Strona 1 z 12

Richard Hall

: 10 kwietnia 2009, o 23:34
autor: Speedway
Zakładam nowy temat o Ryszardzie bo albo jestem ślepy, albo jeszcze taki nie powstał (a są jakieś Compliny, Lamberty i Hynki ;p)

Na początek: Richard Hall (3,1,1!,1*) 6+1 na wyjeździe z Redcar

Na rozkładzie Mistrz Świata i Mistrz Europy Juniorów - Gary Havelock 8)

Re: Richard Hall

: 10 kwietnia 2009, o 23:40
autor: istred
Czy "!" nie oznacza, ze jechal jako joker? I punkty liczą się podwójnie?

Re: Richard Hall

: 11 kwietnia 2009, o 00:25
autor: Speedway
Nie, dołożyli "!" bo byli w szoku ze pokonał Millsa ;d

Jechał jako joker i punkty liczyły się podwójnie ale chyba tylko pod warunkiem że pokona jakiegoś rywala. Przegrał z dwoma przeciwnikami a punkt "wyszarpał" na klubowym koledze i widocznie za to nic sie nie dostaje. Wynik biegu 5:1 tez na to wskazuje

Re: Richard Hall

: 11 kwietnia 2009, o 00:27
autor: boxing
istred pisze:Czy "!" nie oznacza, ze jechal jako joker? I punkty liczą się podwójnie?

1! to "jeden silnia" czyli z matematycznego punktu widzenia jednak jeden :wink:

Re: Richard Hall

: 11 kwietnia 2009, o 00:52
autor: meesha
Hmmm... dziwne to troche bo podaja, ze Ashworth sieknal "6 z wykrzyknikiem", a czytalem gdzies, ze sie Angole wycofali z tego drugiego Jockera (jeden byl spod tasmy, drugi 15 metrow z tylu). Jesli to prawda, to wychodzi, ze ten wykrzyknik to literowka ;)

Re: Richard Hall

: 11 kwietnia 2009, o 08:35
autor: MikeMistrz
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... ates-5144/

Taki mały OT ;) Widać tu wyraźnie 2 razy użyte jokery, w jednej drużynie, więc chyba jednak nie wycofali.

Re: Richard Hall

: 11 kwietnia 2009, o 09:33
autor: tezetomaniak
jest w teraz w anglii możliwość dwoch rezerw taktycznych ;> punkty mnozone x2
a z ta 1! to nie wiem, czy nie mnoży się tylko, gdy "taktyk" przyjedzie przed jakims przeciwnikiem.

Re: Richard Hall

: 11 kwietnia 2009, o 09:40
autor: meesha
Czyli w takim razie czytalem pewnie o planach wycofania sie z tego drugiego Jockera, ale balwany jednak go zostawili...

Re: Richard Hall

: 13 kwietnia 2009, o 10:39
autor: bartosch
dawnych wspomnien czar... czyli final elite league z 2006r. kiedy to "Rysiek" mijajac Gjedde po trasie przedluza szanse Panter na wygranie finalowego dwumeczu. chyba jeden z najlepszych finalow brytyjskiej elite league, bo rzadko sie zdarza aby po rozegraniu dwoch finalowych meczy zwycieska druzyna zdobywala mistrzostwo wygrywala jednym punktem jak to mialo miejsce w 2006r.
http://www.youtube.com/watch?v=MmwoYYvurAw

Re: Richard Hall

: 13 kwietnia 2009, o 11:38
autor: Ge(L)o
Ok ok, ale chetnie zobaczylibysmy go na zywo w takiej akcji.
Na youtubie to se moze :D

Re: Richard Hall

: 18 kwietnia 2009, o 01:26
autor: bartosch
"Richi" juz w Lublinie, a razem z nim mlody kangur "Skippy".

Re: Richard Hall

: 23 kwietnia 2009, o 23:58
autor: bartosch
bardzo dobry wystep "Richiego" przeciwko druzynie Adriana Rymela:

Sheffield = 53

1. Ricky Ashworth 3, 3, 3, 1 = 10
2. Paul Cooper 1, 1, 3, 2', 0 = 7+1
3. Ritchie Hawkins 1, 2, 2', 2 = 7+1
4. Joel Parsons u, 1', 3, 2' = 6+2
5. Richard Hall 3, 3, 3, 3, 2 = 14
6. Chris Mills 2, 0, 1, 3 = 6
7. Josh Auty 1', 0, 2', w = 3+2

Workington = 42

1. Kevin Doolan 2, 3, 4!, 2, 1 = 12
2. John Branney 0, 0, 1, 0 = 1
3. Adrian Rymel 2', 2, w, 6!, 3 = 13+1
4. Charles Wright 3, 1', 1, w = 5+1
5. Andre Compton 2, 2, u, u = 4
6. Luke Priest 3, 1', 0, 0, 1, 1, 1 = 7+1
7. Richard Lawson w = 0

Re: Richard Hall

: 24 kwietnia 2009, o 00:01
autor: Davv
Szkoda, że Rymel nie dojechał do Lublina. Nie dość, że dla oka kibica byłoby ciekawiej to i księgowa by lżej miała :D

Re: Richard Hall

: 3 maja 2009, o 21:00
autor: Speedway-Mati

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 18:17
autor: janek
Wielki Szacun i ukłony dla Halla za przyjazd i walkę !!!

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 18:29
autor: Sledzio
Popieram wielki szacun dla niego, na takich zawodników warto stawiać.

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 18:56
autor: Torsen
Za szacun nie jechał, tylko za kasę. Bez przesady.

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 19:39
autor: tomunneck
kazdy jedzie za kase, ale nie kazdemu sie chce jak pokazuje przyklad hynka.

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 19:51
autor: Torsen
Stichauer miał 3 zawody w 3 krajach w ciągu 3 dni, Hall miał wolne, więc to jest jednak inna sytuacja.
A w ogóle, to nie wiem, jak można było traktować poważnie kogoś o imieniu Hynek ;)

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 19:53
autor: Apocalips
Wolne, jak wolne. Wczoraj Hall smigal przeciez w Anglii.

Haupt tez wczoraj ze Stichauerem jezdzil w Niemczech, a jakos zdarzyl. Pomijam jednak jego dzisiejsza dyspozycje ;)

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 20:40
autor: istred
Stichauer miał 3 zawody w 3 krajach w ciągu 3 dni, Hall miał wolne, więc to jest jednak inna sytuacja.
Mimo to Hynkowi było dużo łatwiej przyjechać do Lublina z Niemiec (samochodem pare godzin) niż Hallowi organizować samolot z Anglii na dzień przed meczem. I za to zasłużył u kibiców na szacunek.

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 21:25
autor: RadeKas
istred pisze: Lublina z Niemiec (samochodem pare godzin)


Nie bronie Hyzia ale raczej parenascie tych godzin, i to blizej 20 niz 10 ;)

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 21:38
autor: istred
Nie bronie Hyzia ale raczej parenascie tych godzin, i to blizej 20 niz 10 ;)

Mylisz się.
Według map google: Straslund - Lublin: 969 km – około 11 godz. 25 min. (testowałem, ich wyliczenia są dość wiarygodne)
Myślę, że w nocy spokojnie można tę trasę w mniej niż 10 godzin zrobić. Poza tym Hynek nie siedzi za kółkiem tylko w tym czasie śpi. Dlatego bzdurą według mnie problem odległości między tymi miastami.

A ja na Hynka liczę, szczególnie że zastąpi Filinova/Halla na betonie.

Re: Richard Hall

: 10 maja 2009, o 22:03
autor: Kubbas
istred pisze:Myślę, że w nocy spokojnie można tę trasę w mniej niż 10 godzin zrobić.


Chyba sobie zartujesz? 1000km w 10h... to jadac praktycznie przez cala polske busem to mysle ze naprawde ciezko... jezdze troche po polsce i naprawde wg mnie to niewykonalne