Skład na sezon 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1776 Postautor: Gelo » 29 listopada 2005, o 00:17

Po poście Jagi sytuacja wygląda Gelu tak, że spośród 3 wymienionych awansowiczów (do których kilar słusznie dopisał Zielonkę) 2,5 potwierdza moją tezę. Trzebinia jednak Tarnowowi pomogła i to pod koniec sezonu, kiedy kasa przed barażami z Gdańskiem była bardzo potrzebna.

Naginanie rzeczywistości niestety - Trzebinia nie sponsorowałą Unii przez większość sezonu ale ich trener od poczatku mówił o ekstralidze. Rafineria rzuciał coś przed barażami - o tym każdy wie.
Przykład Marmy jest bardziej wymowny - Rzeszów zaczął się liczyć w walce o awans dopiero w momencie gdy silna firma bardzo mocno się zaangażowała w finansowanie zespołu, co w sezonie 2004 jeszcze nie miało miejsca.

Nigdy tego nie kwestionowałem - po prostu kasa rzucona, bo cel inny. Do tego cały czas zmierzam u nas. Jeżeli prezes Kępa zrozumie, że bez pieniedzy żużla ekstraligowego nie będzie - nie mamy o czym rozmawiać.
Dla mnie sytuacja wygląda tak, że równie zabójcze może okazać się dziadowanie A.D.2005, jak i atak na extraligę bez odpowiedniego zaplecza finansowego.

Ale top jest kompletna bzdura. Bez awansu nie ma mowy o dobnrytch finansach. Najpierw do tego awansu powinni dojrzeć sami zawodnicy, potem działacze, a na końcu dopiero sponsorzy. Nikt trzeźwo myślący nie będzie finansował drużyny bez perspektyw.
[quote[ Ale jeśli nie ma pokrycia finansowego to bierzmy to, na co nas stać [/quote]
... i walczmy kolejne dziesięć lat o 5 miejsce z Grudziądzem i Krosnem.
i jakoś przeboleję, że zostanę przez Ciebie zbesztany za to, iż podoba mi się jazda Joonasa. No cóż my nie-znawcy potrafimy się cieszyć takimi bzdurami jak efektowna jazda i szaleńcze ataki przy bandzie, na które to elementy prawdziwi koneserzy słusznie patrzą z pogardliwym pobłażaniem. :twisted:

No niestety te "szaleńcze ataki przy bandzie" nie wystarczyły nawet na drugoligowe już Opole, bo chłopina męczył się okrutnie. Aż strach pomyśleć co będzie jak pojedzie w Zielonej Górze, Rybniku czy Ostrowie (jeżeli utrzyma skład). Nie wróżę tam niestety nic dobrego. Po prostu Kylmek nie liczy sie w światowym żużlu i żadne sympatie tego nie zmienią. Mogą być tylko większe lub mniejsze rozczarowania. Jedynym ratunkiem dla niego jest lubelski wariant oszczędniościowy - czyli odpuszczanie meczów "z góry przegranych" i jazda w krajówce. Ja go bardzo lubię, ale nie jest to zawodnik gwarantujący chociażby 10 oczek w każdym meczu. Jego dokonania po zakończeniu sezonu w Polsce (Szwecja, Anglia) są mówiac delikatnie bardzo słabe.

Górna czwórka, ewentualnie baraże powinny zapewnić przyzwoitą liczbę kibiców i rozsądne wpływy do klubowej kasy.[/quote]

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#1777 Postautor: jas »