Strona 1 z 1

Grand Prix Cardiff

: 11 czerwca 2005, o 23:27
autor: K.A.M.I.L.
Wsapniałe zawody nareszcie prawdziwy speedway przez duże S. Dobre występy Polaków, w szczególności Jarka Hampela.

Re: Grand Prix Cardiff

: 11 czerwca 2005, o 23:31
autor: Maciek
K.A.M.I.L. pisze:Wsapniałe zawody nareszcie prawdziwy speedway przez duże S. Dobre występy Polaków, w szczególności Jarka Hampela.


NO uprzedziłes mnie własnie miałem temat zakladać hehe!! no Jarek pokazał sie jak z najlepszej strony!! powrót po kontuzji na tor i już 2 miejsce w GP!! Bardzo dobry występ Jarka coś mi sie wydaje że powalczy o czołowe miejsce w GP. Gollob na swoim poziomie wystep przecietny szkoda tylko tego defektu w półfinale no trudno trzeba sie cieszyc z sukcesu Jarka BRAWO DLA NIEGO :D :D :D

: 11 czerwca 2005, o 23:32
autor: papi
nie zakladalem tematu, bo malo jest osob, ktore oglada GP, a ostatnio nawet zostałem niemalze zwymyslany za to, że o tym pisze. Miałem to zostawić w typerze, ale skoro jest temat... :P
Dzisiejsze GP było świetne w wykonaniu Hampelka, ktory po okolo 5-tygodniowej przerwie w jezdzie zajal 2 miejsce :!: Same zawody, jak to na jednodniowych torach bywa nie były byt ciekawe, ale emocje były dzięki świetnej jedzie Jarka. Myśle że w przekroju całych zawodow był najlepszy, ale w finale troche spoznil start i Ricki go wyprzedził. Chyba wszystkich typerow zawiedli Nicki, Adams, Crump, Hancock, Sullivan - żaden z nich nie wszedl do polfinalu Za to dobrze pojechali Andersen, Bjarne i o dziwo fatalny ostatnio Jonsson. Niestety pradziwą gwiazdą zawodow był sędzie Marek Wojaczek, ktory aż 3 (słownie trzy :!: ) razy wylkuczył Crumpa, w tym 2 ewidentnie nieslusznie :P Nawet Polscy komentatorzy się z tego śmiali. No i Crump ma pozamiatane, a Rickardsson może już powoli mrozić szampany na 6 mistrzostwo świata, bo nikt juz z nim nie nawiąże walki. Chyba że (odpukać) przydarzy sie jakas powazna kontuzja. BRAWO JAREK :!:

: 11 czerwca 2005, o 23:56
autor: DonKamizi
No Wojaczek dał dzisiaj popis...Nicki ma troszkę nierówno a Gollob jest niestety coraz słabszy.Brawo dla Hampelka no i dla Jonssona, może wreszcie zacznie jeździć tak jak powinien.

: 12 czerwca 2005, o 08:07
autor: Krychs
Kolejna eliminacji starcia o mistrzostwo świata za nami. Mimo, że były ty zawody na jednodniowym torze, można było zobaczyć sporo walki i napewno dużo emocji. Szkoda, że tak wiele było upadków na szczęście bez poważniejszych konsekwencji.
Niestety negatywnym aktorem wczorajszych zawodów był polski sędzia M. Wojaczek. Decyzje podejmowane przez niego były bardzo problematyczne, by niepowiedzieć niesłuszne. Szczególnie dał popis przy pierwszym wykluczeniu Crumpa. Nie rozumiem takiej postawy sędziego. Dysponuje on przecież materiałem telewizyjnym, na którym większość problematycznych sytuacji doskonale można wyjaśnić. Cóż panu sędziemu dałbym trochę odpocząć od GP. Polska II liga czeka :!:
Jestem, podobnie pewnie jak większość z nas, pod ogromnym wrażeniem jazdy dwóch zawodników: Jarka Hampela i T. Rickardssona. Pierwszy z nich powrócił w świetnym stylu po przerwie spowodowanej kontuzją. Świetne starty, mądra i szybka jazda na dystansie, aż przyjemnie było patrzeć na jazdę Polaka :!: Oby tak dalej Jarek :!: :!: :!: Jeśli chodzi o Rickiego, to jest w tym sezonie bezsprzecznie najlepszym zawodnikiem na świecie, a to co pokazał w biegu finałowym... Ręce same składają się do oklasków.
Analizując postawę dwójki pozostałych Polaków trzeba ocenić ich występy jako dobre. Uważam, że awans Golloba w tej dyspozycji do półfinału to i tak dużo. Inna sprawa, to jego bezmyślna jazda na dystansie nawet po wygranym starcie. Aż żal było patrzeć. Mimo dalszej lokaty korzystniej wg. mnie zaprezentował się Chrzanowski. Szkoda straconego zwycięstwa kosztem Andersena w biegu XVI, ale i tak jak na debiutanta w cyklu Tomek spisał się dobrze.
Reasumując ciekawe zawody, w końcu z mocnym polskim akcentem :) Za dwa tygodnie kolejne emocje...

Re: Grand Prix Cardiff

: 12 czerwca 2005, o 08:37
autor: rickardson
Maciek pisze:
K.A.M.I.L. pisze:Wsapniałe zawody nareszcie prawdziwy speedway przez duże S. Dobre występy Polaków, w szczególności Jarka Hampela.


NO uprzedziłes mnie własnie miałem temat zakladać hehe!! no Jarek pokazał sie jak z najlepszej strony!! powrót po kontuzji na tor i już 2 miejsce w GP!! Bardzo dobry występ Jarka coś mi sie wydaje że powalczy o czołowe miejsce w GP. Gollob na swoim poziomie wystep przecietny szkoda tylko tego defektu w półfinale no trudno trzeba sie cieszyc z sukcesu Jarka BRAWO DLA NIEGO :D :D :D


Hampel już nie ma za dużych szans , żeby powalczyć o coś więcej niż pierwsza 10 , bo w końcu nie brał udziału w dwóch cyklach grand prix i ma dużą stratę do wszystkich "liderów"

Re: Grand Prix Cardiff

: 12 czerwca 2005, o 10:01
autor: papi
rickardson pisze:Hampel już nie ma za dużych szans , żeby powalczyć o coś więcej niż pierwsza 10 , bo w końcu nie brał udziału w dwóch cyklach grand prix i ma dużą stratę do wszystkich "liderów"

Rickardson zastanów się albo sprawdź zanim coś napiszesz :roll: . Jakbyś chciał wiedzieć to Jarek mimo, że ominął 2 eliminacje jest wlasnie na 10 miejscu, a wlasciwie to ex aequo na 9 z Gollobem. Obaj do Hancocka, który zajmuje ostatnie miejsce gwarantowane pozostanie w cyklu tracą tylko 1 punkt :twisted:

-------------------------------------
6. A. Lindbaeck 35
7. H. Andersen 35
8. G. Hancock 31
9. T. Gollob 30
10. J. Hampel 30
11. S. Nicholls 30
-------------------------------------
więc z taką jazdą jak wczoraj może jeszcze troche namieszać :P

: 12 czerwca 2005, o 10:41
autor: Drabol
Jarek jest w formie, ma super sprzęt i głód jazdy - jest w sztosie. I będzie walczył o jak najwyższa lokate - nie tylko o tożeby się utrzymać w cyklu, bo załapał o co chodzi z torami czasowymi. Teraz bedzie tylko lepiej.

Gollob jezdziec bez glowy nawet nie chce mi sie na jego temat pisac.

Chrzanowski wreszcie przyzwoicie ale tez robil blędy jak choćby z Hansem gdzie majac przewage 15. pojechal za szeroko i na 1 luku stracil caly zapas i jeszcze 5 m był z tyłu.

Mnie cieszy postawa Hansa i swoją drogą słaba dyspozycja Nikusia :P

Przed półfinalami podpadali Crump,Pedersen,Adams i Hancock co jest sensacyjne.

Wojaczek sie zblaznil, 2 razy powinno być w 4 kiedy wykluczał Crumpa. Mysle ze tym załatwił Crumpa który rickiego juz nie dogoni.

: 12 czerwca 2005, o 10:53
autor: K.A.M.I.L.
Wracając jeszcze do wczorajszego Grand Prix, sądze iż Jarek coś przekombinował w swoim motocyklu. We wszystkich swoich wcześniejszych startach przed finałem miał niesamowity dociąg do pierwszego łuku, jak i na trasie również odjeżdżał. W finale nie wyszedł już tak perfekcyjnie, choć próbował zablokować Rickardssona, ale ten zdeterminowany zaszalał po bandzie(dobrze, że nie ma już dmuchanych band na prostych). Lecz w późniejszej fazie biegu widać było jak Jarkowi słabł motor, mało nie stracił drugiego miejsca. Jednak i tak należą mu się słowa uznania, jak sam wspominał odczuwa jeszcze skutki kontuzji. Wielkie brawa dla niego.


Pozdrawiam

: 12 czerwca 2005, o 11:09
autor: kdsz
Drabol pisze:Mnie cieszy postawa Hansa
Obawiam się, że na tym forum w swojej radości jesteś osamotniony :twisted:

Mi nasunęła się jedna refleksja - awans Golloba do półfinału to w dużej części zasługa Hampela , który wyraźnie puścił przed siebie Tomka i asekurował Go na dystansie. Szkoda, że w ostatniej serii z Jarkiem nie jechał Chrzanowski, gdyż moim zdaniem bardziej zasłużył na półfinał niz Tarnowianin. Chrzanek pierwszy raz w GP pokazał prawdziwą walkę na dystansie i mimo, że miał wyraźne problemy z opanowaniem motocykla na dziurawym torze w Cardiff, to pokazał lwi pazur i nie był już dostarczycielem punktów dla pozostałych uczestników cyklu.

O Jarku napisaliście już wszystko wcześniej, ciężko dorzucić coś od siebie, więc napiszę tylko, że jestem dumny z postawy Hampela i myślę, że Jego wygrana w jednej z rund GP to kwestia najbliższych tygodni.

: 12 czerwca 2005, o 11:15
autor: meesha
Drabol pisze:załapał o co chodzi z torami czasowymi.

A o co chodzi :?: Jak na moje oko - pierwszych osiem/dziesięć biegów dobry start i krawężnik, krawężnik i krawężnik (Adaśko byłby nie do objechania :lol: ), a w następnych omijać dziury, których robi się więcej niż w Lublinie (choć wydaje się to niemożliwe :wink:). Generalnie do połowy zawodów straaaaszna nuda, a później trochę emocji jedynie za sprawą dziur w torze i biegów z udziałem N. Pedersena (w każdym jakaś "kopa" 8) )

: 12 czerwca 2005, o 11:21
autor: Drabol
kdsz pisze:
Drabol pisze:Mnie cieszy postawa Hansa
Obawiam się, że na tym forum w swojej radości jesteś osamotniony :twisted:


Doskonale o tym wiem :P U nas ma całkiem inna opinie :)

Gollob wczoraj na półfinał nie zasłużył, Jarek mało sie nie zabił hamując zeby go nie wyprzedzić :P Chrzanowski był znacznie bardziej waleczny i to jego widziałbym w półfinałach, ale trudno, szkoda.

: 12 czerwca 2005, o 12:08
autor: Cz@rek
Tomek Chrzanowski robił podobne błędy co Gollob ale nawet ten jeden punkt więcej
który stracił na rzecz Andersena nie awansował by go do półfinału.
Mając tyle punktów co Gollob czyli 8.byłby za nim z powodu porażki w bezpośrednim biegu.
Postawą Wojaczka byłem równierz zaskoczony ,mam nadzieje że to wypadek przy pracy.
Zawody naprawę trudne do sędziowania,ale tak naprawdę błedna była jedna decyzja,to drugie
wykluczenie Crumpa (upadek na prostej) juz było tylko problematyczne,odniosłem
wrazenie że tam Jansona pociągneło i przewrócił się sam,żadna kamera nie rozwiała
tych wątpliwości do końca.

: 12 czerwca 2005, o 12:14
autor: grzesieck
1 wykluczenie Crumpa - niesluszne
2 wykluczenie Crumpa - sluszne, ew. powtorka w 4-ech
3 wykluczenie Crumpa - nie widzialem :)

: 12 czerwca 2005, o 12:23
autor: papi
Cz@rek pisze:tak naprawdę błedna była jedna decyzja,to drugie
wykluczenie Crumpa (upadek na prostej) juz było tylko problematyczne,odniosłem
wrazenie że tam Jansona pociągneło i przewrócił się sam,żadna kamera nie rozwiała
tych wątpliwości do końca.

:lol: ciekawie brzmi Janson :) Moim zdaniem oba wykluczenia były błędem sędziego, w drugim został raczej uderzony przez Graga, a nawet jesli nie, to zdarzenie mialo miejsce na 1-szym wirazu a dla Crumpa po prostu zabrakło miejsca. Natomiast pierwsze wykluczenie to jedna z najglupszych decyzji jakie widzialem na GP. Crump zachował sie naprawde w porządku, Andersen odjechał a Jason elegancko wcisnął się pod niego. Powtorki pokazaly, że go ominął, a sedzia zdecydowanie sie pomylił. Co do Chrzana to podczas transmiji podkreslaja ze przy rownej liczbie punktow bierze sie pod uwage: ilośc 1 miejsc, jesli rowne to drugich, a potem trzecich. Jesli jest tak samo to dopiero bezposredni bieg. Więc w ew. przy rownej ilosci punktow wszedłby Chrzanowski (0,2,0,3,3), anie Gollob (2,1,2,0,3) mimo, że bezposredni bieg wygrał ten drugi :wink:

: 12 czerwca 2005, o 12:56
autor: jas
grzesieck pisze:1 wykluczenie Crumpa - niesluszne
2 wykluczenie Crumpa - sluszne, ew. powtorka w 4-ech
3 wykluczenie Crumpa - nie widzialem :)


dokladnie. trzeba przyznac, ze 1sze wykluczenie to na prawde idotyzm. ale Wojaczek w tym roku strasznie daje dupy w gp. chociazby tasma lindbaecka (badz jonssona - nie pamietam juz :wink: ) w szwecji.

btw. ciekawie wygladal klin rickardssona - podniosl sie i walnal plecami w bande. ciekawe jakby z tego wyszedl w Rzeszowie - przy drewnianych bandach :lol: .

: 13 czerwca 2005, o 11:30
autor: hayabusarider
Czy ktoÅ› zna jakiÅ› link do stream-a lub pliku z tym GP?

: 13 czerwca 2005, o 13:15
autor: JAG
nareszcie wrócił Hampel!!bardzo udany występ mimo iż sporo ryzykował.super spasowany z torem,swietny refleks na starcie.w finale chyba ręka sie odezwała bo nie widze innego wytłumaczenia tego iz rywale tak sie zblizyli na dystansie.Tomek Gollob bezsprzecznie zawdzięcza mu swój udział w półfinale!
szkoda ze Chrzanek dał sie objechac w 16 bo było tak blisko półfinału.jednak jego jazda mimo iz dorobek skromniejszy była wg mnie lepsza niz jazda drugiego Tomka,mniej błedów na trasie.
Rico super,nie do zatrzymania w jeździe po 6 złoto.
co do wykluczeń Crumpa to pierwsze uważam za niesłuszne,drugiego nie widziałam a trzecie uwazam za słuszne choc o ile pamietam był to 1 łuk,pociągnęło go na jakiejs wyrwie,lub bardziej przyczepnym kawałku,wyprostowało i trącił w przednie koło trzeciego.nie wynikało to z jazdy w kontakcie ale raczej z błędu czy pecha Jasona,tak to widzę.
ogólnie to tor strasznie dziurawy,szczególnie 2 łuk ale nie tylko.

Re: Grand Prix Cardiff

: 17 czerwca 2005, o 19:35
autor: rickardson
papi pisze:
rickardson pisze:Hampel już nie ma za dużych szans , żeby powalczyć o coś więcej niż pierwsza 10 , bo w końcu nie brał udziału w dwóch cyklach grand prix i ma dużą stratę do wszystkich "liderów"

Rickardson zastanów się albo sprawdź zanim coś napiszesz :roll: . Jakbyś chciał wiedzieć to Jarek mimo, że ominął 2 eliminacje jest wlasnie na 10 miejscu, a wlasciwie to ex aequo na 9 z Gollobem. Obaj do Hancocka, który zajmuje ostatnie miejsce gwarantowane pozostanie w cyklu tracą tylko 1 punkt :twisted:

-------------------------------------
6. A. Lindbaeck 35
7. H. Andersen 35
8. G. Hancock 31
9. T. Gollob 30
10. J. Hampel 30
11. S. Nicholls 30
-------------------------------------
więc z taką jazdą jak wczoraj może jeszcze troche namieszać :P


Pisząc czołówka miałem na mysli raczej pierwszą czwórkę

: 17 czerwca 2005, o 19:54
autor: papi
a gdzie napisałeś coś o czołówce :?: Ja znalazłem tylko to, że Twoim zdaniem "nie ma za dużych szans , żeby powalczyć o coś więcej niż pierwsza 10" :) O pierwszej czwórce nic w Twoim poprzednim poscie nie bylo nie było. Klasyfikacja generalna wskazuje, że 6 miejsce jest w zasięgu, a osobiście uważam, że to nawet miejsce w pierwszej 6-ce mozna zaliczyc do czolowki :wink: