23 kwietnia 2006: TÅ» Motor Lublin - TÅ» Start Gniezno

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#251 Postautor: InDorka » 23 kwietnia 2006, o 19:32

[quote="grzesieck"]Czy ktos siedzacy po drugiej stronie krzeselek moglby powiedziec jak wygladala oprawa? Widac bylo ognie za flagami?[/quote

BYło widać ognie nawet przez flagi,chociaz lepsze wrazenie robia jak sa ponad nimi.
Jeszcze jedno ....zawsze mam wrazenie ze sa zapalane odrobinke za wcześnie,przecież krzesełkowicze w momencie przejazdu zawodnikow nic nie widza przez dymy ?

..........Było pieknie :D ..............

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#252 Postautor: grzesieck » 23 kwietnia 2006, o 19:32

Shonsu pisze:
grzesieck pisze:Czy ktos siedzacy po drugiej stronie krzeselek moglby powiedziec jak wygladala oprawa? Widac bylo ognie za flagami?


Jak to wyglądało to ja nie wiem ale wiem, że trochę ucierpiały krzesełka...


wiem wiem, gasilem jedno wodÄ… mineralna ;]

mam tylko jedną uwage. Wieszajcie flagi troszke wyżej


wieszajac na takiej wysokosci na jakiej byly dzisiaj i tak sie nasluchalem wrzutow z trybun, ze nic nie widac...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5779
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#253 Postautor: RadeKas » 23 kwietnia 2006, o 19:39

grzesieck pisze:wieszajac na takiej wysokosci na jakiej byly dzisiaj i tak sie nasluchalem wrzutow z trybun, ze nic nie widac...


W sumie nie ma sie co dziwic. Siedzac na srodku sektora, widzialem polowe prostej to co dopiero mieli ludzie nizej. Trzeba po prostu pogodzic oprawe z meczem, bo nie moze byc tak, zeby to pierwsze bylo wazniejsze od drugiego.

Dzisiaj bylo w miare ok. Wieszajcie tak flagi w nastepnych meczach, tylko krzeselek juz nie topcie :wink: 8) .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#254 Postautor: kilar » 23 kwietnia 2006, o 19:44

Rempala, Brhel i przede wszystkim Jelen wygrali nam ten mecz. Knapp musi popracowac nad startami, bo na razie jest z tym kiepsko. Troche szkoda Swista, bo wyraznie widac, ze podejmuje walke, ale niestety na wolnym sprzecie nic nie moze zdzialac - cos jak Jensen z poprzedniego roku :?
Jesli chodzi o Tomicka, to mimo slabszego wystepu nie mozna miec do niego pretensji, tymbardziej, ze rywal byl o wiele silniejszy niz Krosno.

No komentator tez zablyszczal :lol: Bohdan Kasinski :lol: taka mala wpadka :lol:

Ostrow- Grudziadz 70-20 :shock: :lol: :lol: :lol: :lol: W takim razie o zwyciestwo i bonusa z GTZ jestem spokojny :lol:

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2723
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#255 Postautor: Speedway » 23 kwietnia 2006, o 19:51

Przed meczem cholernie się bałem ryzyka związanego z brakiem rezerwy. Gdyby Twisty potłukł się mocniej, jechać musiałby Polak. (Swoją drogą to na próbie jechał pewniej od Michaluka ale chyba jedank troche wolniej. Cieżko powiedzieć kto z nich jest lepszy).

Kapitalny mecz Danny`ego. I o dziwo uniknął defektu co w zeszłym sezonie rzadko mu się zdarzało.

Brhel - nie żadne OK czy w porzo ale po prostu SUPER. Oby na wyjazdach nie tracił na wartości.

Zdziwił mnie mocno Knapp w 9. biegu. Od startu zupełnie z tyłu spacerowym tempem, uratowało go przerwanie wyścigu, ale w powtórce jeszcze gorzej... Świst chociaż walczył z Pulpetem

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#256 Postautor: bkapusta » 23 kwietnia 2006, o 19:57

Ogolnie ok zwlaszcza Jelen i Bo.

Co mnie martwi to jednak dziura w skladzie. Dzis bylo na styk ale na wyjazdy konieczny jest ktos zamiast Polaka bo na Jelenia liczyc bardzo nie mozna.

Szkoda kontuzji Adama i Messinga z nimi bylbym spokojny o sezon. Tak trzeba sepic Jurice i Louisa/Norrisa. Niemniej jednak z niecierpliwoscia czekam na powrot Panow A&A. Wtedy jeszcze odprawic Swista i u siebie wygrac wszystko [z rewelacyjnym Jeleniem] a na wyjedzie powalczyc gdzie sie da. A da sie chyba wszedzie.

Gorzow vs Zielonka na styku - nas tez na to stac :D

Grudziadz - ta druzyna to kompletne zero poza swoim torem u nas strzela 20ptk i bonus nasz.

Pierwsza czworke ujedziemy pozniej sie zobaczy ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Rotosz
Posty: 2
Rejestracja: 22 grudnia 2005, o 19:35
Lokalizacja: Gniezno

#257 Postautor: Rotosz » 23 kwietnia 2006, o 20:01

Lublinianom gratulujemy Jeleńewskiego... :wink: Mecz do 10 wyścigu układał się po naszej myśli i szkoda, że zabrakło nam drugiego oddechu w końcówce zawodów. Najbardziej szkoda mi biegów nominowanych, które przegraliśmy z kretesem. W Gnieźnie należy się raczej liczyć z odwrotnym wynikiem. Gdyby był Zorro... Według mnie walka o bonus nie rozstrzygnięta. 8)

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#258 Postautor: Apocalips » 23 kwietnia 2006, o 20:04

Komentator dał plamę z tym Bogdanem i to dwa razy :)

Nasi zawodnicy pojechali dobrze, aczkolwiek nie rewelacyjnie. No może poza Jeleniewskim, który na lubelskim torze i przy takim sprzęcie może zdobyć jeszcze niejeden komplet. Świst jak widać olał sobie całkowicie przygotowanie sprzętu, na dodatek jeszcze w siódmym biegu jak wyszli na 5:1 to wpadł w dziurę i mało nie wpakował się w Grześka. Więc już wiemy kto jest aktualnie najsłabszym ogniwem w drużynie. I jak będziemy sprowadzać Louis'a czy Norris'a na mecze to nie ma co się czarować tylko trzeba wielmożnego pana Twisty'ego posadzić na ławę. Nawet najbardziej doświadczony żużlowiec na osiołkach nic nie zdziała. A jak chce Świst dalej jeździć to niech lepiej zainwestuje w te swoje maszyny... Brhel pojechał również poprawnie, ale nie ustrzegł się błędu w swoim pierwszym starcie i został w dziecinny sposób objechany przez Jensena, no właśnie Pulpet.. Ja tylko przypomnę moją jedną wypowiedź z 1 Marca:

http://www.zuzel.info/viewtopic.php?p=9 ... ght=#98637

Jak widać zostałem wtedy niemalże wyśmiany :) A jednak sprawdziło się... Maszynki Pana McDonalda były dzisiaj piekielnie szybkie. Jacek zaliczył kolejny udany występ, jednak nie ustrzegł się 0 :evil:
Tomicek zrobił swoje, chociaż pierwszy bieg mu nie wyszedł. 5+2 to niezły wynik jak na juniora. Knapp chciał się pokazać i chyba mu wyszło. Ale tak jak mówię, bez rewelacji. W Gnieźnie jechał tylko Jensen, małe przebłyski miał Jankowski i Jabłoński. Ten mecz powinniśmy wygrać wyżej, ale taki wynik i tak cieszy bo po 9 biegach było gorąco... :) Jednak o bonusa będzie cholernie ciężko i obawiam się że go nie zdobędziemy.

Odnośnie oprawy to powiem tylko, że nieźle zadymiliście sektor, ale czego się nie robi dla ładnego efektu :) No i te stopione krzesełko, dobrze że strażak Grzesieck był na posterunku :wink:

Hmm na gorąco to chyba tyle. Jeszcze nie wszystko stracone. Z taką determinacją jaką dzisiaj zaprezentowali Jeleń i Grzecho możemy powalczyć o to 3 miejsce. Gorzów w Zielonej zrobił 41 pkt, a więc nie taki wilk straszny jak go malują... :twisted:

Koszulki super ! :)
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Kalhorn
Junior
Posty: 330
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 19:27

#259 Postautor: Kalhorn » 23 kwietnia 2006, o 20:07

Mecz super... Na początku emocje i wynik na styku. Mecz uratowali strażacy, którzy polali tor :wink: i kibice robiący fale :wink: . Doping rewelacyjny i wreszcie była runda honorowa. :)

Świst - Nie wiem jaki on ma probem. Męczy się jak Pulpet rok temu. Sprzęt, forma, lata już nie te...?
Knapp - ogólnie ładnie. W tym biebu co najpierw został pod taśmą a w powtórce widać było, że miał problemy ze sprzętem. Dobrze, że wogóle do mety dojechał.
Brhel - strasznie bezbarwnie, ale swoje zrobił. Może nie taki szybki, ale za to ładnie asekurował Jelenia (ospierał ataki przeciwnika).
Tomicek - jednak za słaby na juniorów, jednak swoje punkty zrobił i to się liczy.
Rempała - szkoda tego zera... a pozatym bardzo ładnie, szybki ze startu i na torze.
Jeleniewski - rewelacyjny na lubelskim torze. Oby i na wyjazdach tak błyszczał...
Michaluk - na dystansie ładnie ale starty wręcz beznadziejne. Koniecznie musi ad nimi popracować.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1664
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#260 Postautor: _piotrusss » 23 kwietnia 2006, o 20:13

Świst - Mało profesjonalne podejście do sezonu... brak sprzętu i objeżdżenia. Aż mi go szkoda było gdy tak gonił jak szalony za tym pulpetem. Jeśli uda mu się zmienić sprzet na dużo szybszy to ma szanse się jeszcze odbudować. Ale póki co kiepsko, jednakże zanim nie powróci Shields to pewnie dalej będzie jeździł w pierwszym składzie.

Knapp - 10 punktów to dobry wynik, choć moim zdaniem stać go na więcej. Jak zawsze (prawie zawsze) waleczny i ambitny.

Brhel - Poza pierwszym biegiem to bardzo dobrze. Nie jest to zawodnik jeżdżacy widowiskowo, więc nawet jak robi komplety to tego nie widać :) Nie jest to taki lider jak kiedyś Lee czy Peter, ale swoje robi.

Rempała - Nie pokazał dzisiaj nic widowiskowego, co nie oznacza że to nie był dobry mecz. Pewny punkt drużyny i chyba potwierdził, że jest najmocniejszym naszym seniorem. Widać doświadczenie i poważne potraktowanie startów z koziołkiem na plastronie. Mogę tylko jeszcze raz zaśpiewać: "Jacek Rempała to nasza duma i chwała!"

Michaluk - Zaskoczył mnie swoją prędkością... wcale nie odstawał aż tak bardzo od Lubosa w pierwszym biegu. Wrażenie dobre, choć to za mało na pukty w lidze.

Tomicek - Oj będzie z niego jeszcze pociecha. Trzeba go zakontraktować jak najszybciej na dwa lata... Chłopak odstawał od reszty jedynie brakiem doświadczenia. Zarowno starty, technika jak i sprzęt bardzo dobrze.

Jeleniewski - Świetny wystep! Daniel poza bardzo cennymi punktami dał nam bardzo wiele radości. W końcu tego zawodnika znamy najlepiej z naszej kadry i chyba najbardziej mu kibicowaliśmy. Szkoda, że ak nie jeździ na wyjazdach... ale u nas na torze moim zdaniem wywalczył sobie miejsce w podstawowym skłądzie na długo czas.

----------------

Gniezno - Zaskoczył troche Jensen... poza nim bez rewelacji. Walczyli bardzo dzielnie i wspólnie z Koziołkami stworzyli ciekawe widowisko. Za to im dzięki.

Oprawa/kibice - Moim zdaniem wyszło lepiej niż na Krośnie. Zarówno od strony pirotechnicznej jak i (przede wszystkim) dopingowej. Wreszcie cały mecz były śpiewy. No i zawodnicy wyjechali po meczu na tor :) Tylko trochę mało nas bylo...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

#261 Postautor: neir1 » 23 kwietnia 2006, o 20:14

Daniel Jeleniewski to nasza duma !!!!!!!!!!!!!!!! Naprawde typ super mega fajnie pojechał kazdy zrobil swoje tylko martwi mnie forma Piotrka a Brhel swoje zrobil ale rewelacji nie ma
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah ;)"

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#262 Postautor: InDorka » 23 kwietnia 2006, o 20:17

CYT: "Troche szkoda Swista, bo wyraznie widac, ze podejmuje walke, ale niestety na wolnym sprzecie nic nie moze zdzialac "

Dziwne rozumowanie.Gdys napisał to po pierwszym meczu to OK.
Ale po trzecim?
Jezeli pracodawca nie zapewnia narzedzi pracy to sam zawodnik ma sie o to martwić.Ciekawe czy o zatrudnionej przez siebie sprzataczce napisałbys:
"troche szkoda sprzataczki,bo wyraznie widac,ze podejmuje walkę z brudna podloga,ale niestety łysą szczotka i dziurawa szmatą nic nie może zdziałać "
Raz jej to wybaczysz,ale na drugi raz każesz zainwestować w sprzęt albo odsuniesz ja od tej pracy.
Jesli zastapienie Śwista Danielem w biegu nominowanym nie otrzeżwi go tylko zdenerwuje,to marne szanse na jego lepszą jazdę.
Świst powoli bedzie konczył kariere,Daniel zaczyna i własnie dlatego widac komu bardziej zalezy na rezultacie końcowym a kto sobie po prostu bimba.

........... :( ...........

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#263 Postautor: kilar » 23 kwietnia 2006, o 20:22

Czy jest szansa, zeby przed zawodami a potem w przerwie miedzy biegami puscic jakas muzyke :?:

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5779
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#264 Postautor: RadeKas » 23 kwietnia 2006, o 20:25

Przed zawodami lecialy Eye of the Tiger i Paranoid Black Sabbath. Wszystko byloby super gdyby:

1. Lecialo to na wiecej niz 1 glosniku
2. Przydaloby sie jednak wiecej piosenek i dluzej puszczanych

No i w przerwach tez by sie przydalo.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4359
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#265 Postautor: ravajas » 23 kwietnia 2006, o 20:28

kilar pisze:
Ostrow- Grudziadz 70-20 :shock: :lol: :lol: :lol: :lol: W takim razie o zwyciestwo i bonusa z GTZ jestem spokojny :lol:


o bonus to będziesz spokojny jak będzie TŻ SIPMA - GTŻ GRUDZIĄDZ 70 - 20.
Póki co to my nie jestesmy Zieloną Górą, ani Ostrowem. Teraz Grzudziądzanie będą mieli z górki.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4359
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#266 Postautor: ravajas » 23 kwietnia 2006, o 20:31

Speedway pisze:Zdziwił mnie mocno Knapp w 9. biegu. Od startu zupełnie z tyłu spacerowym tempem, uratowało go przerwanie wyścigu, ale w powtórce jeszcze gorzej... Świst chociaż walczył z Pulpetem


własnie miałem o tym napisać: biegiem 9. Knapp mnie obraził ( ;) ) jako kibica. Tak jeździ zawodnik? to ma być walczak?? chyba waldemar
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
fajfik84
Posty: 5
Rejestracja: 13 grudnia 2005, o 20:58
Lokalizacja: TÅ»-LUBLIN-MOTOR

#267 Postautor: fajfik84 » 23 kwietnia 2006, o 20:40

Meczyk na początku bardzo wyrównany... później wszystko ułożyło sie pod dyktando Tż :) ....
...Hmmmm ja mam tylko takie zapytanie po jakiego h**a co mecz wystawiany jest Świst - brak objeżdżenia (co widac), brak przygotowania sprzętowego (a to podstawa), od Niego wymagane jest coś więcej niż5 punktowa zdobycz meczowa :? :evil: "myślał że przyjdzie i bedzie wszystkich objeżdżał..." poza tym Jeleń na 100% udany występ, uzupełenieniem był Brhel... szkoda tylko że nie mogliśmy zobaczyc D.Norrisa....

Pozdro dla wszystkich i widzimy sie na Zielonce 28 maja ;)

Awatar użytkownika
SpeeDFan
Posty: 92
Rejestracja: 7 grudnia 2005, o 23:07
Lokalizacja: LBN

#268 Postautor: SpeeDFan » 23 kwietnia 2006, o 20:44

TAk sobie przeglądam forum kibiców z Gniezna.. jacy oni są pewni że u siebie wygrają większą różnicą punktów i ten 1 pkt zostanie u nich.. Ale chyba nie pamiętają żę Schields i Messing mają kontuzję. Ci dwaj zawodnicy myślę (obym się nie mylił) gwarantują nam 20pkt minimum... :)
BYŁ, BĘDZIE, JEST MOTOR RKS!!

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#269 Postautor: InDorka » 23 kwietnia 2006, o 20:53

Jeszcze jedna uwaga......jak to miło popatrzec na "spacerujące" po stadionie cygaro......

............. :D .............

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#270 Postautor: kilar » 23 kwietnia 2006, o 20:54

InDorka pisze:CYT: "Troche szkoda Swista, bo wyraznie widac, ze podejmuje walke, ale niestety na wolnym sprzecie nic nie moze zdzialac "

Dziwne rozumowanie.Gdys napisał to po pierwszym meczu to OK.
Ale po trzecim?
Jezeli pracodawca nie zapewnia narzedzi pracy to sam zawodnik ma sie o to martwić.Ciekawe czy o zatrudnionej przez siebie sprzataczce napisałbys:
"troche szkoda sprzataczki,bo wyraznie widac,ze podejmuje walkę z brudna podloga,ale niestety łysą szczotka i dziurawa szmatą nic nie może zdziałać "
Raz jej to wybaczysz,ale na drugi raz każesz zainwestować w sprzęt albo odsuniesz ja od tej pracy.
Jesli zastapienie Śwista Danielem w biegu nominowanym nie otrzeżwi go tylko zdenerwuje,to marne szanse na jego lepszą jazdę.
Świst powoli bedzie konczył kariere,Daniel zaczyna i własnie dlatego widac komu bardziej zalezy na rezultacie końcowym a kto sobie po prostu bimba.

........... :( ...........


O czym Ty do mnie mowisz :lol: Jaka sprzataczka :lol:
Napisalem tak, poniewaz uwazam, ze Swista naprawde stac na dobry wynik, ale nie zainwestowal w sprzet i teraz zbiera zniwa. Mam nadzieje, ze wyciagnie wnioski, bo przy szybkich motorach moglby wymiatac tak jak dzisiaj Jensen, na ktorym pewnie po poprzednim sezonie postawilas krzyzyk.

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#271 Postautor: Apocalips » 23 kwietnia 2006, o 20:57

SpeeDFan pisze:TAk sobie przeglądam forum kibiców z Gniezna.. jacy oni są pewni że u siebie wygrają większą różnicą punktów i ten 1 pkt zostanie u nich.. Ale chyba nie pamiętają żę Schields i Messing mają kontuzję. Ci dwaj zawodnicy myślę (obym się nie mylił) gwarantują nam 20pkt minimum... :)

Na jakiej podstawie tak sądzisz ? Zwłaszcza, że nie wiadomo w jakiej będą formie po kontuzji.. Messing tak naprawdę nie odjechał żadnego biegu w polskiej lidze. Pojechał dobrze, ale w sparingu, a oceniać go po jeździe w pojedynkę na treningu, to sorry bardzo, ale nie będę, bo nie ma jak. Klimek też jeździ bardzo efektownie na treningach, ale czy w lidzę będzie jeździł efektywnie ? :roll: A Shields zdobył 14 punktów na Krośnie. Dalej chyba nie muszę kontynuować. Dlatego nie wiem skąd u Ciebie taki optymizm :) W Gnieźnie o punkt bonusowy będzie bardzo ciężko. Tam taki Dawid Cieślewicz może wykrecić dwucyfrówkę, bo to jego tor.. Coś a'la Jeleniewski :)
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

garsija
Posty: 119
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 11:57
Lokalizacja: Lublin

#272 Postautor: garsija » 23 kwietnia 2006, o 21:04

...Hmmmm ja mam tylko takie zapytanie po jakiego h**a co mecz wystawiany jest Åšwist


Dobrze mowi.
Świst zostal sprowadzony z misja liderowania tej druzynie i juz w pierwszych meczach widac bylo ze jest wyraznie faworyzowany przez Kasinskiego.Z Krosnem zawiodl,w Grudziądzu tez niczego nie pokazal,myslalem ze dzis w koncu zaskoczy a tu kolejny niewypał.Ale dyro zawsze znajdzie troche miejsca w skladzie dla Piotrusia(w sumie pole zawęzone przez kontuzje,ale zawsze pozostaja Louis i Norris).Dzis byl zdecydowanie najwolniejszy z naszych i mimo, ze sie staral to widac bylo, ze nie ma z czego odjechac.Nikt nie watpi w to ze jechac umie,ale niech zrobi w koncu cos z tym sprzetem bo ja (i mysle ze wiekszosc z nas) nie chce go ogladac w takiej formie jak dzis.

P.S co do bonusa to w takim skladzie jak dzis byloby ciezko,ale przeciez wroca juz Messing i Schields wiec looz :) :)

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#273 Postautor: wojteko » 23 kwietnia 2006, o 21:15

ja powiem tyle na temat dzisiejszego meczu..... gdyby nie Daniel Jeleniewski to meczu byśmy pewnie niewygrali :!: mysle ze zaliczka w wysokosci 16pkt. wystarczy na bonus dla TZ-tu .........

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1803
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

#274 Postautor: luCas » 23 kwietnia 2006, o 21:17

Na forum Gniezna juz placza, ze sedzia im mecz przegral i gospodarze "kombinowali z torem". Oczywiscie pisza to ludzie ktorzy na meczu nie byli :lol: :lol: Zawodnikow nie oceniam, kto byl ten widzail, kto nie byl niech zaluje. Koniec tych "ostatnich szans" Swista, zal na niego patrzec. Moze maly kontrakt do Poznania?
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

meridol

#275 Postautor: meridol » 23 kwietnia 2006, o 22:03

jesli chodzi o zawodnikow to chyba juz tu wszystko zostalo powiedziane. Ja jestem pelen podziwu dla Bo.
jesli chodzi o Åšwista to dziwily mnie gwizdy na niego po tym jak wpadl w cos na torze i z 5:1 zrobilo sie 3:3. gdyby dowiozl w tym biegu 2 punkty mial by przed nominowanymi tyle co Grzesiek i Jacek i wtedy wszyscy pisali by ze udany wystep. a tu po jednym bledzie od razu go wygwizdano!!!
mysle ze dzis kibice nie popisali sie rowniez wygwizdujac Jensena i rzucajac czyms w niego, oraz oklaskujac bledna decyzje sedziego w biegu 14 i wygwizdujac M Jablonskiego ktory slusznie byl wsciekly.
minus rowniez dla organizatorow za kompletny brak muzyki lub czego kolwiek przed i w trakcie meczu, beznadziejny spiker ktory belkocze jak na stypie i brak pan podprowadzajacych :wink: