zuzel.info
http://zuzel.info/

Nasi rywale w sezonie 2020
http://zuzel.info/viewtopic.php?f=10&t=15904
Strona 38 z 39

Autor:  Czarek [ 23 marca 2020, o 14:24 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Sponsorów szlag trafi. To będzie intrygujące.

Autor:  Ge(L)o [ 23 marca 2020, o 14:33 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Czarek pisze:
Przecież w przyszłym roku znowu będzie epidemia koronawirusa.

Tylko, że już wtedy nie będą nas bombardować codziennie liczbami zachorowań i zgonów (choć będzie ich więcej niż teraz), a knajpy, kina i wszystko będzie działać normalnie.

Autor:  Kshyhu [ 23 marca 2020, o 14:49 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Do przyszłego roku się pozaszczepiacie i będzie okej ;-)

Autor:  Czarek [ 23 marca 2020, o 15:00 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Ten wirus mutuje jak grypa.

Autor:  ravajas [ 23 marca 2020, o 15:50 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Cytując klasyka: za rok będziemy się z tego koronawirusa śmiać.
Oczywiście nie wszyscy.

Autor:  tezetomaniak [ 23 marca 2020, o 17:17 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Czarek teraz wirusolog i w dodatku jasnowidz?

Autor:  Speedway [ 23 marca 2020, o 17:40 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Scislej to czarnowidz.

Autor:  Czarek [ 23 marca 2020, o 19:58 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

tezetomaniak pisze:
Czarek teraz wirusolog i w dodatku jasnowidz?


Znasz jakiegoś wirusologa, który twierdzi, że tego wirusa nie będzie u nas za rok?

https://www.o2.pl/artykul/pandemia-koro ... 658794625a

Autor:  ravajas [ 24 marca 2020, o 22:37 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

"Mimo że na dokumentach widniały napisy "wyłącznie do oficjalnego użytku" oraz "nie do publicznej dystrybucji lub wydania", w jakiś sposób udało się je udostępnić. Plan zawierał opis m.in. takich kroków, jak zamknięcie szkół i wszystkich uczelni."

Nie mogę oprzeć się fałszywemu skojarzeniu, że akurat przechodzili przypadkiem. Z tragarzami - ma się rozumieć.

Autor:  toinoja [ 25 marca 2020, o 00:53 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Może będzie dobrze?... Będzie dobrze! :-P

http://www.exmetrix.com/pl/uncategorize ... -exmetrix/

Autor:  Carter#15 [ 25 marca 2020, o 10:03 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

toinoja pisze:
Może będzie dobrze?... Będzie dobrze! :-P

http://www.exmetrix.com/pl/uncategorize ... -exmetrix/


W końcu sensowna symulacja. Niestety nie bierze ona pod uwagę Świąt Wielkanocnych, które mogą nam na nowo rozkręcić epidemie. Jeśli to się nie zdarzy i będzie dobrze to może po majówce (lepiej po niż przed) sytuacja w Polsce zacznie wracać powoli do normy. Kraje zachodniej Europy mają większy problem niż my, więc pewnie przekraczanie granicy nie będzie łatwe (obowiązkowa kwarantanna). W kontekście gospodarki ważne będzie jak najszybsze wyciągnięcie ludzi z domów - oczywiście jak już będzie w pełni bezpiecznie. Sport powinien ruszyć dość szybko. Nasza liga pewnie ruszy jako pierwsza przed Danią, Szwecją i przede wszystkim Wlk. Brytanią.

Autor:  istred [ 25 marca 2020, o 21:59 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Czarek pisze:
tezetomaniak pisze:
Czarek teraz wirusolog i w dodatku jasnowidz?


Znasz jakiegoś wirusologa, który twierdzi, że tego wirusa nie będzie u nas za rok?

https://www.o2.pl/artykul/pandemia-koro ... 658794625a

To nie jest jakaś tajemna wiedza. Tego typu plany tworzy się na całym świecie na różne sytuacje. W Polsce plany na wypadek epidemii tworzą wojewodowie, na obszarze województwa, co 3 lata, z możliwością aktualizacji.

Co nie zmienia faktu, że nikt na świecie nie jest w stanie określić jak długo to wszystko będzie trwało.
Bo co z tego, że sytuację "opanujemy" w Polsce? Wirus nie zniknie. Prawdopodobnie będzie z nami już zawsze tylko populacja musi się w jakiś sposób uodpornić. Albo w sposób sztuczny - szczepionki, albo naturalny - jak większość społeczeństwa zachoruje i zyska jakąś odporność, a wirus będzie miał znacznie mniejsze możliwości rozprzestrzeniania się, bo i ci uodpornieni nie zachorują i w konsekwencji nie będą zarażać.
Bardzo dobrze jest to wyjaśnione tutaj:
https://polskatimes.pl/dr-pawel-grzesio ... 853523?utm

Poza tym, nawet jeśli liczba zachorowań się zmniejszy to stadiony będą otwierane ostatnie. Ponadto wszyscy specjaliści od chorób zakaźnych twierdzą, że prawdopodobnie powtórka z rozrywki nas czeka na jesieni, podczas kolejnego "sezonu grypowego".

Jak będzie? To się okaże. Niestety, tym razem - jak nigdy - muszę się z Czarkiem zgodzić. Skąd się wzięło 18 miesięcy w tamtym planie? Pewnie jest to szacowany czas opracowania szczepionki i zaszczepienia przynajmniej części populacji. Co i tak wydaje się bardzo optymistycznym założeniem.

Autor:  K.A.M.I.L. [ 26 marca 2020, o 00:34 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Bardzo trafne spostrzeżenie Istred. Nikt nie jest w stanie określić jak długo to potrwa itd. To wszystko jest bardzo dziwne. Obecnie mieszkam i pracuje w NHS w UK jako pielęgniarz i chce Wam dać pewne spojrzenie na ta cała sytuacje. Zastanawialiście się dlaczego państwa nie przeprowadzają testów personelu medycznego? Oczywiście mamy jasne wytyczne na pismach, jeśli mamy objawy, to 14 dni izolacji, jeśli się poprawi normalnie wracamy do pracy bez przeprowadzania testu. Zakładając ze większość personelu przechodzi to bezobjawowo, wciąż możemy to rozsiewać, w domu czy w szpitalu. Oczywiście nie zrobią testów dla personelu, bo to ogromny wydatek i groźba ze większość personelu pójdzie na izolacje. Odzież ochronna, tej brakuje wszędzie.
Ciekawie mnie bardzo jak to będzie dajmy na to w maju, mam przeczucie ze wszystko zacznie być wygaszane jeśli chodzi o Koronawirusa.
Mam nadzieje, ze wszystko zacznie się podnosić po tej zapaści w każdej dziedzinie życia.
Zastanawialiście się kiedyś nad tym, ze największy okres zachorowalności na grypę przypada na okres Jesień/Zima/Wiosna, tak jak w przypadku Koronawirusa (15 grudnia-pierwszy potwierdzony).
Przy powiedzmy normalnej grypie (która i tak się mutuje z roku na rok) ilu ludzi umiera w tym samym okresie na skutek powikłań u osób u których są choroby współistniejące. Czy te obecnie ponad 400 000 potwierdzonych przypadków odbiega od „zwykłej” grypy? Nie zrozumcie mnie zle, jestem za tym żeby stosować się do tych wszystkich wytycznych, ale widać w nich bardzo duzo paradoksu. Polecam tekst dotyczący koronawirusa dr Michała Pultoraka, można znaleźć w necie.

Czy sport i imprezy na stadionach wrócą do poprzedniego stanu, mam wątpliwości.

Autor:  ravajas [ 26 marca 2020, o 20:23 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

K.A.M.I.L. pisze:
Czy sport i imprezy na stadionach wrócą do poprzedniego stanu, mam wątpliwości.
Wróci, tylko trzeba - jak mawiał ś.p. Stefan Kisielewski - wziąć wszystkich za mordę i wprowadzić liberalizm.

Autor:  tezetomaniak [ 26 marca 2020, o 23:19 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

K.A.M.I.L. pisze:
Czy sport i imprezy na stadionach wrócą do poprzedniego stanu, mam wątpliwości.


Czy ja wiem... po hiszpance i śmierci milionów ludzi mieliśmy kilka udanych imprez sportowych ;)

Autor:  owen1989 [ 30 marca 2020, o 00:19 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Czarek pisze:
Ten wirus nigdy nie osiągnie poziomu zero tak jak grypa (w lecie też są zachorowania), a stadiony zamknięto u nas przy kilkunastu przypadkach. Jaka jest bezpieczna liczba zarażonych koronawirusem by sezon mógł ruszyć? Jeśli rządy w Europie będą konsekwentne to na zawsze zapomnijcie o obecności na stadionie.


Dawno mnie tu nie było, ale widzę że jest ciekawie :shock: Gościu, nie myślałeś żeby się przebadać ? Mówię poważnie.

Autor:  Czarek [ 30 marca 2020, o 07:47 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

owen1989 pisze:
Czarek pisze:
Ten wirus nigdy nie osiągnie poziomu zero tak jak grypa (w lecie też są zachorowania), a stadiony zamknięto u nas przy kilkunastu przypadkach. Jaka jest bezpieczna liczba zarażonych koronawirusem by sezon mógł ruszyć? Jeśli rządy w Europie będą konsekwentne to na zawsze zapomnijcie o obecności na stadionie.


Dawno mnie tu nie było, ale widzę że jest ciekawie :shock: Gościu, nie myślałeś żeby się przebadać ? Mówię poważnie.


Jakieś argumenty?

Autor:  papi [ 30 marca 2020, o 08:22 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Tak, za kilka czy kilkanaście miesięcy powstaną szczepionki i leki skierowane konkretnie na leczenie tego wirusa, wtedy dalej będziesz zamykał stadiony?

Autor:  Czarek [ 30 marca 2020, o 10:31 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

papi pisze:
Tak, za kilka czy kilkanaście miesięcy powstaną szczepionki i leki skierowane konkretnie na leczenie tego wirusa, wtedy dalej będziesz zamykał stadiony?


Będą one tak samo skuteczne jak w przypadku grypy, a o skuteczności szczepionek przeciwko wirusom, które podlegają mutacji chyba nie musimy dyskutować?

Autor:  papi [ 30 marca 2020, o 12:04 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Nie wiem czy jesteś w tej kwestii ekspertem, ja na pewno nie, więc nie będę wchodził w tego typu dyskusje. Co nie zmienia tego, że jestem przekonany o powrocie sportu z publicznością w ciągu kilku, najdalej kilkunastu miesięcy.

Autor:  Gelo [ 31 marca 2020, o 10:05 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Dokładnie - wirusy były, są i będą. Oczywiście nie jestem ekspertem ale co do mutacji Covida słyszałem kilka wykluczających się wypowiedzi naukowców - od takich, że nie mutuje, bo ma jednolity genom po takie, że jest już kilkanaście odmian, z czego włosko-hiszpańska jest groźniejsza od np. angielskiej. Aż dziw bierze. Biorę to na karb tego, że dla wszystkich jest to nowa sytuacja. Jestem przekonany, że uda się wypracować ogólny mechanizm odporności. Zdecydowanie jednak spada mi wiara w to, że nastąpi to na tyle szybko żeby odjechać ligę w tym roku.

Autor:  istred [ 31 marca 2020, o 10:29 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... #s=BoxMMt2

Kluczowe zdanie: jak dalej będzie przebiegać epidemia koronawirusa, to "wróżenie z fusów"

Autor:  Czarek [ 31 marca 2020, o 21:13 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

istred pisze:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25831905,prof-krzysztof-simon-sa-trzy-modele-rozwoju-epidemii-koronawirusa.html#s=BoxMMt2

Kluczowe zdanie: jak dalej będzie przebiegać epidemia koronawirusa, to "wróżenie z fusów"


Żadna z takich epidemii nie trwała krócej niż 2 lata.

Autor:  Saeyl [ 31 marca 2020, o 21:19 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Mowa o wirusie, więc dalej wirusa będzie tyczyć się mój wpis.
Nicki Pedersen jest pierwszym żużlowcem, który zaraził się koronawirusem.

Autor:  niespokojny [ 31 marca 2020, o 21:39 ]
Tytuł:  Re: Nasi rywale w sezonie 2020

Nie ma szans na sport w tym roku wg mnie. Wystarczy, że jeden z żużlowców się zakazi podczas sezonu i co? Pół ekstraligi w ciągu tygodnia można wysłać na kwarantanne. Zamrozić wszystko na rok, innego wyjścia raczej nie będzie.

Strona 38 z 39 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/