Ale to już moje zboczenie.
Pozdrawiam serdecznie!
Powiem Ci więcej, jest to postać barwna i kontrowersyjna, a udział takich ludzi w widowisku, jakim jest mecz zuzlowy dla mnie nadaje dodatkowego wymiaru. Wiadomo, jedzie Świst, cos sie zadzieje.... Ale to już moje zboczenie.
Pozdrawiam serdecznie!
To nie chodzi o sympatie Gelu. Jak może pamietasz sam przed sezonem broniłem Śwista i bardzo na niego liczyłem, szczegolnie po tym jak mówił zaraz po podpisaniu kontraktu, ze w Lublinie będzie chciał zaprzeczyć ogolnie panującej opinii na jego temat. Ja naprawde mu wtedy uwierzyłem
Niestety jego postępowanie z lewym zwolnieniem (uznaję że Dudi pisze prawde ) jest dla mnie niestety tylko potwierdzeniem panującej o nim od lat opinii.
Nie rozumiem jak można robic awantury w parku maszyn gdy jest się nie wystawianym w biegu nominowanym. Nie rozumiem jak można sie obrażac gdy jest się odsuniętym od meczu. Popatrzmy na Knappa, został odsunięty od prawdopodobnie najważniejszego dla niego meczu w sezonie, ale pokazał jaja i śmiga nie obrazając się itd.
Ja naprawde nie patrze na sympatie, dlatego też przytoczyłem wcześniej jego wyniki ze wszystkich spotkan jakie odjechał w naszych barwach. Wyniki te mówią same za siebie. Nie znam szczegółów odsunięcia Śwista od składu,ale wersja oficjalna jest taka że Świst został odsunięty tylko od meczu z Zieloną Górą, na sparing z Rzeszowem został juz zaproszony i sie nie stawił. Jeśli nie ma on kontuzji jak sugeruje Dudi a się obraził to ja nie widzę tu sensu w ogole komentowania tego.
Powtórzę jeszcze raz, nie kieruję się sympatią czy antypatią a właśnie faktami, a fakty to są zdobycze punktowe tego zawodnika w tym sezonie. Sam na nie tak często się powoływałeś twierdząc że to się tylko liczy ( z czym ja generalnie się nie zgadzam
).
I na koniec, nie uważam że się znam na żuzlu, co wiecej ostatnimi czasy utwierdzam się w przekonaniu że o tym sporcie praktycznie nic nie wiem...więc proszę mi tu bez takich tekstów
Co do upokorzeń, to nie wiem do konca o co Ci Dudi chodzi. Mogę się domyślać ze chodzi Ci o wystawianie go do biegów z trudniejszymi rywalami, czy właśnie odsunięcie od biegu nominowanego w Grudziądzu. Ale to go nie usprawiedliwia ani trochę. Profesjonalista ma jechac zawsze i nie patrzeć na innych tylko robic punkty, tym bardziej że był zatrudniany jako lider drużyny. A kawał nazwiska i zawodnika to to był napewno, ale nie potwierdził tego w tym sezonie kompletnie będąc do niego nieprzygotowanym.
Nie rozumiem jak można robic awantury w parku maszyn gdy jest się nie wystawianym w biegu nominowanym. Nie rozumiem jak można sie obrażac gdy jest się odsuniętym od meczu. Popatrzmy na Knappa, został odsunięty od prawdopodobnie najważniejszego dla niego meczu w sezonie, ale pokazał jaja i śmiga nie obrazając się itd.
Ja naprawde nie patrze na sympatie, dlatego też przytoczyłem wcześniej jego wyniki ze wszystkich spotkan jakie odjechał w naszych barwach. Wyniki te mówią same za siebie. Nie znam szczegółów odsunięcia Śwista od składu,ale wersja oficjalna jest taka że Świst został odsunięty tylko od meczu z Zieloną Górą, na sparing z Rzeszowem został juz zaproszony i sie nie stawił. Jeśli nie ma on kontuzji jak sugeruje Dudi a się obraził to ja nie widzę tu sensu w ogole komentowania tego.
Powtórzę jeszcze raz, nie kieruję się sympatią czy antypatią a właśnie faktami, a fakty to są zdobycze punktowe tego zawodnika w tym sezonie. Sam na nie tak często się powoływałeś twierdząc że to się tylko liczy ( z czym ja generalnie się nie zgadzam
I na koniec, nie uważam że się znam na żuzlu, co wiecej ostatnimi czasy utwierdzam się w przekonaniu że o tym sporcie praktycznie nic nie wiem...więc proszę mi tu bez takich tekstów
Co do upokorzeń, to nie wiem do konca o co Ci Dudi chodzi. Mogę się domyślać ze chodzi Ci o wystawianie go do biegów z trudniejszymi rywalami, czy właśnie odsunięcie od biegu nominowanego w Grudziądzu. Ale to go nie usprawiedliwia ani trochę. Profesjonalista ma jechac zawsze i nie patrzeć na innych tylko robic punkty, tym bardziej że był zatrudniany jako lider drużyny. A kawał nazwiska i zawodnika to to był napewno, ale nie potwierdził tego w tym sezonie kompletnie będąc do niego nieprzygotowanym.
Gelo i Dudi
nie potraficie spojrzeć prawdzie w oczy i wmawiacie innym że są ślepi.
Najpierw Gelu piszesz, że " czy sie to komus podoba, czy nie, Swist to nasz najlepszy zawodnik".
Teraz Dudi okresla go mianem "kawał zawodnika", dodając, że przez jego brak w składzie, straciliśmy szansę na cokolwiek w tym sezonie.
Czy wyniki osiągnięte przez zawodnika Swista, potwierdzają w jakimkolwiek stopniu wasze słowa? Dokonania tego Pana w tym sezonie zostały już wcześniej na wątku opisane i nie mam zamiaru się powtarzać. Możecie tez sięgnąc sobie do statystyk w TŻ.
Z niecierpliwością czekacie na wywiad ze Świstem, szukając zapewne w jego słowach potwierdzenia waszych opinii. Ja też czekam na ten wywiad, ale zdają sobie sprawę, że powie to co zawsze.
Zacięta płyta zagra dalej w najlepsze, będąc dla Waszych uszu jakże wyczekiwaną melodią.
nie potraficie spojrzeć prawdzie w oczy i wmawiacie innym że są ślepi.
Najpierw Gelu piszesz, że " czy sie to komus podoba, czy nie, Swist to nasz najlepszy zawodnik".
Teraz Dudi okresla go mianem "kawał zawodnika", dodając, że przez jego brak w składzie, straciliśmy szansę na cokolwiek w tym sezonie.
Czy wyniki osiągnięte przez zawodnika Swista, potwierdzają w jakimkolwiek stopniu wasze słowa? Dokonania tego Pana w tym sezonie zostały już wcześniej na wątku opisane i nie mam zamiaru się powtarzać. Możecie tez sięgnąc sobie do statystyk w TŻ.
Z niecierpliwością czekacie na wywiad ze Świstem, szukając zapewne w jego słowach potwierdzenia waszych opinii. Ja też czekam na ten wywiad, ale zdają sobie sprawę, że powie to co zawsze.
Zacięta płyta zagra dalej w najlepsze, będąc dla Waszych uszu jakże wyczekiwaną melodią.
Każdemu jego Everest...
-
Danio
Więc wywinie się jak piskorz
Co może powiedzieć w wywiadzie? pewnie że z początku sezonu nie mógł dopasować sprzętu zwłaszcza do naszego crossowego toru i tutaj pewnie zgani nasz tor, Klub, Działaczy, brak trenera, brak zorganizowania, etc. a gdy już dogadał się z sprzętem( wymieni dobry występ w Ostrowie niestety przytrafiła się jemu kontuzja wykluczająca z dalszej części sezonu! Ot cały wywiad 
Przed sezonem mówi głosem stanowczym i pewnym. Wyśmiewa innych i opowiada o samych trójkach. Po sezonie lub (co mu się częsciej zdarzało) w trakcie, mówi tonem tak płaczącym, że serce pęka...
Nawet Mikas sie przyznał że przed sezonem mu uwierzył.
Świst nie jest naiwniak tylko spryciarz.... i niewyobrażalny wichrzyciel.
Nawet Mikas sie przyznał że przed sezonem mu uwierzył.
Świst nie jest naiwniak tylko spryciarz.... i niewyobrażalny wichrzyciel.
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2006, o 15:11 przez ermen, łącznie zmieniany 1 raz.
Każdemu jego Everest...


