Strona 1 z 2
Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 10:05
autor: Marcelspeedway
Chyba nadszedł czas by wyłonić najlepszego żużlowca minionego sezonu.Zapraszam do ankiety
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 11:28
autor: Rusek
Zdecydowanie Karol Baran i Mario Puszakowski, a głos dla Karola za całokształt jazdy w sezonie. Najwaleczniejszy zawodnik naszego klubu.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 12:14
autor: GIGI
Zła ankieta! Powinna być możliwość zagłosowania na dwóch

Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 12:25
autor: Dobromir
Mariusz z uwagi na to że przez wykluczenie barana straciliśmy punkt w Rawiczu.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 12:27
autor: Manitou
No ciężki wybór między Puzonem a Carlosem Barani
U mnie padło na tego drugiego, za parę ładnych akcji i jedną "stadiony świata" i to na wyjeździe ;]
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 15:04
autor: Hayden
Puzon - najrowniejszy.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 15:07
autor: speedwayowiec
Puzon, bo jest tylko człowiekiem, a i tak lider z niego nie lichy.

Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 16:23
autor: piotr76
Gdyby nie szczniackie czasami zagrywki Barana był by on, a tak zdecydowanie Puzon
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 21:50
autor: Sledzio
Postawiłem na Lukasa. Za to jak nas wyrolował z kasy

Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 21:56
autor: harry
Ale to Lukas przyszedł do nas i włamał sie do kasy?
Czy ktoś nie umie liczyć na kalkulatorze?
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 22:09
autor: Sledzio
Oj Harry nie udawaj że nie wiesz o co chodzi. Na ogórkach spiął dupe a na lepszych wypiął. A co za tym idzie kasa kasa.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 15 października 2010, o 22:19
autor: istred
Dobra, to ja się tak zapytam:
Czy startując w barażach ryzykował, że cokolwiek straci?
W Lublinie pewnie zrobiłby coś około kompletu... a w Rybniku nawet jakby przywiózł same zera (czego oczywiście w ciemno mu przypisywać nie można) to przecież w najgorszym wypadku by nie zarobił, ale na pewno by nie stracił.
Facet zrezygnował z niezłego zarobku, naprawdę myślicie, że z jakiejś złośliwości czy innych pozasportowych pobudek?
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 09:32
autor: Crocop
A może faktycznie jest kontuzjowany? w końcu najpierw zrezygnował ze Zlatej prilby i chciał sie zrehabilitować nie sądzę że od tak zmienił zdanie.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 10:01
autor: pav4u
adrian r. - szkoda ze tak niewiele pojezdzil
pozdr
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 10:36
autor: Bochen
Puzon...
bo facet mówi otwarcie: dużo punktów = dużo kasy
ale chciałbym podziękować Karolowi, że nie odpuszczał w meczu, a jednocześnie zganić, że będąc wykreowanym "liderem" drużyny odpuszczał treningi i nie potrafił pokazać, iż ten lider mu się należy.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 13:02
autor: kmzlublinfan
Puzon, bo zawsze walczył do końca i dawał z siebie 100%.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 13:07
autor: $korzen$
Puzon bez dwoch zdan. Gosc zarowno na torze jak i poza nim jest rewelacyjny. Fajnie by bylo miec go w kadrze i za rok. Baran odpada za szopke z Lodzia, ktora zabrala nam punkt w Rawiczu. Wszyscy dzisiaj wiemy jak cenny punkt tam stracilismy . Jednakze nie mam zludzen, najcenniejszy zawodnik jakiego mielismy w kadrze i ktorego do dzisiaj nie moge przebolec to Adrian R

Nawet chyba Peter ze Sledziem nie wychodzili spod tasmy na naszym torze tak atomowo jak Rymel. Zamykania gazu w polowie prostej, zeby zaczekac na Barana nie zapomne dlugo. Na prawde wielka szkoda, ze Adrian sie rozwalil i byl tak niedyspozycyjny. Bo dzisiaj byc moze jednak snuli bysmy plany nakierunkowane na I lige. Tak czy siak, trzeba od niego zaczac budowe zespolu. Angielskie priorytety tez da sie obejsc

Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 13:47
autor: RadeKas
$korzen$ pisze:Baran odpada za szopke z Lodzia, ktora zabrala nam punkt w Rawiczu. Wszyscy dzisiaj wiemy jak cenny punkt tam stracilismy .
Jak cenny ten punkt byl?
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 13:48
autor: Kshyhu
Przecież ten punkt nie dawał nam absolutnie nic

Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 14:02
autor: KeslleY
Wybór słuszny: Mariusz Puszakowski. Lider pełną gębą.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 15:11
autor: kaaamisiak
I tak musielibyśmy zremisować [popraw mnie ktoś, jeśli źle mówię].
I Puszakowski, zdecydowanie. Nawet jak mu nie szło, to w następnym meczu dawał z siebie wszystko i jechał 200%.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 17:12
autor: Kshyhu
kaaamisiak, jak najbardziej dobrze mówisz. Dokładnie tak było.
Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 17:26
autor: meesha
Ale mogliśmy przegrać "za jeden punkt" w Łodzi gdybyśmy w zasadniczej wygrali w Ostrowie. A wiadomo przecież kto tam "sprzedał"

Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 17:28
autor: Hayden
Tadek?

Re: Najlepszy żużlowiec naszego klubu w sezonie 2010
: 16 października 2010, o 18:22
autor: manjolo
Baran, cenię zawodników którzy walczą na dystansie, a nie dojeżdżają tak jak wychodzą spod taśmy.