zuzel.info
http://zuzel.info/

Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)
http://zuzel.info/viewtopic.php?f=10&t=15454
Strona 6 z 16

Autor:  niespokojny [ 12 czerwca 2019, o 00:01 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Wybacz kolego ale ja sie odnioslem do watpliwosci w klase sportowa. O tylko tyle.

Skoro juz wywolales temat, co do kasy to sprawa wyglada tak ze lublinianie wylozyli 4 mln zl i obawiam sie ze nigdy wiecej juz nie bedzie. Dodajac do tego 2 mln z nc+, 10 tys kibicow co mecz to porownujac sie z Grudziadzem gdzie budzet to 6 mln sklad wyglada blado. Wiex nie wierze ze nie ma kasy bo wszystko poszlo na Dawida Lamparta, Pawla Miesiaca itd. Ale to juz walkowalismy pol jesieni, cala zime i troche wiosny. Wywolales do tablicy temat wiec go troszke odswiezylem.

Co do Hancocka i jego powrotu to fakt ze ciezko sie go by bylo spodziewac w Toruniu a i z Zielona watpie. Niby pisal ze wraca wkrotce ale to szerokie pojecie.

Autor:  simona [ 12 czerwca 2019, o 08:00 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

jerry78 pisze:
Jeszcze chciałbym odnieść się do pewnego fragmentu z artykułu na sf
Cytuj:
Niewykluczone, że lublinianie pojadą na wyjazdowe spotkanie z Get Well Toruń także bez Macieja Kuromonowa pod jednym z numerów seniorskich. To rozwiązanie także ostatnio stosowano. Kuromonow był wpisany do składu, ale od początku jechał za niego rezerwowy Robert Lambert.
- Z rezerwowym więcej zamieszania niż pożytku, a nikt mnie nie przekonał, że Lambert pod ósemką to zysk. Jeśli nic się nie zmieni, to pojedziemy do Torunia w siedmiu, bez rezerwowego i bez Kuromonowa - kończy Ziółkowski.


Sorry, ale zupełnie tego nie rozumiem. To po co w meczu ze Spartą był Kuromonow w składzie? Sam przekonywałem tydzień temu, że nie ma z takiego ustawienia żadnej korzyści jadąc u siebie o zwycięstwo, to nasi zrobili na odwrót.

Teraz jadąc w meczu wyjazdowym, gdzie z założenia będziemy bronili wyniku i bonusa ustawienie Lamberta pod 8 jest moim zdaniem korzystne chociażby dlatego, że możemy mieć możliwość stosować za Kuromonowa rezerwy taktyczne. Daje to w tym konkretnym przypadku, większe pole do taktycznego rozegrania meczu.
Zakładając, że Lambert będzie miał dzień konia, to jadąc spod 8 to bieżąca sytuacja podczas meczu będzie determinować, czy Lambert zastępuje kogoś z taktycznej (zyskując 6 start) czy nie .

właśnie odpowiedziałeś na pytanie kibiców o kompetentność i zmysł taktyczny lubelskiego menago J.Z to jeszcze przed zawodami do tego jego wypowiedzi
Konkretny przykład: gdybyśmy przegrywali różnicą 6pkt po biegu 5 lub 8 to wtedy w biegu 6 lub 9 za zawodnika z nr 4 (np. Kuromonowa) Lambert jedzie z taktycznej zwiększając pulę swoich startów do 6. Gdyby był Lambert od razu po nr 4, wtedy nie byłoby możliwości zyskać dla Lamberta 6 startu akurat w tym konkretnym przypadku.
Dokładnie taki manewr zrobił Krużyński w Lublinie, gdzie za Nizgorskiego z taktycznej pojechał J. Holder zyskując 6 start.

Mam nadzieje, że nasi ogarną się taktycznie, bo jak dotąd robią wszystko na odwrót.

Autor:  GIGI [ 12 czerwca 2019, o 14:06 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

istred pisze:
Swoją drogą Ziółkowski w meczu z Wrocławiem miał doskonałą okazję żeby podpatrzeć jak się taktycznie rozgrywa mecz. Śledź bardzo sprytnie trzymał Drabika żeby z niego skorzystać na koniec meczu i w dużej mierze dzięki temu końcówkę Wrocław rozstrzygnął na swoją korzyść.


Nie czepiaj sie ;) Ziolkowski przeciez zapowiedzial ze w Toruniu wygramy wiec bez paniki ;)

Autor:  Kshyhu [ 12 czerwca 2019, o 14:35 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Ja mu wierzę! Wszak ostatnio w typerze trafił... :cool:

Autor:  mtgo [ 12 czerwca 2019, o 15:22 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Cytuj:
Niewykluczone, że lublinianie pojadą na wyjazdowe spotkanie z Get Well Toruń także bez Macieja Kuromonowa pod jednym z numerów seniorskich. To rozwiązanie także ostatnio stosowano. Kuromonow był wpisany do składu, ale od początku jechał za niego rezerwowy Robert Lambert.
- Z rezerwowym więcej zamieszania niż pożytku, a nikt mnie nie przekonał, że Lambert pod ósemką to zysk. Jeśli nic się nie zmieni, to pojedziemy do Torunia w siedmiu, bez rezerwowego i bez Kuromonowa - kończy Ziółkowski.


No jak temu gościowi zaufać? Jak on nawet nie w trakcie a przed meczem mówi, że będzie sabotował...

Autor:  tezetomaniak [ 12 czerwca 2019, o 21:29 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Tu akurat ma racje. W obecnej sytuacji Motoru wrzucanie Lamberta na rezerwę nie ma żadnego sensu.

Autor:  simona [ 13 czerwca 2019, o 07:33 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

tezetomaniak pisze:
Tu akurat ma racje. W obecnej sytuacji Motoru wrzucanie Lamberta na rezerwę nie ma żadnego sensu.


jak nie ma sensu !!!! już wcześniej w poprzednich postach pisano że daje to jeden bieg więcej Robertowi i trzeba to wykorzystać

Autor:  Robson [ 13 czerwca 2019, o 07:46 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Pod warunkiem , że będziemy przegrywać 6 pkt. A Menager nie zakłada takiego scenariusza :)

Autor:  Gelo [ 13 czerwca 2019, o 08:19 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Oczywistym jest dla mnie, że Ziólkowski powiedział prawdę. Z rezerwowym jest więcej kłopotu niż pożytku... dla niego. On po prostu nie ogarnia tematu. Nie ma zmysłu taktycznego, prawdopodobnie nie ma zielonego pojęcia o przygotowaniu toru, nie obserwuje polewania i równania, nie wie komu zaufać na odprawie odnośnie zmian toru. Dlatego uciekło nam parę punktów w czy w Gorzowie czy w Zielonej gdzie jechały jakby dwie nasze drużyny. W Czewie potraciliśmy masę punktów przez złe ścieżki. Co do meczu w Toruniu - problem Lamberta rozwiązał się sam. Można sobie pozwolić na wstawienie go do podstawowego składu bez uszczerbku na możliwości taktyczne. Jak będzie sobie radził dobrze - nie ma przeciwskazań żeby odjechał pięć czy sześć wyścigów. A wszystko dlatego, że... zaczął jechać Wiktor. Junior w takiej formie również daje świetne możliwości.

Autor:  rafir [ 13 czerwca 2019, o 09:05 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

W obliczu świetnej formy Wiktora J.Z. po cichu liczy na niego w roli ewentualnego jokera. Teraz tylko oszczędzać te silniki i możemy być bardzo miło zaskoczeni po meczu.

Autor:  Robson [ 13 czerwca 2019, o 09:35 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Kuciapa w Kurierze twierdzi, że powalczymy o wygraną z Jonssonem
https://kurierlubelski.pl/do-meczu-w-to ... HSzR0iKlL4

Autor:  Mad [ 13 czerwca 2019, o 10:06 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Powalczymy pewnie jak zawsze. Pytanie czy po sezonie Robert odejdzie czy pozostanie by na nowo powalczyć o awans? Wasze typy?

Autor:  Gelo [ 13 czerwca 2019, o 10:21 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Poza Griszą i Wiktorem - cały skład jest do utrzymania. Z punktu widzenia Lamberta - Ekstraliga sportowo nie daje mu absolutnie nic. Kontakt z najlepszymi na świecie nie wpłynął na jego poziom sportowy. A z pewnością nie pozytywnie. A w GP czy SEC może sobie jeździć. Jestem przekonany, że z ubiegłoroczną formą jego wyniki w GP byłyby lepsze niż obecnie.

Autor:  Flagg [ 13 czerwca 2019, o 10:29 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

A jak chcesz utrzymać MM? Naprawdę myślisz, ze na gościa co ma 25 lat, robi koło 2.0 w Elidze nie znajdą się chętni? A on sam będzie zainteresowany powrotem do Nice, skąd dopiero co się wyrwał po 3 latach?

Autor:  rafir [ 13 czerwca 2019, o 10:40 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Może poczekajmy chociaż do meczu w Toruniu z tymi czarnymi wizjami ;-)

Autor:  Gelo [ 13 czerwca 2019, o 10:42 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Nie widzę tu problemu. Mikkel jedzie świetnie, wywiązuje się z pokładanych w nim nadziei objawienia sezonu, - ale w każdym meczu zalicza wpadki, unika ataków piką i nie jest jakoś wybitnie szybki na startach. A w związku z tym nie jest to materiał na lidera. W każdej innej drużynie ekstraligowej (poza naszą) byłby doparowym - kwestia czy taka rola mu odpowiada. Z ostatecznymi ocenami trzeba poczekać do końca sezonu. Dobry kwit do podpisu z perspektywą awansu i daloby rade go zatrzymac.

Autor:  Flagg [ 13 czerwca 2019, o 11:56 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Nie będę Ci na siłę przekonywać. Nie widzę nawet odrobiny sensu, patrząc na to z perspektywy MM, żeby wracał do Nice. Nic mu to kompletnie nie da. Chętnych na jego usługi brakować nie będzie. Rola doparowego jest bardzo umowna. Thomsen w Gorzowie jeździ pod numerami parzystymi i zdaje się specjalnie mu to nie przeszkadza, podobnie chłopaki w Lesznie. Miejsce na MM znalazłoby się bez problemów choćby w beniaminku (zapewne będzie to Rybnik, a MM ma tam swoją bazę), w Toruniu, w Gorzowie czy nawet we Wrocławiu, który pożegna się z Milikiem. Jeśli MM utrzyma obecną średnią, to absolutną sensacją byłoby zatrzymanie go w Nice.

Swoją drogą, w przypadku spadku, taki deal z Wrockiem nie byłby zły: Do nich MM i Wiktor, a oni nam Milika i Wojdyłe. Bo raczej kogoś lepszego na juniorkę znaleźć będzie ciężko.

Autor:  peacemaker [ 13 czerwca 2019, o 11:59 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Skład może wzmocnić też Pan Żengota, po sezonie w którym nie pojedzie w żadnym meczu a przytulił niezłą kasę od klubu, mógłby zostać w Motorze i powalczyć o awans.

Autor:  maestro76 [ 13 czerwca 2019, o 12:11 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

A ja myślę że powinniśmy zacząć rozmawiać z Doylem i Pukiem bo jazda w Nice w przyszłym sezonie nie będzie ich interesować :cool:

Autor:  Barti [ 13 czerwca 2019, o 12:16 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Czytając to forum można popaść w depresję. My już jesteśmy w Nice, chociaż zostało jeszcze 6 meczów rundy zasadniczej w której może się zdarzyć wszystko. Rozumiem podłamane morale po przegranej że Spartą, ale jechaliśmy z aktualnymi brązowymi medalistami DMP, którzy rozgromili Częstochowę na ich podwórku. Głowa do góry, walczymy!

Autor:  topperharley [ 13 czerwca 2019, o 12:20 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Chyba jest parcie na wynik ćwiczą od wczoraj, dziś też od około 10 słychać.

Autor:  Gelo [ 13 czerwca 2019, o 13:00 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Ale przegraliśmy ze Spartą jadącą trzema zawodnikami - bez mistrza świata i z jadącym do tyłu Milikiem. Trudno być optymistą po tym jak prowadzilismy 6 punktami i przegrywamy sześcioma. Trudno być optymistą kiedy na najsłabszym w tabeli Toruniu, bez juniorów (który wiadomo, że u siebie jest inną drużyną) potrafimy zarobić tylko 6 punktów przewagi. To tyle co nic. Jesteśmy na dziś więcej jak jedną nogą w 1 lidze niestety. Z Zieloną i Czewą przegraliśmy tak wysoko że szans na bonusy nie ma żadnych. Bonus na Gorzowie też bardzo wątpliwy.

Autor:  Łoptymista [ 13 czerwca 2019, o 13:18 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Barti pisze:
Czytając to forum można popaść w depresję. My już jesteśmy w Nice, chociaż zostało jeszcze 6 meczów rundy zasadniczej w której może się zdarzyć wszystko. Rozumiem podłamane morale po przegranej że Spartą, ale jechaliśmy z aktualnymi brązowymi medalistami DMP, którzy rozgromili Częstochowę na ich podwórku. Głowa do góry, walczymy!


Ja tu depresji nie widzę.
Naród bardzo pozytywnie podchodzi do tematu i liczy, że po spadku będziemy w stanie powalczyć o naprawdę dobrych grajków jak na Nice Ligę, a co za tym idzie w 2020 r bić się o awans. :p

Autor:  Barti [ 13 czerwca 2019, o 14:17 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Gelo pisze:
Ale przegraliśmy ze Spartą jadącą trzema zawodnikami - bez mistrza świata i z jadącym do tyłu Milikiem. Trudno być optymistą po tym jak prowadzilismy 6 punktami i przegrywamy sześcioma. Trudno być optymistą kiedy na najsłabszym w tabeli Toruniu, bez juniorów (który wiadomo, że u siebie jest inną drużyną) potrafimy zarobić tylko 6 punktów przewagi. To tyle co nic. Jesteśmy na dziś więcej jak jedną nogą w 1 lidze niestety. Z Zieloną i Czewą przegraliśmy tak wysoko że szans na bonusy nie ma żadnych. Bonus na Gorzowie też bardzo wątpliwy.


Zgadza się, z tym że każda drużyna na jakieś swoje problemy. Wygrywa ta która potrafi sobie z nimi najlepiej poradzić. To zrobiła Sparta z nami. To zrobiła Sparta z Czewą, to zrobiła Czewa z Falubazem etc.

Jeżeli w Toruniu rzeczywiście nie pojedziemy kompletnie nic, to przestanę się łudzić, Ale póki jesteśmy w grze to walczymy do końca i tego oczekuję od tej drużyny, walki.

Autor:  KarolinaCe [ 13 czerwca 2019, o 14:19 ]
Tytuł:  Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

Dokładnie tak, jeżeli w Toruniu pojedziemy za 3, co jest możliwe, to wracamy do gry... ;)

Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka

Strona 6 z 16 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/