Strona 1 z 2

"Jednakowe kevlary dla Koziołków"

: 22 listopada 2005, o 20:53
autor: primobaker
Jako, że idzie NOWE dla lubelskiego żużla (zapowiadana, jako cel główny w sezonie 2006 walka o Ekstraligę) proponuję, biorąc za wzór kilka innych speedway teamów ( Gdańsk, Rzeszów, Grudziądz), podyskutować na temat: "jednakowe kevlary dla Koziołków"- jako zaczątek profesjonalizmu w Naszym klubie. Moje propozycje barw w/w kevlarów (biorąc pod uwagę sponsorów: Sipma, Perła oraz godlo Lublina); Zielono-Biało-Czerwone.
Czekam na Wasze opinnie.

Re: "Jednakowe kevlary dla Koziołków"

: 22 listopada 2005, o 20:57
autor: Koper
primobaker pisze: Moje propozycje barw w/w kevlarów (biorąc pod uwagę sponsorów: Sipma, Perła oraz godlo Lublina); Zielono-Biało-Czerwone.
Czekam na Wasze opinnie.


Oczywiscie ze "zolto-bialo-niebieskie" :!:

: 22 listopada 2005, o 21:26
autor: Shack
Boże broń, nie ma nic gorszego niż nie poznawanie własnych zawodników. Ostatnio segregowałem zdjęcia z sezonu 2004. Nie miałem zielonego pojęcia jak odróżnić od siebie zawodników Lotosu

: 22 listopada 2005, o 21:41
autor: BR
i niech wszyscy jezdza w tym samym kolorze kasku ;-)

Re: "Jednakowe kevlary dla Koziołków"

: 22 listopada 2005, o 21:43
autor: Prymus
Po trzykroć nie!

primobaker pisze:"jednakowe kevlary dla Koziołków"- jako zaczątek profesjonalizmu w Naszym klubie


Jednakowe kevlary synonimem profesjonalizmu?! W jakim sensie?

Re: "Jednakowe kevlary dla Koziołków"

: 22 listopada 2005, o 21:47
autor: pola
primobaker pisze: "jednakowe kevlary dla Koziołków"- jako zaczątek profesjonalizmu w Naszym klubie.


Uważasz to za przejaw profesjonalizmu??? Ja za totalną glupotę. Kevlar to dla mnie swojego rodzaju wizytówka danego zawodnika i robienie z nich "braci syjamskich" niczemu dobremu nie sluży :?

: 22 listopada 2005, o 21:55
autor: kilar
Jednakowe kevlary to dla mnie wyrzucenie pieniedzy w bloto. Lepiej je w szkolke zainwestowac lub na jakis inny szczytny cel przeznaczyc.

: 22 listopada 2005, o 22:02
autor: Cz@rek
Taki układ sprawdza się tylko w reprezentacjach narodowych.W drużynach ligowych juz
nie tak bardzo,argumenty Shacka są też bardzo trafione.

: 22 listopada 2005, o 22:18
autor: RadeKas
Powiem tak.

Kiedy zapewnimy juz sobie sklad seniorski, obcokrajowca i pewny byt na caly sezon, wtedy bedzie mozna myslec o ladnych dodatkach takich jak jednakowe kevlary.

Poki co klub ma wazniejsze sprawy na glowie.

: 22 listopada 2005, o 22:32
autor: Michael
Odnosnie poznawania zawodnikow

Kazdy mniej badz wiecej wie kto i jakich ma sponsorow i ajkie posiadaj oni barwy.
Mysle ze niebyloby wiekszego problemu z rozpoznaniem ich (szczegolnie na fotkach ktore pyka Shack :wink: ).

A odnosnie wprowadzenia w zycie.
Zbedne, niepotrzebne bo co by to mialo dac :?:
Niech lepiej wymaluja caly stadion, uloza kolorowa kostke w barwach klubowych w parkinku i bedzie fajnie jak juz "marzymy" o barwach.

: 22 listopada 2005, o 23:59
autor: Soluk
Jednakowe to oni maja juz...plastrony :wink: I jeszcze te barwy, nie pomysl zupelnie nie trafiony

Re: "Jednakowe kevlary dla Koziołków"

: 23 listopada 2005, o 01:18
autor: Jaga
pola pisze:
primobaker pisze: "jednakowe kevlary dla Koziołków"- jako zaczątek profesjonalizmu w Naszym klubie.


Uważasz to za przejaw profesjonalizmu??? Ja za totalną glupotę. Kevlar to dla mnie swojego rodzaju wizytówka danego zawodnika i robienie z nich "braci syjamskich" niczemu dobremu nie sluży :?

Popieram w 100% (tÄ… wypowiedz)
Ja rozumie jednakowe kevlary w reprezentacji kraju bo to wtedy fajnie nawet wygląda ale nie w lidze. Jak inni zwrócili słusznie uwage, lepiej przeznaczyć te pieniadze na szkółke, czy inne cele niż "tracić" w ten sposób pieniądze!
Różne kevlary sprawiają , że z daleka jesteśmy w stanie rozróżnić kto jest kto, a jak sa takie same to conajmniej dziwnie.
Moge przedstawić taki przykład: jak u nas zrobilu jupiterki i mieliśmy trening punktowany z Żeszofem, to właśnie jeden z nich wyglebał i wjechał pod bande a drugi zawodnik z Żeszofa zjechał do parkingu no i za chiny nie wiedziałem który lezy pod dmuchaną bandą, którą przy okazji przedziurawił, bo wszyscy mają taki sam kevlar ... i w sumie do dziś nie wiem :( Ale to już nieważne 8)

A tak przy jak wyobrażacie sobie Skurnickiego w kevlarze bez frędzelków? Bo ja sobie nie wyobrażam ... a nie sądze by cała drużyna chciała jeździć w kevlarach z frędzelkami. Jemu jednego innego nie zrobia bo jak wszyscy to wszyscy :P

Na koniec rzeczem ... zły to jest pomysł!

: 23 listopada 2005, o 01:52
autor: sledzio
Dla mnie to wielka głupota aby wszyscy mieli takie same kevlary , a pomyśleć w latach po wojennych czy już lata 70 to jeżdzili w zwykłych szmatach a teraz gwiazdy to co to nie oni !

: 23 listopada 2005, o 03:20
autor: meesha
sledzio pisze:lata 70 to jeżdzili w zwykłych szmatach

Dzieci nie miały opieki dentystycznej w tamtych czasach :lol:
Ja tam wolę, żeby nie jeździli w żadnych szmatach, ale jednolitym kevlarom mówię stanowcze - NIE :!: 8)

: 23 listopada 2005, o 03:45
autor: meridol
mysle ze jesli sa na to pieniadze to byloby super jakby nasi jezdzili w takich samych barwach. mogli by miec tylko inne naszywki sponsorow indywidualnych.swoja droga to zawodnikow rozpoznaje sie po sylwetce, kasku itd. a nie po stroju... inna sprawa jesli przyjezdza druzyna gosci w jednakowych kevlarach!!!

: 23 listopada 2005, o 04:13
autor: jas
ja nie mam nic przeciwko, powiem wiecej podobaloby mi sie to, ale jak juz wyzej wiele osob wspomnialo, jest to na samym koncu listy rzeczu waznych dla klubu. jesli skompletujemy dobry sklad, zadbamy o szkolke, zajmiemy sie stadionem, splacimy dlugi i zostana w klubie jakies pieniadze, to bardzo fajnie by bylo widziec naszych zawodnikow w jadnakowych kevlarach.

a jak jeszcze wiecej klubow by ten patent podchwycilo to juz w ogole by byla fajna bajerka :wink:

: 23 listopada 2005, o 05:04
autor: meesha
Fajna bajerka, fajna bajerka... tylko już teraz ciężko mi rozpoznać na zdjęciach z ostatniego sezonu poszczególnych zawodników np. Gdańska czy Rzeszowa, a co będzie za parę lat :roll: :? Natomiast na zdjęciach z lat 90-tych czy końcówki 80-tych bez większych problemów mogę rozpoznać zawodników (oczywiście nie wszystkich, ale przynajmniej ze 3/4 :wink: ). I nie chcę, żeby to się zmieniało :roll:

: 23 listopada 2005, o 05:21
autor: jas
a ja bym chcial zeby kiedys wszystkie druzyny mialy jednakowe kewlary. problem rozrozniania zawodnikow na zdjeciach mozna zalatwic dodaniem numerow z przodu kewlaru (plastronu), badz na kierownicy.

wtedy to wygladaloby jak prawdziwa druzyna :wink: .

ale, jak mowilem, jest to sprawa 36ciorzedna.

ps. fajnie sie dysutuje tak nocami :mrgreen:

: 23 listopada 2005, o 06:17
autor: meesha
jas pisze:problem rozrozniania zawodnikow na zdjeciach mozna zalatwic dodaniem numerow z przodu kewlaru (plastronu)
Czyli powrót do zamierzchłej przeszłości :D
ps. fajnie sie dysutuje tak nocami :mrgreen:

Nooo :D Ale noc to dopiero siÄ™ zaczyna :P :wink:

: 23 listopada 2005, o 11:09
autor: sadychor
Wszyscy mają wyglądac tak samo, ubierać się tak samo... Gdzie ja to już słyszałem :?: :roll:

: 23 listopada 2005, o 12:00
autor: Czarek
sadychor pisze:Wszyscy mają wyglądac tak samo, ubierać się tak samo... Gdzie ja to już słyszałem :?: :roll:

W piłce nożnej (oprócz bramkarza), w koszykówce?

: 23 listopada 2005, o 13:54
autor: Fork
Czarek pisze:
sadychor pisze:Wszyscy mają wyglądac tak samo, ubierać się tak samo... Gdzie ja to już słyszałem :?: :roll:

W piłce nożnej (oprócz bramkarza), w koszykówce?

A może w piłce ręcznej ??


Nomenomen faktycznie jednakowe kevlary nie są chyba dobrym posunięciem ...
Już nie chodzi mi tu o rozpoznawanie zawodników tylko o wydawanie pieniędzy.
pozdrawiam.

: 23 listopada 2005, o 14:02
autor: RadeKas
Fork pisze:
Czarek pisze:W piłce nożnej (oprócz bramkarza), w koszykówce?

A może w piłce ręcznej ??


siatkowce (oprocz libero), hokeju, rugby, footballu amerykanskim, bejsballu, hokeju na trawie, kolarstwie...

Generalnie wiekszosc klubow grajacych w sporty druzynowe, ma jednolite stroje, jednak zuzel jest dosc specyficzny. Mozna by powiedziec, ze jest "indywidualnym sportem druzynowym" :wink:.

: 23 listopada 2005, o 14:04
autor: prt
w sporcie jednakowe stroje zawodników tej samej drużyny powinny mieć jakiś cel.
rozumiem: w sportach drużynowych, gdzie ważne jest by, nieraz z kilkudziesięciu metrów dostrzegając kątem oka ludzką postać, wiedzieć czy to swój czy obcy, ma to jakiś sens.
w żużlu to chyba tylko ładnie wygląda i świadczy, że sponsor jest bogaty i już nie ma na co wydawać pieniędzy,
nie przekonuje mnie ten pomysł, na razie.

(i zdecydowanie mocny jest argument, który mówi, że przez kevlar zawodnik pokazuje siebie, swój charakter, nastawienie, ulubione barwy. niektórzy zawodnicy o swoje "skóry" dbają bardzo, niektórzy mniej. i nie wyobrażam sobie Jonasza, jeśli będzie u nas jeździł, w jakimś plastikowym, kolorowym kevlarze. czerwony diabeł jeździ tylko w czerwonym kevlarze! 8) )

: 23 listopada 2005, o 14:36
autor: Drabol
Lo jeso - przerabialismy u nas takie same kavlary. Niby fajnie to wygladalo, ale już wogole wtedy bylismy zaatlasowani :P Tak jest lepiej, mają chłopaki czapeczki,naszywki na prawym ramieniu, na obociu motocykla i plastron - baardzo trudno ich nie rozpoznać.

Jednakowe kavlary tak ale w reprezentacjach. My opinion :P