26.06.05r. godz 17.30: Motor Lublin vs. KM Ostrów
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Nie musimy się martwić! Mecz z Ostrowem odbędzie się w moje urodziny więc napewno wygrają!
A tak na poważnie to kiepsko to widze:
1. Kiepska forma Jelenia.
2. Nienajlepszy powrót Tomka Piszcza po kontuzji.
3. Focus i Franek - wielka nie wiadoma
4.Nasi juniorzy...
Chociaż nigdy nic nie wiadomo. Jeżeli wygramy to to będzie dla mnie najlepszy prezent urodzinowy
A tak na poważnie to kiepsko to widze:
1. Kiepska forma Jelenia.
2. Nienajlepszy powrót Tomka Piszcza po kontuzji.
3. Focus i Franek - wielka nie wiadoma
4.Nasi juniorzy...
Chociaż nigdy nic nie wiadomo. Jeżeli wygramy to to będzie dla mnie najlepszy prezent urodzinowy
Maciek pisze:a mnie sie wydaje ze Jonas nie pojedzie w Meczu z Ostrowem!! Coś słyszałem ze w tym tygodniu trenigi na torze wznawia Jurek Mordel ma zostać wypożyczony dla Niego sprzęt od jakiegos zawodnika!! i na którymś z treningów ma sie pojawić nowy junior !! chyba ma być on w srode!! pozdrawiam
Jesli z juniorem to prawda to jestem niemal pewny kto to bedzie.
Ach, jak ja to lubięKubbas pisze:Jesli z juniorem to prawda to jestem niemal pewny kto to bedzie.
Obstawiam, że będzie to Maciek Michaluk, który jutro zda licencję a w środę pojawi się na treningu jako "nowy junior"
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
sledzio
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Kubbas pisze:Maciek pisze:a mnie sie wydaje ze Jonas nie pojedzie w Meczu z Ostrowem!! Coś słyszałem ze w tym tygodniu trenigi na torze wznawia Jurek Mordel ma zostać wypożyczony dla Niego sprzęt od jakiegos zawodnika!! i na którymś z treningów ma sie pojawić nowy junior !! chyba ma być on w srode!! pozdrawiam
Jesli z juniorem to prawda to jestem niemal pewny kto to bedzie.
Kto?? Oświeć nas? Sklonowany Tomek Gollob po wyciągnięciu z probówki?
Myślałem, że Barteks na zawsze pozostanie moim idolem. A tu proszę niespodzianka.
A ja siÄ™ nie ÅšMIEJA.
W obecnej sytuacji kadrowej potrzebny jest nam co najmniej jeden zawodnik bo przy braku obcokrajowca - brak składu.
Preferuję Jurka Mordela, i jeśli Michaluk zda licencję - to swojaka, ale ponieważ start tych "nazwisk" jest niepewny moim zdaniem wskazane są posiłki (zakładam, że Śmieja byłby lepszy od Dominiczaka) z zewnątrz.
A propo domysłów Dudiego - to chyba najlepsze juniorskie nazwisko na rynku.
W obecnej sytuacji kadrowej potrzebny jest nam co najmniej jeden zawodnik bo przy braku obcokrajowca - brak składu.
Preferuję Jurka Mordela, i jeśli Michaluk zda licencję - to swojaka, ale ponieważ start tych "nazwisk" jest niepewny moim zdaniem wskazane są posiłki (zakładam, że Śmieja byłby lepszy od Dominiczaka) z zewnątrz.
A propo domysłów Dudiego - to chyba najlepsze juniorskie nazwisko na rynku.
-
hayabusarider
-
Michael
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 367
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
No meczyk zapowiada sie interesujaca.
Przylatuje w niedziele do Polski wiec na mecz bankowo ide.Dobrze by bylo zorganizowac go kolo 18, nie bedzie tak grzalo.
Co do samego wyniku, przegramy ten mecz z Jonasem jak i bez niego.
Mysle ze wynik 40:50 to nasz sukces.
Jesli pojedzie "ojciec" to wszystko bedzie wskazywac na totalny burdel w tym klubie i brak zupelnie motywacji i checi na zrobienie czegos lepszego.
Pamietam jak pisalo kilku ze w Rzeszowie Ostrowie ma sie konczyc kasa w polowie sezonu i co??????????? Jak widac to kasa skonczyla sie chyba juz dawno w Lublinie.
Mniejsza z tym, mam nadzieje obejrzec ciekawe zawody.
Przylatuje w niedziele do Polski wiec na mecz bankowo ide.Dobrze by bylo zorganizowac go kolo 18, nie bedzie tak grzalo.
Co do samego wyniku, przegramy ten mecz z Jonasem jak i bez niego.
Mysle ze wynik 40:50 to nasz sukces.
Jesli pojedzie "ojciec" to wszystko bedzie wskazywac na totalny burdel w tym klubie i brak zupelnie motywacji i checi na zrobienie czegos lepszego.
Pamietam jak pisalo kilku ze w Rzeszowie Ostrowie ma sie konczyc kasa w polowie sezonu i co??????????? Jak widac to kasa skonczyla sie chyba juz dawno w Lublinie.
Mniejsza z tym, mam nadzieje obejrzec ciekawe zawody.
Apropo kibiców na niedzielnym meczu to mi az zal d... sciskal jak patrzylem na stadion w Zielonce. Stadion pełny. Doping i oprawa rewelacja. Po meczu kibice (Zielonki oczywiscie) cieszyli sie jakby zdobyli DMP. Dlaczego nie ma tak u nas. Niewierze, że ludzi na stadion przyciagnał Niedzielan.
Jesli chodzi o nasze szanse z Ostrowem to wydaje mi się że są one ale niewielkie. Wszyscy seniorzy muszą pojechać na poziomie minimum 8 -10 pkt + 1 pkt juniorzy i bedzie git. Jeśli zawiedzie ktorykowliek to wowczas mecz w plecy.
Szacuneczek
Jesli chodzi o nasze szanse z Ostrowem to wydaje mi się że są one ale niewielkie. Wszyscy seniorzy muszą pojechać na poziomie minimum 8 -10 pkt + 1 pkt juniorzy i bedzie git. Jeśli zawiedzie ktorykowliek to wowczas mecz w plecy.
Szacuneczek
Myślę, że ludzi przyciągnął raczej odwieczny rywal czyli Unia Leszno...Davv pisze:Apropo kibiców na niedzielnym meczu to mi az zal d... sciskal jak patrzylem na stadion w Zielonce. Stadion pełny. Doping i oprawa rewelacja. Po meczu kibice (Zielonki oczywiscie) cieszyli sie jakby zdobyli DMP. Dlaczego nie ma tak u nas. Niewierze, że ludzi na stadion przyciagnał Niedzielan.
Choć fakt faktem zainteresowanie żużlem w Zielonce biorąc pod uwagę wyniki drużyny jest swego rodzaju fenomenem. Coś mi się zdaje, że tam żużel mają we krwi a u nas niestety... jest jak jest
Ależ oczywiście, że żartowałem - do żartu zainspirował mine fakt, że o nowym juniorze-niespodziance napisał jako pierwszy właśnie Maciekjas pisze:Susic napisał/a:
i jeśli Michaluk zda licencję - to swojaka
meesha chyba zartowal z Michalukiem, bo chyba na razie nie jest planowany kolejny egzamin na licencje
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Mordel wystapi z Ostrowem
? czlowiek ktory siedzial w tym roku moze ze dwa razy na motocyklu ma zastapic Joonasa i ciagnac wynik zespolu
? To sie robi juz tak zalosne ze zaczynam miec objawy "obrzydzenia" zuzlem. Ostrow jest ekipa silna, to nie podlega dyskusji, silna ale takze bardzo nierowna. Zauwazcie ze w kratke jezdzi Ogor, Dym i Pietrzyk, pewniakami sa tylko Szczepaniak i Peter. Juniorzy moim skronym zdaniem klasa nie przewyzszaja Dominiczaka zwlaszcza ze jedziemy na naszym torze. Patrzac na sytuacje prosi sie zeby jechac z Joonasem w skladzie, jestem pewien ze bedzie znacznie latwiej niz z Gorzowem, Rybnikiem i Rzeszowem. Ale znajac naszych fachowcow znowu udupimy.
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2005, o 14:20 przez $korzen$, łącznie zmieniany 2 razy.
Jesli chodzi o frekwencje w Zielonce, Rybniku, Lesznie, to...jest to kwestia wielkosci tych miast. Lublin jest za duzy na przecietny zuzel, a za maly i za biedny na sport na wysokim poziomie. Jak na tak duze miasto u nas zainteresowanie moze budzic tylko sport na najwyzszym poziomie, po prostu ludzi nie zadowala jakis tam srodek tabeli w I lidze. Ale to jest taki tylko OT, i nie bede sie juz rozpisywal w moich przemysleniach, chyba, ze ktos zalozy oddzielny temat 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Ja mam:Ale myślę, że można próbować coś z tyym robić o czym pisałem chyba w innym temacie - kreowanie "mody na żużel" Nie mam gotowych pomysłów na to, ale może ktoś ma
1. Zbudować porządny stadion, a przynajmniej taki, żeby można było usiąść + tablica wyników i nagłośnienie - to już chyba będzie powoli realizowane (niestety... bardzo powoli)
2. Wyjść do kibiców - promować ten sport wśród dzieci i młodzieży - darmowe wstępy dla zorganizowanych grup z opiekunami (w wakacje pełno jest takich).
3. Poprawić Public Relations - rzecznik prasowy, który ma za zadanie dbać o wizerunek i promocję drużyny w mediach
4. Organizowanie częstszych spotkań z kibicami takich jak prezentacja drużyny przed sezonem czy nawet zwykłe czaty.
5. Można też wykorzystać w jakiÅ› sposób fakt, że przychodzÄ… na mecz znani ludzie (Cugowski, Ani Mru Mru), a także zapraszać innych tak jak zrobiÅ‚ to ostatnio Dowhan z Niedzielanem. Na przykÅ‚ad zaprosić na mecz caÅ‚y zespół Górnika ÅÄ™czna (żeby byÅ‚o porównywalnie z Niedzielanem)
Jest pewnie jeszcze mnóstwo innych możliwości, które mogą spowodować większe zainteresowanie sportem w Lublinie i regionie, ale nie ma to przecież i tak sensu bo "ludzie przyjdą jak będą wyniki"...
Czekam i czekam na tą niedziele i coraz bardziej się wkurzam. Dobija mnie cisza ze strony klubu co do udziału obcokrajowca w meczu, ale pewnie jeszcze sami nie wiedzą. Czytam jakieś wieści o reaktywacji JM, jakiś nowy junor. Taki jeden, co znał składy i był modem, to się chyba obraził
Po treningach pewnie znowu przeczytam spekulacje o tym, jak to Jeleń z Piszczem trenowali jazdę parą, więc pewnikiem będą razem jechać w meczu. A z kim mają trenować "parę", jak innych nie ma
Już kiedyś pisałem, że jak Franek ma takie gigantyczne problemy z zakwaterowaniem się w Lublinie i to mu utrudnia trening(wiadomo-daleko), to ja z chęcią oddam Mu piwnice. Tak żeby nie czytać, że znowu Go nie było na treningu. Oglądałem ostatnio Kabaret TEY, skecz "Kuchnia", i taką mam prośbe do GTW. Nie obiecujcie nic przed sezonem, bo kibice "(...) mieli obiecane szynki, cielęcinki, a dostali stuprocentowego dewaluja". A ja potem muszę czytać te żale
I ogólnie mam dzisiaj zwalony humor.
Dodam coś od siebie do meeshowego planu budowy lubelskiej potęgi żużla(proszę nie traktować tego do końca serio):
-przedpremierowe odcinki "M jak cośtam" na telebimie, trzeba zaiwanić parę rolek tego chłamu od producenta no i telebim oczywiście, efekt:więcej kobiet na stadionie,
-konkursy firmowane przez sponsorów strategicznych, co to dla nich ufundować jakiś pług, brony czy beczke piwa, efekt:jeszcze więcej amatorów piwa i rolników na meczach,
-nie pozwolić wystąpić Budce suflera i innemu badziewiu, efekt:nie przestanę chodzić na mecze.
Dodam coś od siebie do meeshowego planu budowy lubelskiej potęgi żużla(proszę nie traktować tego do końca serio):
-przedpremierowe odcinki "M jak cośtam" na telebimie, trzeba zaiwanić parę rolek tego chłamu od producenta no i telebim oczywiście, efekt:więcej kobiet na stadionie,
-konkursy firmowane przez sponsorów strategicznych, co to dla nich ufundować jakiś pług, brony czy beczke piwa, efekt:jeszcze więcej amatorów piwa i rolników na meczach,
-nie pozwolić wystąpić Budce suflera i innemu badziewiu, efekt:nie przestanę chodzić na mecze.
kezman pisze:Witam,
Ja bym na miejscu Waszych działaczy zaprosił Jonasa na mecz. Z Gorzowem powalczyliście bardzo ładnie, teraz będzie jeszcze Tomek Piszcz - według mnie macie spore szanse wygrać. Brucheiser i Liberski to nie Hlib i Brzozowski, dlatego warto spróbować to wykorzystać.
pozdr.
Kolega nie w temacie ?
Chodzi o to ze Joonas ma wtedy zawody na Dlugim Torze i nie wiadomo co z tym fantem zrobić....
Jak to co? Dać mu więcej kasy niż zarobi na dlugim torze w tym śmiesznym GP
Rozwiązanie proste i wydaje sie skuteczne. Tylko niestety nierealne w naszym przypadku, dlatego szykujmy się na "comeback" Jespera B. No bo przecież w końcu trzeba dać chłopakowi sznansę na rehabilitację...
Szacuneczek
Szacuneczek
-
Siwek Patataj
Meesha zadaje pytanie, co zrobić by uatrakcyjnić zawody. Odpowiadam, co należy uczynić w pierwszej kolejności:
- szanować kibiców i nie odwoływać zawodów,
- szanować kibiców i nie rozpoczynać zawodów o godzinie 18.00 gdy istnieje realna szansa na niedokończenie meczu z powodu trudnych warunków atmosferycznych czy zapadających ciemności,
- wykazać minimum zainteresowania przygotowaniem toru do zawodów, po opadach deszczu.
Na takie rzeczy wbrew temu co można sądzić kibice zwracają uwagę. Bo nie chce im się wystawiać "dup" na deszcz, gdy nie muszą tego robić. A robią to bo komuś czegoś tam nie chciało się sprawdzić czy to w prognozie pogody, czy też nie zadbał by służby porządkowe były na tyle zmobilizowane, by szybko poradzić sobie z trudną sytuacją.
Najważniejsze wiÄ™c od czego należy zacząć, to DBANIE O KIBICA, BO KIBIC JEST GÅÓWNYM SPONSOREM KLUBU!!!
I trzeba zrobić wszystko, by ściągnąć kibiców na stadion, a nie zrobi się tego "olewając" ich przy każdej okazji.
Dzisiaj już sam mecz nie wystarczy. Potrzebny jest pewien komfort dla kibica, bo kibic mimo że wciąż biedny, to jednak stał się wymagający. Zmieniły się czasy, dzisiaj o Klienta trzeba dbać, a tym Klientem dla klubu jest właśnie kibic. I póki będzie musiał siedzieć na betonie, wsłuchiwać się w trzeszczące głośniki, oddawać mocz do Bystrzycy, ukradkiem wnosić piwo na stadion, bo nie może go sobie kupić oficjalnie w trakcie całego spotkania póty będzie bieda. Trzeba w końcu uatrakcyjniać mecze jakąś oprawą artystyczną typu: koncert, kabaret czy jakieś pokazy, tak jak było to czynione niegdyś. Wtedy problemów z frekwencją nie będzie, tak jak nie było niegdyś. A kibice będą przychodzić chętniej na stadion, a wtedy klubowa księgowa (o ile w końcu będzie
) zatrze łapki z radości. Od tego trzeba zacząć. Od kibica.
lucki73
- szanować kibiców i nie odwoływać zawodów,
- szanować kibiców i nie rozpoczynać zawodów o godzinie 18.00 gdy istnieje realna szansa na niedokończenie meczu z powodu trudnych warunków atmosferycznych czy zapadających ciemności,
- wykazać minimum zainteresowania przygotowaniem toru do zawodów, po opadach deszczu.
Na takie rzeczy wbrew temu co można sądzić kibice zwracają uwagę. Bo nie chce im się wystawiać "dup" na deszcz, gdy nie muszą tego robić. A robią to bo komuś czegoś tam nie chciało się sprawdzić czy to w prognozie pogody, czy też nie zadbał by służby porządkowe były na tyle zmobilizowane, by szybko poradzić sobie z trudną sytuacją.
Najważniejsze wiÄ™c od czego należy zacząć, to DBANIE O KIBICA, BO KIBIC JEST GÅÓWNYM SPONSOREM KLUBU!!!
I trzeba zrobić wszystko, by ściągnąć kibiców na stadion, a nie zrobi się tego "olewając" ich przy każdej okazji.
Dzisiaj już sam mecz nie wystarczy. Potrzebny jest pewien komfort dla kibica, bo kibic mimo że wciąż biedny, to jednak stał się wymagający. Zmieniły się czasy, dzisiaj o Klienta trzeba dbać, a tym Klientem dla klubu jest właśnie kibic. I póki będzie musiał siedzieć na betonie, wsłuchiwać się w trzeszczące głośniki, oddawać mocz do Bystrzycy, ukradkiem wnosić piwo na stadion, bo nie może go sobie kupić oficjalnie w trakcie całego spotkania póty będzie bieda. Trzeba w końcu uatrakcyjniać mecze jakąś oprawą artystyczną typu: koncert, kabaret czy jakieś pokazy, tak jak było to czynione niegdyś. Wtedy problemów z frekwencją nie będzie, tak jak nie było niegdyś. A kibice będą przychodzić chętniej na stadion, a wtedy klubowa księgowa (o ile w końcu będzie
lucki73
Davv pisze:Jak to co? Dać mu więcej kasy niż zarobi na dlugim torze w tym śmiesznym GPRozwiązanie proste i wydaje sie skuteczne. Tylko niestety nierealne w naszym przypadku, dlatego szykujmy się na "comeback" Jespera B. No bo przecież w końcu trzeba dać chłopakowi sznansę na rehabilitację...
![]()
Szacuneczek
No wlasnie, ja bym chetnie Jensena zobaczył w niedziele. No ale po co w takim razie mobilizuje sie Ojciec ?
Cos czuje ze najbardziej prawdopodobna opcją jest wystep wlasnie Jurka - obym sie mylił
Dzis Jensen powiozl DWA razy Joonasa w Szwecji wiec zapraszamy
-
krzysiek-krosno
- Posty: 13
- Rejestracja: 15 kwietnia 2005, o 19:26
- Lokalizacja: krosno
- Kontakt:
witam i pozdrawiam oba kluby ksz i wasz tz chce cos zdobyć wy mówicie tu o zwysiestwie nad ostrowem będzie wam bardzo cięzko ale zobaczymy a ksz liczy nie tylko na zwysiestwo ale przedewszystkim bonus z grudziądzgiem licze właśnie ze objadą ich do 34 i zdobędziemy 3pkt pózniej mamy mecz w ostrowie wszystko tam będzie jasne wy w grudziądzgu moze i będzie jakaś walka ale gtz będzie zwysieski z tego meczu zwłaszcza na swoim torze kolejno wybieracie się do rzeszowa myśle ze tam tez wam duzo nie zdziałacie ale my no własnie powalczymy o zwysiestwo i mamy nadzieje ze wygramy z rybnikiem pewnie dla was to dziwne ze cos takiego pisze ale na to nas stać i zapewne jest to wyciągniecie jeśli wszystko ułozy się tak jak piszę to lublin będzie miał dalej 6pkt do czsu meczu z krosnem a ksz 9 więc wysztko wyjaśniło się w meczu ostatniej kolejki w lublinie i ja tam wierze co najmniej bonus który musi być jeśli wszystko tak się ułozy to z krosna napewno wieksza licza osób przyjedzie na ten arcyciekawy i wazny mecz,TZ LUBLIN PRZYJACIELEM KROSNA JEST pozdrawiam
