28 maja TŻ LUBLIN vs ZKŻ ZIELONA GÓRA

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#726 Postautor: dilucio » 29 maja 2006, o 12:27

[quote="Czarek"]
Lublin jest sportowym zadupiem gdzie oprócz medalu żuzlowców, medali koszykarzy i rugbistów + paru sukcesów idywidualnych nic w sporcie na najwyższym poziomie nie wydarzyło się przez dziesiątki lat. I tak pozostanie.
[quote]

chyba kolega zapomnial o pilkarkach recznych ale w sumie co one zdobyly 11 tytulow mistrza polski i jakis malo znaczacy puchar europejski

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#727 Postautor: Łoptymista » 29 maja 2006, o 12:29

Dudi pisze: Zgadza siÄ™!TatuÅ› z syneczkiem sÄ… nieomylni!


No nie... A Niki P.? Cholerni farbowańcy i przechrzty8) :wink:

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#728 Postautor: bkapusta » 29 maja 2006, o 12:29

Taekwon-do ITF na lubelszczyznie jest najmocniejsze w kraju i na swiecie [przynajmniej bylo, sam chodzilem do ogolniaka z kilkoma mistrzami/mistrzyniami Swiata/Europy/Polski]. ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#729 Postautor: sadychor » 29 maja 2006, o 12:38

bkapusta pisze:Taekwon-do ITF na lubelszczyznie jest najmocniejsze w kraju i na swiecie [przynajmniej bylo, sam chodzilem do ogolniaka z kilkoma mistrzami/mistrzyniami Swiata/Europy/Polski]. ;-)

I co z Ciebie wyrosło :?: :wink: :twisted:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#730 Postautor: bkapusta » 29 maja 2006, o 12:39

Magister! 8)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Gonzo
Posty: 93
Rejestracja: 19 lipca 2003, o 12:13
Lokalizacja: Lublin

#731 Postautor: Gonzo » 29 maja 2006, o 12:40

.
Ostatnio zmieniony 23 marca 2010, o 13:18 przez Gonzo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#732 Postautor: DonKamizi » 29 maja 2006, o 12:54

I wyszła cała mizeria i kombinowanie z torem.

Cały sobotni trening poszedł w sobie w piz...

Louis, Brhel, Rempała do widzenia.
Jeleń, co on wczoraj wyprawiał.

No i szkoda, że nie było Śwista.Wczoraj pewnie zrobiłby z 16 punktów bo do tej pory w lidze pokazywał Nam jak się powinno jeździć.Pokazywali też to w tv.

Świst miał kłopoty z jazdą i w Gorzowie i w Zielonej czyli na torach, które zna i tam powinien jechać z zamkniętymi oczami.Większość ludzi obecnych na meczu to widziała ale przecież w telewizji widać lepiej.
Wczoraj jego zdobycz punktowa prezentowałaby się pewnie tak samo jak u większości naszych asów.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#733 Postautor: Gelo » 29 maja 2006, o 13:05

Dopóki wszyscy nie pojadą na taśmę na treningu - jak Pan Bóg przykazał - będziemy sobie mogli przypuszczać w nieskończoność. Przypominam, że to był mecz Zieloną Górą - docelowy, na który kontraktowaliśmy Śwista. Tak jak Knapp czekał na start w Grudziądzu tak Świst powinien był wczoraj jechać. A tak w składzie znalazł się Polak (po jaką cholerę), Messing pojechał jeden raz, a Jeleniewski pokazał, że tylko z rezerwy jest wartościowy. Mamy kiepskich żużlowców - ze Świstem włącznie - ale w każdym następnym meczu powinni jechać najlepsi. Czepianie się Śwista za Zieloną Górę, kiedy dwa razy przyjeżdża przed Rempałą, a potem jest dwa razy przez niego wywożony uważam za niedorzeczność. Zresztą - to samo Jacuś zrobił z Tomickiem w VIII wyścigu. Dlatego ponawiam prośbę - częste treningi - najsłabszy nie jedzie. Ale żeby to był rzeczywiście najsłabszy a nie najmniej lubiany

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

#734 Postautor: piv » 29 maja 2006, o 13:08

sadychor pisze:Ciągle mam wrażenie, że wczoraj oglądałem egzamin na licencję Ż i gminne zawody w bronowaniu artystycznym. I jestem dumny z siebie, że udałem się do domu po (chyba) 11 biegu. Mam lepsze rzeczy do roboty niż oglądanie dożynek.


Ja sie wczoraj dziwilem troche ludziom ktorzy wychodzili wczesniej ale jak czlonkowie FC wychodza po 11 biegu no to gratuluje. Poprostu szkoda gadac i raczej nie masz czym sie chwalic bo dla mnie tacy ludzie nie sa kibicami tylko piknikami a ty tak robiac do nich dolaczasz zamiast dawac przyklad ze jest sie z klubem na dobre i na zle!. Pozdro.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#735 Postautor: bkapusta » 29 maja 2006, o 13:10

Piknik tez kibic! :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#736 Postautor: DonKamizi » 29 maja 2006, o 13:10

Akurat z jednym się mogę zgodzić.Na treningu powinna być walka o skład.Za ś.p Zwierzchowskiego na treninagach trzeszczały bandy teraz w parkingu można usłyszeć czasami muzyczkę :wink: Mówienie przez parę osób z uporem maniaka, że Kasiński nie faworyzuje Rempały jest dosyć dziwne.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#737 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 13:16

DonKamizi pisze:I wyszła cała mizeria i kombinowanie z torem.

Cały sobotni trening poszedł w sobie w piz...

.

Ale , co było widać, to była jedyna nasza szansa. Tak jak mówiłem na przyczepnym rozjechali nas, że hej
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Piotrbaz

#738 Postautor: Piotrbaz » 29 maja 2006, o 13:16

gdzie sa teraz ci ktorzy podobno chcieli wywalic Knappa ze składu ?? no prosze cwaniaki teraz mozemy porozmawiac

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#739 Postautor: mikas » 29 maja 2006, o 13:17

Ehh wreszcie przebrnąłem przez zaległe 12 stron ;)

Po pierwsze zgadzam się całkowicie z wypowiedzia Torsena dwie strony wcześniej. Bardzo mądrze i obiektywnie całą sytuacje przedstawił.

A teraz coÅ› odemnie.

Znów wszyscy teraz mądrzy po fakcie. Jeszcz ep[rzed tym meczem prawie wszyscy najeżdzali na Knappa. Zastanawiali sieczy odsunąc od składu jego czy Swista a tera zjeden dobry mecz i nosiliby go na rękach. Przed meczem Rempała był naszym najlepszym polskim seniorem. Dzis wszyscy jada po nim jak po burej suce. Co ciekawe niech wyjdzie mu mecz z Ostrowem (pewnie pojedzie) już na normalnym torze i znów znajdzie sie dziesiątki mądrych kibiców na tym forum którzy przecież cały czas wierzyli w Jacka a od skłądu chcieli odsuwac kogoś innego. Kibice....

Sprawa toru. Tor był przygotowany dobrze (biorąc poprawke na to że jest tak beznadziejny że niewiele mozna z nim robić) i tylko dzięki temu udało się w ogole odjechac zawody. Mógł przyjąc wiele wody i tylko dlatego ulewa która przeszła przed meczem nioe doprowadziła do odwołania zawodów. Wymądrzania na ten temat Korzenia można skwitowac tylko śmiechem. Porozmawiaj najpierw z ludzmi którzy z przygotowanie m torów mają doczynienia od wielu lat a potem dopiero się wypowiadaj, bo obserwując z trybun to się na ten temat dużo nie dowiesz.

Niektórzy kibice na wczorajszym meczu żenada!!!
Jak można wyjśc przed koncem meczu?? Piszecie o braku szacunklu ze strony zawodników. A wy wychodząc przed koncem meczu mieliście wczoraj szacunek do Lubosa i Grześka którzy dawali z siebie wszystko i jechali dla kibiców do konca nie odpuszczając? Mieliście szacunek dla zawodników przyjezdnych? Doceniliście klase Walaska? To są prawdziwi kibice?

Messing podobno jechał tylko w jednym biegu ponieważ po pierwszym spuchła mu kontuzjowana ręka. Gawrzyk albo Harry może coś więcej napiszą na ten temat.

Talib (nie ważne że pomyliła Ci sie nazwa i Fan Klub nazwałeś Klubem Kibica, bo wiadomo o kogo Ci chodziło) i drugi śmieszny boryc88 jeśli nie macie o czymś pojęcia to się w takich sprawach nie wypowiadajcie. Prawie cały Fan Klub (oprócz 3 osób) został do konca meczu i zszedł z trybun ostatni. Po meczu podszedł pod naszą trybune jeszcze Andreas Messing i dostał ogromne brawa gdy na stadione była jeszcze tylko grupa kibiców z sektora na wyjsciu z drugi łuk (wielki szacunek dla tych ludzi którzy też dopinguja do konca i za to że to oni zawsze rozkręcaja falę). Was już wtedy na trybunach nie było więc sie nie wypowiadajcie o ludziach o których nie macie pojęcia. I nie piszcie Fan Klub czy Klub Kibica jeśli nawet nie wiecie kto się w naszej grupie udziela. Sektor na którym siedzimy liczy ok.800 miejsc i my niemożemy kazać tym ludziom zostać do konca. Poza tym oni z nami zawsze dopingują i nam pomagają i za to też należy im sie mimo wszystko szacunek. jestem pewien że mimo zawodu z postawy naszych zawodników we wczorajszym meczu i nawet wyjściu przed koncem meczu oni na pewno na następnym meczu się pojawią czego nie można być penym w przypadku innych kibiców. (Tak wywyższam tych kibiców siedzących na tym samymsektorze co Fan Klub, bo są najlepsi na całym stadionie, oprócz ludzi którzy siedza na koncu prostej i też dopinguja z całych sił na każdym meczu).

Wczoraj doping według mnie super do momentu jak ludzie zaczeli opuszczac stadion. Cały stadion na "Kto wygra mecz" odpowiadał i to było naprawde fajne. Cały stadion skandował też nazwiska zawodników, brawo dla wszystkich kibiców za postawe do momentu gdy sfrustowani zaczeli opuszczac trybuny.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#740 Postautor: DonKamizi » 29 maja 2006, o 13:24

harry pisze:Ale , co było widać, to była jedyna nasza szansa. Tak jak mówiłem na przyczepnym rozjechali nas, że hej


Znając prognozy pogody można było zrobić taki tor żeby po opadach sędzia nie miał wyjścia i odwołał zawody.
Może wtedy Jeleń dogadałby się ze sprzętem, Andreas całkiem wyleczył ręke,itp.itd.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#741 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 13:25

DonKamizi pisze:Akurat z jednym się mogę zgodzić.Na treningu powinna być walka o skład.Za ś.p Zwierzchowskiego na treninagach trzeszczały bandy teraz w parkingu można usłyszeć czasami muzyczkę :wink: .

To były piękne czasy. Na treningach czasami więcej się działo jak na zawodach. Przez dobrych kilka lat nie opuściłem treningu.
Ale tak po prawdzie to jak to dzisiaj zrobić, zorganizować? Bo ja jakoś sobie tego nie wyobrażam?
Owszem, jakiś pojedynczy zryw przed arcyważnym meczem. Ale u nas prawie wszyscy gdzieś jeżdżą, mają popodpisywane kontrakty. Za nieobecności płacą kary itd.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

#742 Postautor: piv » 29 maja 2006, o 13:27

bkapusta pisze:Piknik tez kibic! :)


Masz racje ale wydaje mi sie ze kto jak kto ale czlonek FC powinien dawac przyklad ale to juz jest osobista sprawa kazdego kibica czy przychodzi sie na zuzel zeby obejzec mecz czy zeby pokazac sie i wrocic do domu bo ma sie na glowie inne wazniejsze sprawy. To po co przychodzic ?

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#743 Postautor: bkapusta » 29 maja 2006, o 13:34

piv pisze:
bkapusta pisze:Piknik tez kibic! :)


Masz racje ale wydaje mi sie ze kto jak kto ale czlonek FC powinien dawac przyklad ale to juz jest osobista sprawa kazdego kibica czy przychodzi sie na zuzel zeby obejzec mecz czy zeby pokazac sie i wrocic do domu bo ma sie na glowie inne wazniejsze sprawy. To po co przychodzic ?


Po to, zeby placac za bilet wspomoc klub.

Ja wiem, ze miloby bylo aby kazdy byl mega hardkorowym kibicem ale poki nie umre i nie przeniose sie do lepszego swiata bede trzymal sie zdania, ze kazdy jest mile widziany na stadionie, nawet na 5 minut jesli placi za bilet :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#744 Postautor: Łoptymista » 29 maja 2006, o 13:35

harry pisze:. Ale u nas prawie wszyscy gdzieś jeżdżą, mają popodpisywane kontrakty. Za nieobecności płacą kary itd.

Prawie? A Świst, Kempała, Knapp, Jeleniewski w ilu ligach oni spedzaja cale dni. Bogumil tez chyba nie smiga po 5 ligach aby nie moc pojawiac sie w Lublinie. Do tego jeszcze mlodzi z duzym zapasem nowych opon :] Wiec daloby sie zrobic niezle treningi.
Pisalem o tymn gdzie indziej, ale sie powtorze... Jesli sie nie myle to w tym roku nasi pojechali wiecej spotkan w 1 lidze niz mieli treningow na naszym torze. Biorac pod uwage fakt, ze to juz 2. polowa rundy zasadniczej to chyba cos jest nie tak.

Cysiek
Posty: 33
Rejestracja: 31 października 2004, o 18:38
Kontakt:

#745 Postautor: Cysiek » 29 maja 2006, o 13:37

a ja wam powiem to co wczoraj widzielismy to były zarty o ile nasi jechali do pewnego momentu w sumie jelen z brhelem na 5:1 i było by 10 do przodu to tamten specjalnie sie połozył bodajrze Staszewski i od tego momentu koniec 3:3 i potem same 1:5. To my jechalismy u siebie czy oni mało brakowało a przegralibysmy wiecej niz w zielonce. Rempała wywiózł Tomicka a ten mogł jeszcze jakies punkty zrobic. skład nasz powinien sie opierac na młodych walecznych zawodnikach którzy chca jezdzic a nie boja sie o kosci. brhel to wczoraj turystycznie jezdził luis nic nie pokazał a TOmicek z Kanppem jako jedyni cos pokazali. my mowimy o walce do eligi pomyslmy o walce o utrzymanie albo niech wszyscy dogadaja sie ze sprzetem i zaczna jezdzic. rempała jak na poczatku sezonu. swist jak w tamtym i brhel i moze cos bedzie bo tak to straszna lipa i robienie sobie jak z kibiców. a jesli chodzi o tor to nasz toromistrz zamiast równac przy krawezniku gdzie były najwieksze koleiny i wszyscy tamtendy jezdzili to on po duzej gdzie nikt nie jechal genialne.
Był Będzie Jest Montex Lublin MKS !!!
TŻ z Lublina najlepsza w Polsce drużyna !!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#746 Postautor: Gelo » 29 maja 2006, o 13:39

To były piękne czasy. Na treningach czasami więcej się działo jak na zawodach.
Dokładnie - trójka Kępa Stenka i Kasper - i tak ma być teraz.
Ale tak po prawdzie to jak to dzisiaj zrobić, zorganizować? Bo ja jakoś sobie tego nie wyobrażam?

Normalnie - kazać nierobom wziąść się do roboty - pod rygorem kar pieniężnych. Nie mamy już chyba nic do stracenia. Nie masz kondycji i sprzętu? - won z drużyny, bez względu czy jesteś "kolegą Piaska" czy nie. Są inni głodni jazdy. Nie może być tak, żeby z trójki naszych seniorów żaden nie wywiązywał się ze swoich obowiązków. Świst ma robić 12 oczek, Rempała 10, Knapp 8 - tego sie od nich powinno wymagać i nie jest to poza ich zasięgiem. Harry - coś trzeba zmienić, bo to naprawdę ostatni dzwonek. Mają być ostre treningi - na taśmę we czterach na trzy okrążenia. Ostatni trening przed meczem - najsłabszy wypada.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#747 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 13:41

DonKamizi pisze:Znając prognozy pogody można było zrobić taki tor żeby po opadach sędzia nie miał wyjścia i odwołał zawody.
Może wtedy Jeleń dogadałby się ze sprzętem, Andreas całkiem wyleczył ręke,itp.itd.

Masz rację. Tylko odwołąnie tych zawodów kosztowałoby ponad 20 tys. zł. Kogo na to stać po trzech wyjazdach.
A i terminów nie było w ogóle.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#748 Postautor: DonKamizi » 29 maja 2006, o 13:46

Ja nie chcę się tu wymądrzać ale juz przed meczem było wiadomo, że szansa na tor taki jak na treningu jest nikła.
Nie wiem czy ten wczorajszy blamaż (z dwoma wyjątkami) nie odbije się bardziej na finansach klubu niż przełożony mecz.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#749 Postautor: Czarek » 29 maja 2006, o 14:27

dilucio pisze:
Czarek pisze:Lublin jest sportowym zadupiem gdzie oprócz medalu żuzlowców, medali koszykarzy i rugbistów + paru sukcesów idywidualnych nic w sporcie na najwyższym poziomie nie wydarzyło się przez dziesiątki lat. I tak pozostanie.

chyba kolega zapomnial o pilkarkach recznych ale w sumie co one zdobyly 11 tytulow mistrza polski i jakis malo znaczacy puchar europejski


Pisałem o sporcie na najwyższym poziomie czyli mężczyzn-seniorów, a nie kobiet, młodzików, oldboyów, amatorów i niepełnosprawnych (w tych grupach Lublin ma znaczące sukcesy).
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#750 Postautor: $korzen$ » 29 maja 2006, o 14:57

Dudi pisze:
Nie rozumiem związku, bo statystyki znam - nie tylko z ubieglego roku. To znaczy że Świst zapomniał przez zimęjak się jezdzi na żużlu?


Jak sie jezdzi to moze i nie zapomnial, ale zapomnial chyba ze w zimie jest cos takiego jak przygotowanie do sezonu i inwestowanie w sprzet. Z reszta ja za bardzo nie wiem po co mam z toba dyskutowac, bo jezeli placzesz za zawodnikiem, ktory mial byc liderem zespolu, a ma na polmetku rozgrywek srednia 1,400 pkt/b ! to ja chlopie nie mam wiecej do ciebie pytan i na prawde nie rozumiem co ty mi i reszcie probujesz udowodnic.



Wdziałem wszystkie jego mecze w naszej drużynie - mam zastzreżenie do skuteczności" ale nie jedzie tak żle jak to wynika z punktacji.


Rowniez widzialem, jedzie po prostu fenomenalnie, na dystansie mijaja go Wilki,Bajerskie,Charczenki i inne odpady, tylko pozazdroscic takiego zawodnika.


Nie jeździ przynajmniej pasywnie jak pupilek dyrektora Rempała, nie miota go po torze jak Knappa, o technice Jeleniewskiego nie wspominając.


Wyzej wymienieni przez ciebie zawodnicy maja srednia wieksza od Swista, niech to posluzy za komentarz kogo tutaj powinnismy wysmiewac.


Bardzo żałuję, że został upokorzony i odsunięty od tego meczu.


Upokorzony :lol: ?? gdyby nie jezdzil jak ostatni patalach na pewno by do takiej sytuacji nie doszlo, no ale ...


Tak się nie robi. Jeżeli chcieli się go pozbyć, powinni go sprawdzić na treningu w bezpośredniej konfrontacji z resztą. Jakby był najgorszy - nie miałbym zastrzeżeń do decyzji dyrektora. A tak popełnił kolejny błąd w prowadzeniu drużyny.



Juz raz to tlumaczylem Gelowi, powtorze i tobie, Swist juz nie raz wozil na treningach wszystkich poza Jeleniem, czy mialo to jakies przeniesienie na jego zdobycz punktowa ? Radze zajrzec do programow