14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
mnie jeszcze zawiódł Klimek... co jak co ale IMŚJ 2008, mógłby robić te 4 punkty na wyjeździe - to jest najniższa liga w Polsce... tymczasem objechał tylko Machnika ;|
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
tezetomaniak pisze:mnie jeszcze zawiódł Klimek... co jak co ale IMŚJ 2008, mógłby robić te 4 punkty na wyjeździe - to jest najniższa liga w Polsce... tymczasem objechał tylko Machnika ;|
Nom, niestety Klimek na razie jest zawodnikiem własnego toru, ale powinno się już od niego wymagać punktów na wyjeździe poza biegiem juniorskim - tym bardziej że to druga liga.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Dobry i ten bonus. Gdyby nie piszcz to z 30 byśmy nie wyszli to jest po prostu wstyd.
Jeden dobrze pojedzie to drugi źle i na odwrót.
Obcokrajowcy o dupę potłuc ! zadziwiacie się Hall"em bo w Anglii nie raz machnie 10 i wyżej czy to u siebie czy na wyjeździe i co z tego ???? niech tak w Polsce zdobędzie. Anglia to już nie to samo co kiedyś że zawodnicy jeździli po naukę na tamte tory. Teraz to Polska liga jest najsilniejsza.
Trzeba kombinować i pozyskać jakiegoś dobrego zawodnika zagranicznego przed play-off tylko pytanie kogo ???
Jeden dobrze pojedzie to drugi źle i na odwrót.
Obcokrajowcy o dupę potłuc ! zadziwiacie się Hall"em bo w Anglii nie raz machnie 10 i wyżej czy to u siebie czy na wyjeździe i co z tego ???? niech tak w Polsce zdobędzie. Anglia to już nie to samo co kiedyś że zawodnicy jeździli po naukę na tamte tory. Teraz to Polska liga jest najsilniejsza.
Trzeba kombinować i pozyskać jakiegoś dobrego zawodnika zagranicznego przed play-off tylko pytanie kogo ???
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Tak naprawdę to zawiedli wszyscy poza Tomkiem Piszczem. Jacek Rempała będzie liderem drużyny jeśli przestanie przegrywać z cienasami, którymi jest 95% zawodników w II lidze. Klimek niestety pozostanie już do końca swej z pewnością krótkiej kariery niespełnioną nadzieją. Należy zrezygnować z usług takich ludzi jak Tomicek, Hall i Filinow, bo są kompletnie nieprzydatni.
A poza tym fajnie, że mamy ten bonus. Czekam na powrót Messingów i występ Piszcza przed lubelska publicznością.
A poza tym fajnie, że mamy ten bonus. Czekam na powrót Messingów i występ Piszcza przed lubelska publicznością.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Bez Piszcza byloby pozamiatane. Wynik bylby pewnie wiekszy niz z Opolem. W sumie nalezy sie cieszyc z bonusa, bo w Krosnie zawsze baty, a dzisiaj "tylko" porazka 
No i zawodnik pierwszej linii Tomek Rempala przycieniowal dzisiaj. Wyszlo na moje, ze nie wychwala sie zawodnika po 1/3 wyjazdow. Troche dystansu nie zaszkodzi. To 2 liga, a tu nic nie jest pewne.
Mam nadzieje, ze osoby i znawcy, z ktorymi mialem przyjemnosc kilka dni temu zaciekle dyskutowac zrozumieja w koncu co mialem na mysli. Jak na dloni widac, ze w kazdym meczu kto inny najlepiej punktuje... wiec wedlug ich teorii na koniec rundy kazdy bylby zawodnikiem pierwszej linii
Taaa przez jeden mecz...
No i zawodnik pierwszej linii Tomek Rempala przycieniowal dzisiaj. Wyszlo na moje, ze nie wychwala sie zawodnika po 1/3 wyjazdow. Troche dystansu nie zaszkodzi. To 2 liga, a tu nic nie jest pewne.
Mam nadzieje, ze osoby i znawcy, z ktorymi mialem przyjemnosc kilka dni temu zaciekle dyskutowac zrozumieja w koncu co mialem na mysli. Jak na dloni widac, ze w kazdym meczu kto inny najlepiej punktuje... wiec wedlug ich teorii na koniec rundy kazdy bylby zawodnikiem pierwszej linii
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
bartosch pisze:Cooper pisze:Bartosz znowu komplet Halla typujesz?
tym razem bede bardziej powsciagliwy...bedzie lepiej jak w Opolu:)
W następnym jesli w ogóle będzie miał jeszcze okazję to trudno żeby było gorzej.
Niestety nie mamy zagranicznych którzy gwarantują chocby przyzwoitą liczbę punktów. O dwucyfrówce mozna tylko pomarzyć.
Każdemu jego Everest...
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
ermen pisze:W następnym jesli w ogóle będzie miał jeszcze okazję to trudno żeby było gorzej.
Niestety nie mamy zagranicznych którzy gwarantują chocby przyzwoitą liczbę punktów. O dwucyfrówce mozna tylko pomarzyć.
Ciekawe co napiszą Ci co tam byli, ale myślę że jakby Hynek jechał od początku to bilans punktów byłby jednak lepszy.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Nie mamy i nie bedziemy mieli. Jedynym gwarantujacym cos kolo 10, ktory zostal - do czwartku - byl Rymel.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Mozna by z Magnusem K. sprobowac, ale cos czuje ze wiecej klubow jest w kolejce po niego.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
major pisze: Mamy juniorską dziurę i brak nam obco i trenera. To jest praca domowa do odrobienia. Nie ma już czasu na kolejne próby.
A miało być tak fajnie .....
Czyli z tego co napisałeś nie mamy prawie nic..ale sporo w tym prawdy.. to nawet nie jest już śmieszne lecz tragiczne:] z obco to faktycznie mamy problem chociaż ja od początku mówiłem że Hall i Howe to nie jest dobre posunięcie i nie wiem czemu dostają jeszcze szanse. To samo Lubos. Dziwią też zagrywki trenera..też uważam że w 9 biegu powinien jechać Piszcz z Rempałą była szansa jeśli nie na 5:1 to na pewno na wygraną. Co do juniorów nie dramatyzował bym. Chociaż po Klimku spodziewałem się czegoś więcej
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Pokemon pisze:Po cichu liczyłem na niespodziankę, ale wiadomo było że będzie ciężko, dlatego zdobycie bonusa w Krośnie należy zanotować jako sukces! Krystalizuje się drużyna
Z której strony się krystalizuje? Tak się krystalizuje że w każdym meczu jedzie kto inny..i na kogo tu stawiać? Widzisz pewniaka oprócz Jacka i Tomka który przyzwoicie zapunktuje?
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Powiem tak hynek powinien po 1 biegu hala juz jechac oprocz piszcza nikt nie mijal na dystansie a hynek to robil w obu biegach w drugim pechowy defekt gdzie mina ruska. 1 bieg jawa i bylo ok potem ja jeszcze dopasowal jednak gdy wyjezdzal na swoj 2 bieg padl zaplon i na szybko gm ktory zdefektowal i nadaje sie juz do kosza. mysle ze ci co byli podziela moje zdanie.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Egon pisze:Z której strony się krystalizuje? Tak się krystalizuje że w każdym meczu jedzie kto inny..i na kogo tu stawiać? Widzisz pewniaka oprócz Jacka i Tomka który przyzwoicie zapunktuje?
Ale czy niektórzy nie mogą się pogodzić z tym, że mecze na wyjeździe się zazwyczaj przegrywa? Tym bardziej, gdy na przeciw siebie stają drużyny o podobnym potencjale. Nie jesteśmy jakąś Unią Tarnów, która wyprzedza całą pierwszą ligę o kilometry. A w naszej lidze czasami się zdarzają tylko takie "niespodzianki" jak wygrana Miszkolca w Rawiczu, ale to wcale nie niespodzianka, bo bez Aldena Rawicz to już kompletne dno. Fakt jest taki , że zdobyliśmy bonusa z drużyną która ma podobną siłę do naszej. A to że mamy Piszcza - z tego trzeba się cieszyć.
Skład jak najbardziej się krystalizuje, bo nic już tu więcej nie wykombinujemy, brakuje nam tylko jednego zawodnika w miejsce obcokrajowca. Byłem przekonany że będzie to Hynek, ale został puszczony tylko 2 razy i trudno powiedzieć o jego sile na wyjazdach.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
A po co był Nam dzisiaj Hall, że się spytam? brak Hynka od początku to błąd trenera, bieg 9 tym bardziej.
Mecz mógł być wygrany, wpadka trenera + słaby występ gwiazdorów w kluczowym momencie i mamy tylko bonus.
Dzisiaj mogliśmy wygrać na wyjeździe z najsłabszą drużyną w tabeli .
Mecz mógł być wygrany, wpadka trenera + słaby występ gwiazdorów w kluczowym momencie i mamy tylko bonus.
Dzisiaj mogliśmy wygrać na wyjeździe z najsłabszą drużyną w tabeli .
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
mustafa pisze:Ale czy niektórzy nie mogą się pogodzić z tym, że mecze na wyjeździe się zazwyczaj przegrywa? Tym bardziej, gdy na przeciw siebie stają drużyny o podobnym potencjale.
Przed sezonem jedyna druzyna ktora sie miala do nas zblizac (na nie mala odleglosc) miala byc Lodz. I co? Po co bylo to napinanie? Teraz raptem Krosno to podobny do nas potencjal? To ktore miejsce na dzis dzien mamy "nadzieje" zajac w lidze? piate? szoste?
mustafa pisze: Skład jak najbardziej się krystalizuje,
Jezeli krystalizuje ma znaczyc ze zastyga w bezruchu, to owszem.. w znakomitej wiekszosci sie krystalizuje.
PS. Czy moze ktos bardziej czajacy wyjasnic mi zaleznosci w zalaczonej tabelce?

Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
go! pisze:Przed sezonem jedyna druzyna ktora sie miala do nas zblizac (na nie mala odleglosc) miala byc Lodz. I co? Po co bylo to napinanie? Teraz raptem Krosno to podobny do nas potencjal? To ktore miejsce na dzis dzien mamy "nadzieje" zajac w lidze? piate? szoste?
Akurat Krosno było wymieniane w trójce do awansu do I ligi. Bardziej boli porażka z Opolem do 35, ale myślę że tutaj bonus mamy, bo Opole jest jednak cienkie. Może nie można powiedzieć że wszystko idzie 100% z planem, ale jednak krok po kroku posuwamy się w górę tabeli i pewnie dalej będziemy to robić, a i tak wszystko walka o 1 ligę będzie dopiero w play off, a teraz przynajmniej wiemy kto się nie sprawdza - obcokrajowcy. I uważam, że ogłaszanie walki o awans to nie napinka, tylko normalne założenie którego trzeba się trzymać.
go! pisze:Jezeli krystalizuje ma znaczyc ze zastyga w bezruchu, to owszem.. w znakomitej wiekszosci sie krystalizuje.
No a zakontraktowanie Piszcza to niby co ? Zastyganie bez ruchu?
Na prawdę trochę racjonalnego myślenia... jakbyśmy mieli zawsze pewnych 5 zawodników na wyjazdy ( gdzie są różne tory ) to byśmy zawsze wygrywali 60:30
-
tmaciuszczak
- Posty: 112
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, o 11:21
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Trochę fotek z meczu w Krośnie:
http://www.mmlublin.pl/9433/2009/6/14/z ... gory=sport
PS. świetny transparent:)
http://www.mmlublin.pl/9433/2009/6/14/z ... gory=sport
PS. świetny transparent:)
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
mustafa pisze:No a zakontraktowanie Piszcza to niby co ? Zastyganie bez ruchu?![]()
Nawet napisalem przedtem ze wyjatkiem tu Piszcz, czy tez raczej jego zakontraktowanie wlasnie. Ale wykasowalem to zdanie nie chcac samemu ze soba dyskutowac i zdradzac zaawansowanej paranoii
A tak powaznie i na temat, to mecz (jak pisalem wczesniej) zgodny z oczekiwaniami i plan jak najbardziej wykonany. Po prostu na kazdym mozliwym kroku wykazuje przedligowym napinaczom i dzialaczom, ze nie mieli racjii. I zeby nie rozbudzali ze wmnie plonnych nadziei na przyszlosc, bo mile rozczarowanie jest jednak duzo przyjemniejsze od niemilego
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Jakby przed sezonem było powiedziane: jedziemy aby istnieć na żużlowej mapie polski, okey, jedziemy i plan jest realizowany w 100%, natomiast jeśli działacze zapowiadają walkę o 1 ligę, mydląc oczy sponsorom i kibicom to coś jest nie tak po kolejnym przegranym meczu na wyjeździe. Drużyna która chce awansować o ligę wyżej musi na wyjeździe coś tam pokazać = w końcu z kimś wygrać (w tym wypadku była ostatnia drużyna w tabeli). Wilk miał podpowiedzieć jak trzeba spasować się do toru, czy nie tak? Czy to nie duża pomoc, której dzisiaj napewno udzielił? kto skorzystał ??
widać po zdobyczach punktowych, komu zależało sie pokazać!!
widać po zdobyczach punktowych, komu zależało sie pokazać!!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
a co ty wiesz na temat komu zalezalo... przestan pieprzyć.
to jest ich robota i to im najbardziej zalezy na punktach. a ze nie wychodzi to inna sprawa.
idz im lepiej skop busa, bo sie nie starali
to jest ich robota i to im najbardziej zalezy na punktach. a ze nie wychodzi to inna sprawa.
idz im lepiej skop busa, bo sie nie starali
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
to chyba się ciebie tyczy! 
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Akurat argumenty o wygrywaniu na wyjeździe są nietrafione. W dzisiejszych czasach jest o to niezwykle ciężko. Fajnie, że jest Piszcz, który upewnił mnie, że jest w formie. Fajnie, że Rempała zaczyna jechać może nie jak lider, ale jak pierwsza linia. Fajnie, że mamy pierwszy bonus, bo w tym momencie tylko bonusy z wszystkimi oprócz Orła gwarantują 2 miejsce po zasadniczej, a co za tym idzie spotkanie z Orłami dopiero w finale. W ewentualnych barażach i tak pewnie odpadniemy, ale zawsze to co innego niż I runda Play-OFF
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Wedlug mnie dobrze, ze postawiony zostal ambitny cel jakim jest awans do 1 ligi. Jechac o nic i to w 2 lidze, to naprawde sie nie kalkuluje. Jako, ze stad spadek nie grozi, trzeba walczyc o najwyzsze cele. Jeszcze nic straconego, ale trzeba sie wziac do roboty, bo na razie jestesmy w dosc kiepskiej sytuacji. Porazka u siebie, brak zwyciestwa na wyjezdzie i w tym momencie Miskolc nas przeskakuje na koniec rundy zasadniczej. Nawet jesli bonus pojdzie do nas.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
janek pisze:Jakby przed sezonem było powiedziane: jedziemy aby istnieć na żużlowej mapie polski, okey, jedziemy i plan jest realizowany w 100%, natomiast jeśli działacze zapowiadają walkę o 1 ligę, mydląc oczy sponsorom i kibicom to coś jest nie tak po kolejnym przegranym meczu na wyjeździe. Drużyna która chce awansować o ligę wyżej musi na wyjeździe coś tam pokazać = w końcu z kimś wygrać (w tym wypadku była ostatnia drużyna w tabeli). Wilk miał podpowiedzieć jak trzeba spasować się do toru, czy nie tak? Czy to nie duża pomoc, której dzisiaj napewno udzielił? kto skorzystał ??
widać po zdobyczach punktowych, komu zależało sie pokazać!!
daj sobie koleś na wstrzymanie. Mieli przed sezonem ogłosić, że reaktywują żużel po to by walczyć o utrzymanie i nie podejmować walki o awans? Kto by taki klub zasponsorował, rozumiem, że Ty będąc zadowolony, że dostajesz to co klub Tobie obiecał, czyli nic. Faktem jest, że lubelska drużyna wciąż walczy o awans do I ligi chodź faworytami już nie jesteśmy to jednak wciąż się liczymy i wciąż bliżej nam do 1/2 niż do ostatniego miejsca w tabeli (oczywiście możesz pokazywać mi, że jesteśmy w tym momencie 3 drużyną od końca, ale jak już ktoś napisał pniemy się do góry i tak już na zdrowy rozsądek powinno być przez najbliższy czas).
