zuzel.info

Lubelskie Forum Żużlowe
Dzisiaj jest 26 września 2018, o 06:36

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 192 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 14 5 6 7 8 Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 września 2017, o 22:48 
Offline
Junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28
Posty: 348
kibicLBN pisze:
Osobom które uznają wystep Pedersena za dobry, powiem tylko to, że ja gościa który wykręca 2.0 I więcej w 1 lidze, widzę w roli dominatora 2 ligi, dodajmy SŁABO OBSADZONEJ 2 LIGI. Jak dla mnie on miał być tym kim był Przemek Pawlicki w Pile w 2011, czy Nielsen w Motorze w 1991 itp. Z kim on miał się ścigać? Jabłoński, Masters i załóżmy że będą 2 odkrycia ligi. Minimum 2,6.... A on od biedy wozi 11 u siebie i w finałowych biegach mijają bo na lajcie zawodnicy, których z reguły nakrywal czapką. Pojechał podobnie do Staszka którego rolą była walka o skład...


Wszystko się zgadza tylko nie bierzemy pod uwagę jednej kwestii - pieniądze. Załóżmy, że Bjarne ma za punkt 1500zł = max 22 500 na mecz. Inwestycja w nowy silnik to koszt rzędu 20 000zł + trzeba go dać do tunera itp. to dodatkowe 10 000zł. Bjarne nie kupując nowego silnika oszczędza 30 000zł. W meczach robi średnio 11 punktów zatem traci 6000zł na mecz nie robiąc kompletu. Czyli po pięciu meczach dopiero wyrównuje mu się strata kasy do braku inwestycji. Trzeba wkalkulować także ryzyko, że nowy silnik nie będzie wystarczająco dobry i starczy na 13 punktów a nie 15, a wtedy dopiero po 10ciu meczach kasa mu się zwróci. Biorąc pod uwagę takie kalkulacje Bjarne czy inny zawodnik nie inwestuje w nowy sprzęt tylko remontuje stary "bo wystarcza", a że nie jest młody i nie musi się pokazywać za wszelką cenę to jeździ swoje i tyle.

Pragnę podkreślić, że ta kalkulacja jest mocno pobieżna i jest oparta tylko na artykułach o kosztach zawodników, a w rzeczywistości może być nieco inaczej. Nie mniej moim zdaniem podobna sytuacja może mieć miejsce u Bjarne i innych.


Na górę
Post: 10 września 2017, o 22:54 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Posty: 8171
Lokalizacja: Lublin
10 punktów to nie jest źle jak na mecz z liderem. Gniezno pojechało równo ale w kratkę dlatego nawet nie mieli jak robić taktyków. U nas spieprzyli mecz Lambert i Miesiąc. Robert zero sprzętu i chyba ogólne przemęczenia częstą jazdą i upadkami. Łełek chyba znowu chciał być bohaterem ale niestety najpierw wywiozl Lamberta i wpuścił tym Jabłońskiego a to co robił z Boberem to już katastrofa


Na górę
Post: 10 września 2017, o 23:13 
Offline
Senior

Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24
Posty: 686
A wiecie co mnie boli najbardziej , nie daj Boże wynik w Gnieźnie 50-40 dla Gniezna . Te 4-6 pkt więcej i był bym bardziej spokojny o rewanż .

_________________
Obrazek

http://www.pomocdrogowalublin.pl


Na górę
Post: 10 września 2017, o 23:17 
Offline
Junior

Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 20:08
Posty: 336
Po meczu z ostrowem 50-40 brał bym w ciemno. Jak zeszly ze mnie emocje typowalem Nasza wygraną 14-16 punktami. Po meczu moim zdaniem 10 moze okazać się na styku.
Co do rewanżu. W rundzie zasadniczej przegraliśmy 24 punktami. Nasza tamtejsza para juniorow przywiozla cały 1 punkt ich 10. Teraz tak na chlodno myśląc. Mamy juniorów o niebo lepszych niz z rundy zasadniczej. Po odliczeniu punktow juniorow Gniezno przywiozlo 47 punktow nasi 32 w tym Kuciapa 0. Jak by nasi juniorzy byli na równo bądź ciupke lepsi od juniorow z Gniezna to my wcale nie jesteśmy na straconej pozycji przed rewanżem


Na górę
Post: 10 września 2017, o 23:25 
Offline
Trener

Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Posty: 4244
Lokalizacja: Lublin
Scibi pisze:
Z tego co się orientuję, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że po tym meczu nasz klub otrzyma karę finansową i nie za serpentyny, nie za Sówkę, ale właśnie za te dzieci.


Co Ty piepszysz za bzdury? To bardzo słabo się orientujesz i nie wprowadzaj fermentu. No i odwalcie się od dzieciaków debilnymi przyśpiewkami, bo sami się tak zachowujecie. Wielu z was powinni się zająć rodzice.
Powtarzam. Nie ma żadnych przeszkód, żeby dzieci przebywały w otoczeniu zawodników po meczu i uwierz jest to dla nich niesamowita radość. A jak wam nie pasują dzieciaki to wasz problem i na pewno nie będziecie decydować o tym jak to powinno wyglądać. Wara od dzieciaków.

ps. cytat pochodzi z piątkowego meczu, ale tamten temat już zamknięty


Ostatnio zmieniony 10 września 2017, o 23:36 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Post: 10 września 2017, o 23:31 
Offline
Junior

Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 20:08
Posty: 336
Według wywiadów z sf Paweł w upadku rozwalił swój najlepszy motor (mniemam ze ten na którym robił komplet z ostrowem) a potem jak sam mowil przeszkadzał sobie nawzajem z Robertem.


Na górę
Post: 10 września 2017, o 23:34 
Offline
Szkółkowicz

Rejestracja: 12 stycznia 2010, o 12:44
Posty: 209
Lokalizacja: Lublin
Z wypowiedzi Miesiąca i Lamberta wynika że wynik byłby jeszcze lepszy gdyby nie ich upadki.


Na górę
Post: 10 września 2017, o 23:40 
Offline
Zawodowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39
Posty: 1129
W kwestii serpentyn - w piątek rzucający chcieli dać czas Oskarowi. Dzisiaj dodatkowe minuty po nokaucie z pierwszej serii wykradli gnieźnianie. Oba zdarzenia nie miały nic wspólnego z czystą rywalizacją.

_________________
Każdemu jego Everest...


Na górę
Post: 11 września 2017, o 08:01 
Offline
Senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44
Posty: 762
Bardzo kulturalny doping. Pokazaliśmy klasę. Komu to nie wystarczyło, przypominam, że istnieje coś takiego jak sektor VIP (dzieci też wpuszczają) a dzieciaki są przyszłością tego sportu i tyle w temacie. W Lublinie jest dla kogo robić żużel. Dobry żużel. 8)
Co do meczu to najpierw brawa dla chłopaków. Było na co popatrzeć, choć mogło być lepiej. Teraz trzeba ochłonąć i poskładać wszystko do kupy. Szczególne brawa dla kapitana Danielsona, który pomimo kontuzji odjechał świetny mecz zdobywając 13 punktów! Dobrze też, że odnalazł się Staszek Burza bo nie byłoby zaliczki 10 punktów. Lamberator to młody świetny perspektywiczny zawodnik, ale zgadzam się z opinią Gela. Po kontuzjach, przemęczony i znowu przeciwnik wywozi naszych w płot! :shock: Ten mecz jeździliśmy ciut dżentelmeńsko. Mam nadzieję, że rewanż w Gnieźnie od początku pojedziemy z zębem...


Na górę
Post: 11 września 2017, o 08:12 
Offline

Rejestracja: 14 maja 2012, o 18:35
Posty: 83
Jabol z Nowakiem pokazali po prostu jak się jeździ w meczach o najwyższą stawkę. Przypomina mi się ostatni bieg o brąz w Ekstralidze parę lat temu - Zielonka vs. Apator i Sullivan na kresce wciskający w płot Jonsona, zapewniający brąz dla Torunia. Nawet Andreas w wywiadzie później powiedział, że nie miał o to żadnych pretensji, że w takich biegach nie ma miejsca na dżentelmeńską jazde.


Na górę
Post: 11 września 2017, o 09:29 
Offline
Zawodowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Posty: 1360
Lokalizacja: Lublin
Lamberta to może przy okazji trema zjadła. To nadal tylko młodzieżowiec. Kiedy on jechał o stawkę i w takiej atmosferze?


Na górę
Post: 11 września 2017, o 09:49 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 21:38
Posty: 5123
Lokalizacja: Lublin
kibicLBN pisze:
Osobom które uznają wystep Pedersena za dobry, powiem tylko to, że ja gościa który wykręca 2.0 I więcej w 1 lidze, widzę w roli dominatora 2 ligi, dodajmy SŁABO OBSADZONEJ 2 LIGI. Jak dla mnie on miał być tym kim był Przemek Pawlicki w Pile w 2011, czy Nielsen w Motorze w 1991 itp. Z kim on miał się ścigać? Jabłoński, Masters i załóżmy że będą 2 odkrycia ligi. Minimum 2,6.... A on od biedy wozi 11 u siebie i w finałowych biegach mijają bo na lajcie zawodnicy, których z reguły nakrywal czapką. Pojechał podobnie do Staszka którego rolą była walka o skład...

Pawlicki przychodził do Piły po trzech sezonach w ekstralidze, ze średnią 1,7 w najlepszej lidze świata, będąc na początku kariery, gdzie można oczekiwać, że każdy kolejny sezon będzie lepszy.
Pedersen nie przez przypadek w ekstralidze jeździł 4 sezony temu i szału nie robił.
Porównanie do Nielsena przemilczę.

To już nie te czasy, że zawodnik będzie robił średnią powyżej 2,5. W żadnej polskiej lidze nie ma zawodnika, który robi komplety, albo przynajmniej kręci się w okolicach kompletu w każdym meczu. Teraz trzeba mieć skład, w którym wszyscy zawodnicy przywożą punkty, łącznie z juniorami. Takie czasy.


Na górę
Post: 11 września 2017, o 09:50 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Posty: 6574
Lokalizacja: Made in Poland
Urocze sa te teorie, ze mogl Sledz dac Smole w tym meczu zamiast Lamberta :lol:

Traktuje ten wystep w kategorii wpadki, w dodatku nie tak dramatycznej... W Gnieznie na pewno bedzie lepiej i twardosc toru nie ma tu zadnego znaczenia.

Wielki szacun po meczu dla Jelenia. Dzwignal temat bardzo. Bjarne tez super, w ogole para Bjarne-Burza jest dobrze zgrana, szkoda, ze numery 11-12 juz niekoniecznie... Pawel mial troche pecha w tym meczu, paradokslanie troche z winy Lamberta, ktory startowal na tym samym poziomie, zamiast wozic trojeczki z przodu.

+10, duzo i malo, ale w piatek wiekszosc (poza napinaczem Ge(l)o) obawiala sie o zwyciestwo (w obliczu kontuzji Jelenia).

Niech sie teraz Gniezno martwi.

_________________
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:03 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 21:38
Posty: 5123
Lokalizacja: Lublin
Cytuj:
Wielki szacun po meczu dla Jelenia. Dzwignal temat bardzo. Bjarne tez super, w ogole para Bjarne-Burza jest dobrze zgrana, szkoda, ze numery 11-12 juz niekoniecznie... Pawel mial troche pecha w tym meczu, paradokslanie troche z winy Lamberta, ktory startowal na tym samym poziomie, zamiast wozic trojeczki z przodu.

Paradoksalnie trochę z winy trenera. Miesiąc nie powinien startować pod 11/3 a pod 12/4. Nie powinien startować na początku z wewnętrznych pól.
Paweł w pierwszym swoim biegu przegrał start, ale nie chciał odpuścić, poszedł na łokcie z Gałą i zrobili domino, na które załapał się startujący przy płocie Lambert. Wydaje się, że Lambert wygrałby start i mógłby rozegrać pierwszy łuk tak, że Miesiąc by skorzystał.

Dobrym odniesieniem do formy Lamberta jest wynik Krcmara, z którym rywalizuje w IMŚJ i od którego za każdym razem jest wyraźnie lepszy. Tym razem, na znanym sobie torze, Lambert wykręcił słabszy wynik niż, jadący tu po raz pierwszy, Krcmar.


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:13 
Offline
Kadrowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55
Posty: 1889
Uważam, że na wynik Lamberatora złożyło się kilka czynników. Rozwalił motocykl, mecz o stawkę przy pełnych trybunach, kontuzje, przemęczenie... W tym tygodniu nie ma już tak napiętego grafiku, będzie miał trochę czasu na regenerację i dogranie sprzętu. Pomysł z Martinem zamiast Roberta po jednej wpadce traktuję jako żart.


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:26 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Posty: 6574
Lokalizacja: Made in Poland
istred pisze:
Cytuj:
Wielki szacun po meczu dla Jelenia. Dzwignal temat bardzo. Bjarne tez super, w ogole para Bjarne-Burza jest dobrze zgrana, szkoda, ze numery 11-12 juz niekoniecznie... Pawel mial troche pecha w tym meczu, paradokslanie troche z winy Lamberta, ktory startowal na tym samym poziomie, zamiast wozic trojeczki z przodu.

Paradoksalnie trochę z winy trenera. Miesiąc nie powinien startować pod 11/3 a pod 12/4. Nie powinien startować na początku z wewnętrznych pól.
Paweł w pierwszym swoim biegu przegrał start, ale nie chciał odpuścić, poszedł na łokcie z Gałą i zrobili domino, na które załapał się startujący przy płocie Lambert. Wydaje się, że Lambert wygrałby start i mógłby rozegrać pierwszy łuk tak, że Miesiąc by skorzystał.




W meczu z Ostrowem jakos Miesiacowi numer 11 nie przeszkadzal, nie dziwie sie Sledziowi, ze powtorzyl manewr w niedziele.

Lambert wczoraj startowal nie lepiej od Pawla, wiec to bez roznicy.

Ale pomijajac wszlkie dywagacje, propozycje odstawienia Lamberta za tydzien tez traktuje jako zart. Obstawiam, ze 17.09 bedzie naszym najlepszym zawodnikiem. Oby z solidna dwucyfrowka.

_________________
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)


Ostatnio zmieniony 11 września 2017, o 10:31 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:28 
Offline
Senior

Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52
Posty: 805
zawsze na forum duza grupa ludzi narzekala, wyzywala Daniela za mecze. Nikt nic nie napisal o jezdzie Daniela w ostatnim meczu wiec ja napisze. Daniel zachowales sie jak prawdziwy kapitan, zawodnik meczu, takiego Daniela chce ogladac sie zawsze.


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:30 
Offline
Zawodowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Posty: 1360
Lokalizacja: Lublin
Przecież Miesiąc musiał już na samym początku odstawić na bok ten lepszy motor. I tu mamy powód jego gorszego wyniku.


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 września 2015, o 08:56
Posty: 74
Dokładnie, Daniel dwa razy przegrał start, a potem już niełapany. Dawno nie widziałem tak pechowego meczu. To po prostu jakby rzucać te kilka razy monetą i za każdym razem wypadało na korzyść Startu. Te 10 punktów to najniższy wymiar kary, Gniezno powinno się cieszyć, że tak się skończyło. Dlatego ja liczę, że w Gnieźnie ujedziemy te 41 punktów wzorem chociażby Orła Łodź w Tarnowie.


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:38 
Offline
Senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41
Posty: 928
istred pisze:
Cytuj:
Wielki szacun po meczu dla Jelenia. Dzwignal temat bardzo. Bjarne tez super, w ogole para Bjarne-Burza jest dobrze zgrana, szkoda, ze numery 11-12 juz niekoniecznie... Pawel mial troche pecha w tym meczu, paradokslanie troche z winy Lamberta, ktory startowal na tym samym poziomie, zamiast wozic trojeczki z przodu.

Paradoksalnie trochę z winy trenera. Miesiąc nie powinien startować pod 11/3 a pod 12/4. Nie powinien startować na początku z wewnętrznych pól.
Paweł w pierwszym swoim biegu przegrał start, ale nie chciał odpuścić, poszedł na łokcie z Gałą i zrobili domino, na które załapał się startujący przy płocie Lambert. Wydaje się, że Lambert wygrałby start i mógłby rozegrać pierwszy łuk tak, że Miesiąc by skorzystał.

Dobrym odniesieniem do formy Lamberta jest wynik Krcmara, z którym rywalizuje w IMŚJ i od którego za każdym razem jest wyraźnie lepszy. Tym razem, na znanym sobie torze, Lambert wykręcił słabszy wynik niż, jadący tu po raz pierwszy, Krcmar.
Krcmar startował na naszym torze w barwach Wybrzeża w 2015 r.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka

_________________
Czas na zmiany :]


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:41 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Posty: 8171
Lokalizacja: Lublin
Czy w przypadku Daniela czy Roberta sprawdza się powiedzenie "jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz". Jednak sugestie odsunięcia najlepszego zawodnika ligi na rzecz Niemca, który od pięciu dni nie odbiera telefonów uważam za ponury żart. Robert zawalił mecz - bez dwóch zdań. I bez dwóch zdań ma ogólnie słabszy okres niż na początku sezonu. Ale to dalej facet, który w takim Gnieżnie może przywieźć dwucyfrówkę. Zanim ktoś wpadnie na "rewelacyjny" pomysł sprowadzania Smolińskiego zamiast Lamberta - niech zobaczy na wczorajsze wyczyny Doyle'a czy Janowskiego. Taki jest ten sport. Nieprzewidywalny. I za to się go kocha.


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:42 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59
Posty: 5253
miedziany pisze:
Nikt nic nie napisal o jezdzie Daniela w ostatnim meczu wiec ja napisze.


serio? pare osob jednak cos napisalo :)

Cooper pisze:
Wielki szacun po meczu dla Jelenia. Dzwignal temat bardzo.


lombard pisze:
Szczególne brawa dla kapitana Danielsona, który pomimo kontuzji odjechał świetny mecz zdobywając 13 punktów!


istred pisze:
Gratulacje dla całego zespołu za walkę w szczególności dla Jeleniewskiego[...]

_________________
METHANOL ADVENTURE TEAM


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:44 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Posty: 4131
Tak sobie myślę, że szkoda trochę że ten Jabol nie podpisał u nas jednak. Podobno było blisko 8)

_________________
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych


Na górę
Post: 11 września 2017, o 10:45 
Offline
Trener
Awatar użytkownika

Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Posty: 6574
Lokalizacja: Made in Poland
A ja to sobie mysle, ze on wczoraj strasznie cienki, tylko nasi z litosci postanowili mu troche punktow podarowac :(

_________________
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)


Na górę
Post: 11 września 2017, o 11:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 września 2015, o 08:56
Posty: 74
Cieszył się wczoraj Jabłoński z Nowakiem, jakby co najmniej już awansowali albo to oni mieli te +10, a to i tak najmniejszy wymiar kary jaki mogli dostać. Pajace.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 192 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 14 5 6 7 8 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Janek765, Pnowak i 19 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl