Strona 1 z 2
Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 15:39
autor: hermioli
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 15:51
autor: Cubator
Grzes .. lepszego zycia tam !!!
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 15:52
autor: go!
nie wierze!
PRZERWAC ZAWODY!
jak mozna nadal spokojnie komentowac mecz z usmiechem? Nie mowiac o kontynuacji jazdy przez zawodnikow.

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 15:52
autor: GIGI
ale dół......[']
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 15:53
autor: mariusz1987
masakra, spoczywaj w spokoju

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 15:58
autor: mustafa
fatalne wiadomości
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 16:01
autor: Apocalips
Ech... żegnaj Grzesiu

wyrazy wspolczucia dla Rodziny i znajomych.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 16:01
autor: sacreble9
Szok, szok, szok. Chyba miały być jego pierwsze tegoroczne jazdy...

Dobrze, że nasze drużyny dziś nie dokończyły meczu.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 16:02
autor: Fork
Tragiczna wiadomość. Szok i niedowierzanie.
Grzegorz od kilku lat stopniowo odchodził w cień jeżeli chodzi o klasyczny speedway, jednak coraz mocniej rozwijał się w ice speedwayu. Pamiętam dobrze jego przyjście w 2003 roku do Lublina. Startował w parze przeważnie z Tomkiem Piszczem. Pierwszy sezon całkiem przyzwoity, zyskał duży szacunek za waleczność. Pasował mu lubelski tor, a potwierdzeniem były jego niejednokrotne szusy pod starym zegarem. Kolejny sezon 2004 jeszcze lepszy. Klika meczów wygranych dzięki jego dobrej postawie. Później sezon 2006 i jego powrót nad Bystrzycę w kevlarze podobnym do stroju Tony Rickardssona.
Straszna informacja, kondolencje dla rodziny.
Spoczywaj w spokoju Grzesiu!
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 16:06
autor: Zaratustra
Straszna wiadomość...

Wyrazy współczucia dla najbliższych.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 16:10
autor: mkosz
Masakra....jeden z największych fighterów.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 16:27
autor: tezetomaniak
dramat
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 16:41
autor: Maxx
Nie wierzę... Wyrazy współczucia dla najbliższych. Spoczywaj w pokoju Grześ.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 17:55
autor: kilar
Szok. Takich zawodnikow jak on zawsze sie lubi. Sympatyczny, niesamowicie waleczny, w Lublinie zawsze milo witany. Pamietacie jego mercedesa (?) z przyczepka albo kewlar z pomaranczowymi wstawkami na rekawach ? Z daleka bylo juz widac kto wyjezdza do wyscigu. Wielka strata.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 18:57
autor: harry
Tragiczna wiadomość. Zatkało mnie. Kolejny zawodnik, który u nas jeździł. Wielka szkoda, wielka strata.
I jeszcze ta liga holenderska. W pierwszej chwili źle zrozumiałem miejsce rozegrania spotkania. Dopiero teraz jeszcze raz przeczytałem tę tragiczną wiadomość i zobaczyłem, że to właśnie to Heusden-Zolder.
Byliśmy z Pawłem tam w 2004 roku na półfinale IMŚ. I widok tego toru a właściwie jego band był dla nas szokiem. ABSOLUTNYM. Takiego czegoś nikt w Polsce by nie przyjął do ścigania.
Banda sklejkowa. Za nią 10 cm przerwy i ... 10 cm banda... betonowa . Ciarki przechodziły od patrzenia na to coś. Przy mocnym ściganiu można było przewidzieć co się stanie przy dobrym dzwonie...
No niestety trafiło na naszego Grzecha.
Spoczywaj w pokoju Wojowniku. Już się naścigałeś.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 19:15
autor: pablos
Wiadomo było, że wcześniej czy później ktoś straci tam zdrowie, albo życie.
Straszna tragedia. Spoczywaj Grzechu w pokoju.
Wyglądało to tak. Ale może zadbali bardziej o bezpieczeństwo przez ostatnie 10 lat?


Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 19:25
autor: mariusz1987
Raczej nie zadbali, fote toru na syfach dorzucili do artykułu.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 19:30
autor: Metalliczny
Nie mogę, nie potrafię, nie chcę uwierzyć.
Odpoczywaj Grześ.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 21:47
autor: Mad
Byłem jeszcze 20 czerwca w Wąbrzeźnie w mieście gdzie urodził się Grześ w sprawach zawodowych! Szok! Spoczywaj w pokoju chłopie!
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 21:49
autor: Ge(L)o
Jeden z ostatnich naszych zawodników, który na Zygmuntowskich pięknie szedł po dużej na drugim wirażu.
Dla takich zawodników jak Grzecho Knapp warto przychodzić na żużel.
Wielki smutek i pustka w sercu.

Niebieska drużyna coraz silniejsza.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 21:50
autor: poli
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 22:18
autor: Kargolo
Grzecho razem z nieodżałowanym Lee, Piszczykiem, Darkiem Śledziem, czy później Peterem Karlssonem i Mariuszem Frankowem był powodem moich pierwszych fascynacji żużlowych na torze w Lublinie. Ach te ekipy z 2003 i 2004 roku... To właśnie one sprawiły, że już na dobre zaraziłem się żużlem. Aż trudno uwierzyć, że dwóch wspaniałych zawodników z tamtych ekip nie ma już wśród nas.
Niestety my, żużlozjeby, musimy czasami przyjąć taki mocny cios.
Spoczywaj Grzechu, będziemy o Tobie pamiętać!
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 22:27
autor: stefanzdzialek
W tym ogromnym żalu aż mi ciężko pisać ale Witek S. o swoją firmę dba, przed chwilą na n - ce potwierdziło się to co pod skórą czułem od momentu zobaczenia tego strasznego newsa, Witek "pomaga" w sprowadzeniu Grzecha do domu, dla mnie to się po prostu nie godzi żeby grabarz był sponsorem żużla, już pomijam jego zryte ego ale nie przystoi zarabiać na dyscyplinie którą się niby kocha.
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 22:30
autor: Fork
Re: Grzegorz Knapp nie żyje...
: 22 czerwca 2014, o 22:45
autor: Kargolo
"G.Knapp i L.Richardson jeździli w dwóch tych samych drużynach z Polski. W Grudziądzu i w Lublinie. Dziś niebo zapłakało nad ekipami z Lublina i Grudziądza, a ich mecz został przerwany... w momencie gdy pojawiły się tragiczne wieści z Belgii..."
Komentarz z sf.