Rafał Klimek
-
meridol
rob7 pisze:... a Darek chciał go wyprzedzać? proponuje z obłoków na ziemie zejść...
Nie chciał,wyjechał sobie na spacerek.Takie propozycje zachowaj dla siebie,mnie one nie interesują.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
Regdal pisze:Nie chciał,wyjechał sobie na spacerek.Takie propozycje zachowaj dla siebie,mnie one nie interesują.
No właśnie sęk w tym że Darek wyjechał w ostatnim biegu na spacerek... A wy sie podniecacie że Rafał wygrał z Darkiem. Proponuję również zawrzeć ten punk w CV Rafała Klimka
Regdal pisze:rob7 pisze:... a Darek chciał go wyprzedzać? proponuje z obłoków na ziemie zejść...
Nie chciał,wyjechał sobie na spacerek.Takie propozycje zachowaj dla siebie,mnie one nie interesują.
.. a szkoda że nie interesują, bo Darek wręcz "puścił' Rafała przed siebie,
więc o jakim wyprzedzaniu mowa....
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
$korzen$ pisze:Skad wiesz ? Gadales z Darkiem ?
Dla przeciętnego kibica wystarczyło obserwować bieg i przyjrzeć się jak Darek jedzie żeby wyciągnąć wnioski czy chciał wyprzedzić czy nie. Wyraźnie widać było że nie chciał wyprzedzić tylko jechać do przodu bo w końcu po co ryzykować w ostatnim biegu jak to tylko trening... W pozostałych biegach widać było jak Darek sie prezentował i w jakiej jest dyspozycji. A Rafał, jak to Rafał nieoszlifowany diament, który dał się wyprzedzić czeskiemu juniorowi, który po raz pierwszy startował na naszym torze... Dla mnie Rafał wcale nie jest jakimś tam wybitnym jeźdźcem lecz normalnie rozwijajacym się zawodnikiem, a ten diament to wykreowali pozostali nasi krajowi juniorzy, którzy nie potrafili za bardzo się nawet w łuk składać, za bardzo talentu nie maja, więc jak się pokazał taki Klimek który zaczął z nimi wygrywać zrobiło się z niego supertalent. Lecz zawodnicy z innych klubow, nowi powoli ścierają ten mit że Rafal jest takim super riderem. Tyle ode mnie.
Pozdrawiam serdecznie
Z Darkiem pewnie nie gadał, więc mówiąc o jego zamiarach trochę się "rozpędził", ale nie ulega wątpliwości, że po przegranym starcie nie podjął żadnej próby ataku. Jak ktoś chce wierzyć, że powodem tego była lepsza dyspozycja Rafała, który wcześniej punktował tylko na miernych żużlowcach, to jego prawo.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
poprostu Darek wiedział ze przed nim jedzie nasz junior i ostro nie chciał zaatakować by nie skończylo sie to kontuzją, pewnie jakby to był przeciwnik by bieg inaczej wyglądał i Rybka chyba tego biegu nie potraktował zbyt poważnie... wiec nie ma czym tu sie podniecać bo np: kus przegrał z Rybka a wygrał z Rafałem, Rafał wygrał z Rybka a przegrał z Kusem...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Prawdą jest, że Śledź rzadko angażuje się w walkę o polepszenie swojej pozycji. Tym bardziej trudno było oczekiwać, by na treningu atakował juniora, ten jest bowiem zawsze w mniejszym lub większym stopniu nieprzewidywalny - Śledź jest na takie zabawy za stary i zbyt doświadczony.
A jak już silimy się na charakterystykę jazdy DŚ w lubelskich barwach, to można jeszcze powiedzieć, że w ostatnim starcie zawsze przyjeżdża na końcu
Ale jak potraktować wypowiedź, że Klimek "nie dał się wyprzedzić", w sytuacji, gdy nikt go wyprzedzić nie próbował? Menedżerską gadką-szmatką, twórczym interpretowaniem rzeczywistości i propagandą sukcesu - to mój typ.
A jak już silimy się na charakterystykę jazdy DŚ w lubelskich barwach, to można jeszcze powiedzieć, że w ostatnim starcie zawsze przyjeżdża na końcu
Ale jak potraktować wypowiedź, że Klimek "nie dał się wyprzedzić", w sytuacji, gdy nikt go wyprzedzić nie próbował? Menedżerską gadką-szmatką, twórczym interpretowaniem rzeczywistości i propagandą sukcesu - to mój typ.
Zabawne są te interpretacje,a szczególnie Torsena,gratuluję obiektywnego spojrzenia i oceny.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
W interpretacjach mogę się mylić, jak każdy. A jeśli chodzi o obiektywizm w ocenianiu Rafała, to naprawdę nie mam sobie nic do zarzucenia. Nie wpływa nań nawet rosnąca niechęć do osób, które z jakichś względów upodobały sobie mnie do rzucania, raz po raz, mniej lub bardziej wyszukanych, ale zawsze mało celnych uwag osobistych.
Życzę wszystkiego dobrego na Święta.
Życzę wszystkiego dobrego na Święta.
W interpretacjach mogę się mylić, jak każdy. A jeśli chodzi o obiektywizm w ocenianiu Rafała
Tak Panie Torsen,nie ma ludzi nieomylnych,z tym że czasami te omyłki bywają uszczypliwe,trochę wyrozumiałości nie zaszkodzi nikomu.Staram się rozumieć Pana niechęć do Rafała Klimka i osób z jego otoczenia,ale cóż tak bywa,to prawo krytyki,raz słusznej ,a raz nie.
naprawdÄ™ nie mam sobie nic do zarzucenia
Åatwiej oceniać jest innych niż siebie ,to proste,wiÄ™c po co siÄ™ trudzić w samoocenie swojego ja.
Dziękuję za życzenia świąteczne i życzę pogodnych i udanych Świąt Wielkanocnych.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Ta dyskusja do NICZEGO nie prowadziNie rozumiem dlaczego większość kibiców wywiera na Rafała tak wielką presję!!!
Bo po nim można oczekiwać znacznie więcej niż po Michaluku i Polaku
Po co to?!?!?
Po to żeby w takim Grudziadzu nie martwić się ile przegramy w pierwszym biegu.
Przecież on to forum zapewne czyta! Niech chłopak jeżdzi w spokoju i sie rozwija!!!
Pewnie - spokój i tylko spokój - zanim się nie obejrzymy a Rafał będzie miał 30 lat - bez sukcesów. Niech się rozwija - zgadzam się - ale niech sie rozwija, a nie uwstecznia jak to ma miejsce obecnie. Zamiast spokoju do chłopaka powinno dotrzeć, że zamiast jedzić na równi z seniorami zaczyna przegrywać z młodzikami znacznie słabszymi od siebie. Jemu potrzebna jest natychmiastowa terapia wstrząsowa, kubeł zimnej wody, co będzie bodźcem do pracy nad sobą. Póki jeszcze nie jest za późno. A ponieważ trudno oczekiwać, że ktoś z najbliższego otoczenia Rafała skrytykuje go i po męsku porozmawia, musi to zrobić ktoś z klubu i kibice. Rafał nie może narzekać na brak spokoju - tylko wszyscy widzimy do czego to prowadzi. Pielęgnowanie obecnego stanu rzeczy jest bezsensowne, a udawanie że nic się nie dzieje moze być zgubne dla samego Rafala. A tego nikt by chyba nie chciał.
Widzę Grzegorzu,że jesteś niecierpliwy,a to dopiero początek sezonu, za nami pierwsze treningi, testy sprzęgieł,ustawień i regulacji silników które przeszły gruntowne zmiany w okresie przygotowawczym.W tym czasie wyłaniają się różne usterki w poszczególnych podzespołach motocykli,ale po to są treningi i sparingi przed inauguracją sezonu.Jednym udaje się ewentualne problemy wyeliminować szybciej,innym wolniej.
Nikt od razu nie urodził się dojrzałym solidnym zawodnikiem,do tego dochodzi się latami ciężkiej pracy i wyrzeczeń,nic nie przychodzi z dnia na dzień.To jest dopiero drugi sezon jazdy 16-tolatka,każde zawody to solidna lekcja żużla,nowe spostrzeżenia i doświadczenia.Takich lekcji młody zawodnik potrzebuje naprawdę dużo.Czasami takie lekcje są okraszone bólem oraz stratami w sprzęcie.Przez wszystkie szczeble takiej drabiny każdy musi przejść i niczego tutaj nie przyspieszymy,choćbyśmy bardzo chcieli.
Nikt od razu nie urodził się dojrzałym solidnym zawodnikiem,do tego dochodzi się latami ciężkiej pracy i wyrzeczeń,nic nie przychodzi z dnia na dzień.To jest dopiero drugi sezon jazdy 16-tolatka,każde zawody to solidna lekcja żużla,nowe spostrzeżenia i doświadczenia.Takich lekcji młody zawodnik potrzebuje naprawdę dużo.Czasami takie lekcje są okraszone bólem oraz stratami w sprzęcie.Przez wszystkie szczeble takiej drabiny każdy musi przejść i niczego tutaj nie przyspieszymy,choćbyśmy bardzo chcieli.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Może i Regdal ma racje ... na razie było ustawianie sprzętu i treningi ... zobaczymy po poniedziałkowym meczu ... w grudziądzu już jeździł geometrie toru zna jeśli to talent wie jak jechać ... jeśli pojedzie poniżej 4-5 pkt. będzie się można zastanawiać czy coś jest nie tak czy może Rafał nie jest talentem tylko dobrze zapowiadającym się rzemieślnikiem których u nas też niestety brakuje ...
Regdal pisze:Staram się rozumieć Pana niechęć do Rafała Klimka i osób z jego otoczenia
Zapewniam, że nie ma we mnie ani krztyny niechęci do Rafała Klimka. Nie znam go, niczym mi się nie naraził, nadto jako obiecujący (jeszcze się łudzę) żużlowiec z mojego rodzinnego miasta ma u mnie duży kredyt życzliwości. Co innego osoby z jego otoczenia, które miałem wątpliwą przyjemność obserwować w różnych sytuacjach - butne, roszczeniowe i mówiąc delikatnie niekulturalne, czy tez nie znoszące krytyki, pełne sarkazmu, przekonane o swojej nieomylności. Sympatii niestety nie budzą, ale obiecuję wznieść się ponad małostkowość.
ale cóż tak bywa,to prawo krytyki,raz słusznej ,a raz nie.
Jest to krytyka we właściwym tego słowa znaczeniu, nie mylić z krytykanctwem. Oceniam wyniki, oceniam styl jazdy, który, uważam, po 20 latach na trybunach ocenić potrafię i oceniam szybkość na tle innych, co jest najłatwiejsze. Jeśli Rafał przegrywa u siebie z pierwszy raz startującym tu Matejem Kusem, a pokonuje tylko Polaka i Michaluka, którzy jeżdżą we własnej lidze - to na dobre słowo raczej liczyć nie może i jak widzisz, nie tylko ode mnie.
Co zaś do ostatniego biegu, to litości. Nie mówię, że Śledź, gdyby chciał, rozprawiłby się z Rafałem bez większego problemu, mówię tylko, że nie podjął żadnej próby ataku. Twierdzenie w takiej sytuacji, że Rafał "nie dał się wyprzedzić" jest więc nadużyciem i to dość zabawnym. Tyle w tym temacie.
I ja pozdrawiam świątecznie.
Ale przeciez juz teraz wiadomo, ze Rafal nie zrobi wiecej niz 5 pkt., zwlaszcza, ze Brzozowski jest w b. dobrej formie. Oby Jelen zrobil wiecej niz 5. A jesli Rafal wyreci 4-5 pkt. to w 100% wykona swoje zadanie i bedzie supermegahiperzajebiscie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]