Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Cztery dni do meczu (chyba że pogoda spłata figla) i brak tematu meczowego. Po trzech porażkach powinno przyjść zwycięstwo.
Składy awizowane
Motor
9. Martin Vaculik
10. Sven Cerjak
11. Kacper Woryna
12. Mateusz Cierniak
13. Bartosz Zmarzlik
14. Bartosz Bańbor
15. Bartosz Jaworski
Włókniarz
1. Rohan Tungate
2. Sebastian Szostak
3. Jakub Miśkowiak
4. Mads Hansen
5. Jaimon Lidsey
6. Franciszek Karczewski
7. Szymon Ludwiczak
Składy awizowane
Motor
9. Martin Vaculik
10. Sven Cerjak
11. Kacper Woryna
12. Mateusz Cierniak
13. Bartosz Zmarzlik
14. Bartosz Bańbor
15. Bartosz Jaworski
Włókniarz
1. Rohan Tungate
2. Sebastian Szostak
3. Jakub Miśkowiak
4. Mads Hansen
5. Jaimon Lidsey
6. Franciszek Karczewski
7. Szymon Ludwiczak
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Ciężko to nawet nazwać sparingiem. Mogliby puścić tego Svena :)
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Pewnie tak będzie :) i Cepielik pewnie pojedzie, i może nawet jakieś punkty przywiezie :)
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Vaculik średnią podbije ;]
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
i Mati stanie się Mateuszem
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Już drażni ten slogan.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Bo czekamy aż się zmaterializuje.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Cooper pisze:Vaculik średnią podbije ;]
No nie wiem
Edit: No poprawi, ale wolny jak wóz z węglem.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
A Woryna pogorszył średnia i bądź tu mądry. Może szkoda mu się zrobiło Włókniarza ;-).
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Sven Cerjak zrobił więcej udanych ataków niż Vaculik od początku sezonu. Ambitny zawodnik. Już w swoim pierwszym starcie próbował wyprzedzić Karczewskiego ale nie było jak.
Vaculik niby dobrze punktowo, ale wiadoma klasa rywala.
Woryna słabiej. I pytania czy testował, czy tor mu nie pasował, czy silnik już nie ten.
Cierniak dobrze, ale jak w przypadku Vaculika. Klasa rywala znana.
Zmarzlik wiadomo.
Bańbor. Pierwsze dwa biegi super. Później w 13 biegu. Czy to wina toru czy błąd zawodnika ze to tak podnosiło.
Jaworski. Wyjścia z łuków to jakiś kryminał. Kantował ten motocykl. Jeszcze bardziej wytracał prędkość.
Mecz do odjechania. I taki był. Wiadomo na pewno tyle, że juniorzy muszą pracować nad formą. A nawierzchnie na drugim łuku trzeba ogarnąć.
Vaculik niby dobrze punktowo, ale wiadoma klasa rywala.
Woryna słabiej. I pytania czy testował, czy tor mu nie pasował, czy silnik już nie ten.
Cierniak dobrze, ale jak w przypadku Vaculika. Klasa rywala znana.
Zmarzlik wiadomo.
Bańbor. Pierwsze dwa biegi super. Później w 13 biegu. Czy to wina toru czy błąd zawodnika ze to tak podnosiło.
Jaworski. Wyjścia z łuków to jakiś kryminał. Kantował ten motocykl. Jeszcze bardziej wytracał prędkość.
Mecz do odjechania. I taki był. Wiadomo na pewno tyle, że juniorzy muszą pracować nad formą. A nawierzchnie na drugim łuku trzeba ogarnąć.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Brakuje mi u nas inwestowania w młode talenty i kontraktowanie ich na kilka lat. Moze z tego Cerjaka coś będzie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Ja tez dałbym mu szansę. Widziałem go ostatnio na U24 u nas i widzę potencjał.
Motor mocnyj!
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Mecz miał być do odjechania i do zapomnienia i taki był.
Należało się po prostu nie skompromitować. Zyskać niczego nie było jak.
Motor 2025 a 2026 to jak niebo i ziemia pod względem potencjału i aktualnej formy sportowej. Obyśmy ten sezon pojechali ponad stan.
Należało się po prostu nie skompromitować. Zyskać niczego nie było jak.
Motor 2025 a 2026 to jak niebo i ziemia pod względem potencjału i aktualnej formy sportowej. Obyśmy ten sezon pojechali ponad stan.
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1139
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Czy tylko dla mnie się wydawało ale u Woryniarza powróciły stare demony kwantowania motoru na trzy w łukach?
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Był wolny, albo niespasowany to go stawiało na łukach. Ciekawa rzecz z tą rozbieżnością przygotowania toru Na Grudziądz a wczoraj, plandeka wymusiła taki beton i trening dzień wcześniej pewnie niewiele dał, ale w sumie jak przyjechał Grudziądz trening też niewiele dał 
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Gdyby do Lublina przyjechała inna drużyna niż Włókniarz , następny mecz byłby przegrany. Ciekawi mnie co zrobią z Cerjakiem ,czy dadzą szansę chłopakowi , czy dalej pójdzie w odstawkę, znając talenty naszego sztabu, stawiam na to drugie.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Może nie aż tak radykalnie ale drużyna ma kryzys. Woryna zaczyna jechać swoje worynowe, Jaworski znaczny zjazd i babole, Bańbor wiadomo że nikogo nie wyprzedzi po trasie za to jest wyprzedzany jak szkółkowicz. Vacul co było do przewidzenia natłukł punktów na Włókniarzu ale to co miał Motorowi zawalić to już zawalił. Dla mnie jest niewyraźny i nie zmienią tego punkty. Szkoda, bo czekają nas arcyważne dwa mecze. Michelsen w totalnej d... Dudek chimerycznie. Wypadałoby to wykorzystać i wypchnąć "miszczów" z czwórki. Pyknięcie Falusów to obowiązek. A ja wcale nie jestem pewny czy pójdzie gładko z taką jazdą naszych.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
No właśnie, bez bonusa w Toruniu i wygranej w ZG jesteśmy poza czwórką. W przeciwnym wypadku jest spora szansa na play-offy z GKM, Spartą, Unią i Motorem. Tak mi wyszło z symulatora po kredzie.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Jeszcze na jedną rzecz chciałem zwrócić uwagę. Rozegranie przez Worynę i Cierniaka pierwszego łuku w biegu 10. To ile zostawili miejsca Lidseyowi (przynajmniej to tak wyglądało z trybun), jest po prostu bez szerszego komentarza. Treningi źle, brak treningów źle. Znajdź jakiś złoty środek dla naszych. Jazda parą w łuku kuleje. No i tor na pewno był inny jak z Grudziądzem. Ogólnie co mecz to inny tor.
A Toruń może i "miszczowie" ale wspomnieć coś o nierównych składach w finale to zaraz się na zasadzie "ale przecież Przyjemski pojechał i to tylko wasz ból 4 liter". Pomijam wypominanie, że sami na ludzkiej krzywdzie zdobyliśmy mistrzostwa. To taki off top, który kończę.
Czyli najbliższy cel to 35 pkt w Toruniu. Dla większego spokoju każdy z dwójki Vaculik Woryna musi zrobić tak koło 10 pkt. Cierniak też musi z 3 punkty uciułać. U juniorów liczę punkt urzędowy, mając w pamięci jazdę Bańbora na MA. Zmarzlik koło tych 12 zrobi. Za dużo zmiennych.
A Toruń może i "miszczowie" ale wspomnieć coś o nierównych składach w finale to zaraz się na zasadzie "ale przecież Przyjemski pojechał i to tylko wasz ból 4 liter". Pomijam wypominanie, że sami na ludzkiej krzywdzie zdobyliśmy mistrzostwa. To taki off top, który kończę.
Czyli najbliższy cel to 35 pkt w Toruniu. Dla większego spokoju każdy z dwójki Vaculik Woryna musi zrobić tak koło 10 pkt. Cierniak też musi z 3 punkty uciułać. U juniorów liczę punkt urzędowy, mając w pamięci jazdę Bańbora na MA. Zmarzlik koło tych 12 zrobi. Za dużo zmiennych.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Kompletnie tego nie rozumiem. Nasi wychodzą na 5:1 Woryna patrzy w prawo - widzi, że to Cierniak i wywozi go w płot. Lidsey bez kontaktu jedzie sobie do przodu. Taka jazda to kryminał. Z Włókniarzem u siebie to nie ma znaczenia ale w Toruniu może być kluczowe.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
W Toruniu tym bardziej nie ma znaczenia - jak nasi idą na szeroką w pierwszym łuku, to okazuje się, że szybszy jest krawężnik, a jak idą w małą, to są wyprzedzani po szerokiej 
Rzadko słucham przedmeczowych analiz ale swego czasu Gollob nieźle tłumaczył niuanse pierwszego łuku Motoareny.
Rzadko słucham przedmeczowych analiz ale swego czasu Gollob nieźle tłumaczył niuanse pierwszego łuku Motoareny.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Gelo pisze:Kompletnie tego nie rozumiem. Nasi wychodzą na 5:1 Woryna patrzy w prawo - widzi, że to Cierniak i wywozi go w płot. Lidsey bez kontaktu jedzie sobie do przodu. Taka jazda to kryminał. Z Włókniarzem u siebie to nie ma znaczenia ale w Toruniu może być kluczowe.
Woryna nie należy do zawodników o dużej inteligencji torowej. Takie zachowania sytuacyjne u niego bardzo kuleją.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
W Toruniu to trzeba mieć oczy dookoła głowy. Od kiedy Baron jest trenerem to niestety ogarnął tam tor. I nie ma jak w 2022 gdy wystarczyło trzymać krawężnik.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
Dlatego sprawa jest banalnie prosta. Jak sie wychodzi na 5:1 i nie zna się ścieżek - jeden trzyma krawężnik drugi szerokiej. Czyli "po bożemu". Uda się albo się nie uda. 90% wyprzedzeń na MA to albo przedłużenie prostej i dzida w krawężnik na wejściu w łuk albo odbicie się od płotu w połowie prostej i też dzida w krawężnik. Paradoksalnie żeby być skutecznym w Toruniu nie trzeba znać ścieżek, bo te są zmienne. Tam po prostu trzeba jeżdzić z jajami. To nie jest tor do jazdy defensywnej. Bez prędkości nie ma się jak bronić. Za to opłaca się jazda agresywna.
Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 12.06.2026 r. 18:00
A jednak Zmarzlik, który chyba nie ma sobie równych jeśli chodzi o atak, jest tam zawsze pod kreską.
