Strona 1 z 2

Gdzie jest sprzęt Śledzia?

: 31 sierpnia 2004, o 20:44
autor: Lublin_Fan
Tak sobie czytam forum Sportsboardu i jeden z lepiej poinformowanych ludzi z Krosna wystrzelił bardzo ciekawy post. Oto jego fragment:

Uwielbiam ÅšlÄ…czkÄ™!!! Wprost uwielbiam tego zawodnika!!! to prawdziwy duch zespolu!! nie szlo mu caly sezon, choc cala kase za poprzedni wladowal w dwa nowiutenkie silniki Jawy!! byl zalaman. komibnowal. nie spal podobno po nocach. zona go chciala z domu wygonic. on przeciez cala kase laduje w zuzel, zamiast w rodzine.
w koncu pozyczyl silnik od pewnego zawodnika, ktory tydzien temu zakonczyl kariere i pomimo iz nigdy nie mial nic wspolnego z lezacym GM pokazal, ze to nie on jest slaby, tylko jego sprzet byl slaby!!!



A inny forumowicz napisał coś takiego:
z tego co mozna bylo wyczytac to lukaszewicz kupila jakies 3 miesiace temu silnik, slaczka kupil wlasnie silnik, bendzera tez zainwestowal w sprzet


Cytaty sÄ… stÄ…d http://www.sportsboard.pl/Forum/viewthread.php?FID=3&TID=25537&pagenumber=29

Co wy na to??


Pozdr.

: 31 sierpnia 2004, o 20:49
autor: Gelo
Nie wiem czy to ma związek ze sprawą ale w poprzedni czwartek na treningu Ślączka był w naszym parkingu. Ale raczej nabył same ochłapy. ;)

: 31 sierpnia 2004, o 20:52
autor: Lublin_Fan
Sorry za drugi post, ale sprawa robi siÄ™ ciekawa :)

http://kkzkrosnoforum.board.dk3.com/2/viewtopic.php?t=36&start=45



Pozdr. :)

: 31 sierpnia 2004, o 20:52
autor: Shack
mi ktos mowil ze jakis typek smigał na motocklu sledzia, napewno mial na derce od siedzenia smierdzaca rybke

: 31 sierpnia 2004, o 20:56
autor: bazyli
Witam! Faktycznie, Janusz Ślączka podobno w meczu z Gnieznem jechał na pożyczonym GM od Śledzia. Teraz podobno będzie chciał go odkupić. Sprzęt był naprawdę bardzo szybki :)
Jeśli chodzi o Łukaszewicza, to on z kolei odkupił sprzęt od Jacka Golloba. O Bendzerze to nie wiem ;)

pozdrawiam!

: 31 sierpnia 2004, o 21:59
autor: kuki
Poprostu Darek sobie mecze olal jak niby te motocykle są tak szybkie idź Darek pracowac w super fishu lepiej albo na jakiegoś co podomach chodzi na namawia jak tak dobrze sprzedajesz mecze:P

: 31 sierpnia 2004, o 23:19
autor: Cz@rek
Silniki raczej super nie były.Od poprostu,"drugoligowe".
Tyle mogły być warte w końcu miały tylko ponad rok.

: 1 września 2004, o 02:29
autor: Jasiek_Sydney
Wychodzi ze sprzet super.
Dario po prostu opedzlowal pare meczy


To ze sprzet pasuje zawodnikowi X, nie znaczy, ze bedzie pasowal
zawodnikowi Y. Tylko dziwne jest, ze zawodnik Y caly sezon mial ow
sprzet i mu pasowal, a nagle przestal. Ale moze dokonal jakiegos
feralnego remontu? :wink:

: 1 września 2004, o 07:51
autor: Czarek
A może ten silnik Śledzia nie był w tym sezonie uzywany, tylko czekał na nabywcę?

: 1 września 2004, o 11:44
autor: woocash
na tym przykladzie widac doskonale jaka roznica w sprzecie miedzy 2 liga a 1 , oraz taka sama sytuacje mozna odniesc do roznicy w przygotowaniu sprzetowym miedzy zawodnikami z 1 liga a z ekstraligii

: 1 września 2004, o 12:48
autor: Maxx
Nikt otwarcie i głośno oficjalnie nie powie, że Śledź bawił się w handlarza bo nie chce trafić do sądu. Fakt jest faktem jednak, że coś było na rzeczy bo na wyjściu z łuku gaz się odkręca a nie na odwrót jak to czynił Daruś...

: 1 września 2004, o 13:10
autor: jas
czyli proszÄ™ powoli, jeszcze raz bo ja juz nie rozumiem. :?
Śledź sprzedał Ślączce zeszłoroczne motory na których jeździł także w tym roku, a te okazały się dobre na 2 ligę? Więc kiedy przy okazji handlował meczami jeśli jego motory na 1 ligę i tak były do pupy?

: 1 września 2004, o 15:48
autor: harry
jas pisze:czyli proszÄ™ powoli, jeszcze raz bo ja juz nie rozumiem. :?
Śledź sprzedał Ślączce zeszłoroczne motory na których jeździł także w tym roku, a te okazały się dobre na 2 ligę? Więc kiedy przy okazji handlował meczami jeśli jego motory na 1 ligę i tak były do pupy?

Zaczął handel jak trzeba było robić remonty a pieniądze na nie rozpłyneły sie. To był pierwszy sygnał niezauważony bo wszyscy inni pojechali jak z nut i mecz wygrany wysoko a wpadka może zdarzyć się każdemu a to nie była wpadka....
Podróże kształcą a po kilkunastu piwach języki się rozwiązują (czasami niestety) i człowiek sie dowiaduje później takich rzeczy, że nóż w kieszeni się otwiera. Od soboty ( a właściwie niedziali) nie mam CIENIA WĄTPLIWOŚCIjeżeli chodzi o postępowanie naszej byłej gwiazdy...
A jeżeli chodzi o Ślączkę to miłe zaskoczenie - nie znaliśmy go z tej strony- wszystko dla żużla? :shock: :shock: :shock:

: 1 września 2004, o 16:06
autor: Zulu
„ Niespodziewanie sÅ‚abo pojechaÅ‚ dziÅ› obcokrajowiec Marmy Rzeszów - Charlie Gjedde w lidze szwedzkiej. Jego drużyna Vargarna Norrköping przegraÅ‚a bardzo wysoko z PiraternÄ… MotalÄ… 56:28, a DuÅ„czyk wywalczyÅ‚ 6 punktów i jeden bonus. Zawody zakoÅ„czono po 14 biegu.” – cyt. za stronÄ… http://www.stal.rzeszow.pl.

A teraz pytanie - z kim harry wypił te kilkanaście piw ? :wink: :lol: 8)

: 1 września 2004, o 16:44
autor: ozzyman
Czyli z tego co pisze Harry jak dobrze czytam między wierszami Śledzik zaczął już kombinować od meczu z Ostrowem w Lublinie?Powoli zaczynamy wszyscy rozumieć te wahania formy i wygrane biegi przeplatane z ostatnimi miejscami.

: 1 września 2004, o 19:37
autor: djrafix
mi sie wydaje ze śledź ma sprzety swoje w garażu, chce opędzlować busa i 2 motocykle za ...zł, znam sume ale nie powiem :).Chyba ze ktoś nalega;].Pozdrawiam

: 1 września 2004, o 19:58
autor: RadeKas
nalegam :twisted:

: 1 września 2004, o 20:14
autor: _piotrusss
I pomyśleć, że zawodnik pochodzący z Lublina, w Lublinie zaczynający swoją karierę robi nam teraz takie świństwa... zatraca się wiarę w czlowieka...

: 1 września 2004, o 20:18
autor: Zulu
_piotrusss pisze:I pomyśleć, że zawodnik pochodzący z Lublina, w Lublinie zaczynający swoją karierę robi nam teraz takie świństwa... zatraca się wiarę w czlowieka...


... i w ryby...

: 1 września 2004, o 20:22
autor: _piotrusss
Zulu pisze:
_piotrusss pisze:I pomyśleć, że zawodnik pochodzący z Lublina, w Lublinie zaczynający swoją karierę robi nam teraz takie świństwa... zatraca się wiarę w czlowieka...


... i w ryby...

No i ja teraz już nie mam chęci na niegdyś moje ulubione śledzie w śmietanie.. heh Darek co Ty zrobiłeś...

: 1 września 2004, o 20:58
autor: Prymus
Ja tam chyba jeszcze z poł roku nawet szprotek nie tkne... :wink: