Nasi rywale w sezonie 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#526 Postautor: Dudi » 3 czerwca 2005, o 08:44

Tylko, że:
1. Z Rybnika nie odeszła połowa składu.

To jakiś żart chyba. Z Rybnika odeszło trzech liderów - Loram, Staszewski i Węgrzyk.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#527 Postautor: Talib » 3 czerwca 2005, o 21:58

Dudi pisze:
Tylko, że:
1. Z Rybnika nie odeszła połowa składu.

To jakiś żart chyba. Z Rybnika odeszło trzech liderów - Loram, Staszewski i Węgrzyk.


Przecież 3/7 to nie połowa :lol: , a jeśli nie zrozumiałeś podtekstu mojej wypowiedzi to dodam tylko, że trzech może być muszkieterów, a lider jest zawsze jeden.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#529 Postautor: Koper » 20 czerwca 2005, o 00:07

Kiedy na poczatku sezonu Rzeszow wysoko wygral w Lublinie wszyscy w Rzeszowie zastanawiali sie czy to Rzeszów taki mocny czy Lublin taki sklaby. Dzis Rzeszow minimalnie na wlasnym torze wygral z Krosnem i znow mozna postawic sobie pytanie czy to Krosno takie mocne czy to Rzeszow taki slaby :wink: A do czego zmierzam?:) Ano do tego ze uwazam ze powinnismy pojechac z Kylmaekorpim na mecz do Rzeszowa i powalczyc o mysle ze ciekawy wynik a moze nawet pokusic sie o wygrana. Zakladam ze Rzeszow wystapi w tym spotkaniu bez Maxa oszczedzajac fundusze na play-off. Ale wczesniej mecz u nas z Ostrowem i mam nadzieje ze widowisko nie gorsze niz mecz u nas z Gorzowem. Jak juz wczesniej pisalem wierze ze nawet mozemy ten mecz wygrac ale nie moze byc tak jak z Opolem ze nasi zaczna jechac od polowy spotkania.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#530 Postautor: grzesieck » 20 czerwca 2005, o 00:23

Koper pisze:Kiedy na poczatku sezonu Rzeszow wysoko wygral w Lublinie wszyscy w Rzeszowie zastanawiali sie czy to Rzeszów taki mocny czy Lublin taki sklaby. Dzis Rzeszow minimalnie na wlasnym torze wygral z Krosnem i znow mozna postawic sobie pytanie czy to Krosno takie mocne czy to Rzeszow taki slaby :wink: A do czego zmierzam?:) Ano do tego ze uwazam ze powinnismy pojechac z Kylmaekorpim na mecz do Rzeszowa i powalczyc o mysle ze ciekawy wynik a moze nawet pokusic sie o wygrana. Zakladam ze Rzeszow wystapi w tym spotkaniu bez Maxa oszczedzajac fundusze na play-off. Ale wczesniej mecz u nas z Ostrowem i mam nadzieje ze widowisko nie gorsze niz mecz u nas z Gorzowem. Jak juz wczesniej pisalem wierze ze nawet mozemy ten mecz wygrac ale nie moze byc tak jak z Opolem ze nasi zaczna jechac od polowy spotkania.


A ja jestem na 90% pewien, ze akurat na mecz z Lublinem Rzeszow sciagnie Maxa. Jasio Stachyra bedzie chcial za wszelka cene pokazac jaki ten Lublin cienki i najlepiej wygrac 70:20... ♥
METHANOL ADVENTURE TEAM

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#531 Postautor: Koper » 20 czerwca 2005, o 00:33

grzesieck pisze:A ja jestem na 90% pewien, ze akurat na mecz z Lublinem Rzeszow sciagnie Maxa. Jasio Stachyra bedzie chcial za wszelka cene pokazac jaki ten Lublin cienki i najlepiej wygrac 70:20... ♥


No ciekawe czy sciagna Maxa:) Bo gdzies slyszalem ze na Opole i Lublin nie planuja jechac meczu z Maxem w skladzie:) Tylko na Rybnik, Gorzow a pozniej play-off:)

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#532 Postautor: sadychor » 20 czerwca 2005, o 00:41

Koper pisze:(...)No ciekawe czy sciagna Maxa:) Bo gdzies slyszalem ze na Opole i Lublin nie planuja jechac meczu z Maxem w skladzie:) Tylko na Rybnik, Gorzow a pozniej play-off:)


Proponuję zachować się fair :wink: :wink: i także wystawić krajowy skład :wink: . Ale Krosno ładnie pojechało. To trzeba im oddać.

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#533 Postautor: GRISZA » 20 czerwca 2005, o 09:36

sadychor pisze: Ale Krosno ładnie pojechało. To trzeba im oddać.

Ładnie jak ładnie. Pojechali na swoim poziomie po prostu. To nasi byli dziś tacy cieńcy. Cała filozofia. Szkoda słów na to wszystko. Po prostu dno i mizeria. Pewnie na mecz z Wami Jaśko zgarnie Majka bo dwa horrory w meczach ,które miały być do jednej bramki to chyba za wiele. Mizeria,srom i hańba na całą Polskę :!:
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#534 Postautor: papi » 20 czerwca 2005, o 12:27

pewnie Stachyra podejmnie decyzje po naszym meczu z Ostrowem. Jeśli wygramy to raczej weźmie Maxa, bo za duzo moze stracić, a pani Półtorak raczej kasy nie skąpi. Jesli bedzie to mialo zapewnić spokoj przez caly mecz to na pewno nie bedą mieli żadnych wątpliwości.

Gawrzyk uważa, że Pietraszko dogadał sie ze sprzętem, Franek jeździ tak jak wszyscy oczekujemy, Jeleń na swoim torze jest dość mocnym punktem druznyny. pozostaje tylko Piszcz. Oby w meczu z Ostrowem pojechał jak najlepiej. Niby wczoraj przegralismy 63:27, a tu sami optymiści :lol: Wierzą w zwycięstwo z Iskrą, Grudziądzem, w bonusa z Krosnem i nawiązanie walki w Rzeszowie. Zobaczymy co z tego wyniknie, bo po ostatnim meczu nastroje kibiców były całkowicie odmienne :lol:

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#535 Postautor: kilar » 20 czerwca 2005, o 13:33

sadychor pisze: Ale Krosno ładnie pojechało. To trzeba im oddać.



Czy ja wiem, czy Krosno pojechalo tak ladnie :roll:. Wilk jezdzil u siebie, wiec mecz mu wyszedl i zdobyl te 10 pt. W Rzeszowie praktycznie nie istanieli K.Baran, Rempala i Trojanowski, zdobyli oni "az" (razem) 11 pt, czyli tyle co Lukasiewicz w Krosnie. Te oszczedzanie $$$ kiedys sie obroci przeciwko nim i skonczy sie sen o extralidze :wink:
Krosno byloby chyba w 7-mym niebie jakby zdolali chociaz 1pt wywalczyc w Rzeszowie, byli blisko. Sa grozni - wczesniej porazka z Gorzowem 2 pt, teraz tez minimalnie przegrali, wcale nie bedzie z nimi tak latwo wygrac u nas by zdobyc tego bonusa. Dojda jeszcze nerwy spowodowane tym, ze bedzie to najwazniejsze spotkanie dla obu druzyn. No ale jest jeszcze miesiac czasu i trzeba sie skupic na najblizszym meczu z Iskra.


Pozdro

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#536 Postautor: Koper » 20 czerwca 2005, o 14:19

patryk kilar pisze:
Krosno byloby chyba w 7-mym niebie jakby zdolali chociaz 1pt wywalczyc w Rzeszowie, byli blisko. Sa grozni - wczesniej porazka z Gorzowem 2 pt, teraz tez minimalnie przegrali, wcale nie bedzie z nimi tak latwo wygrac u nas by zdobyc tego bonusa. Dojda jeszcze nerwy spowodowane tym, ze bedzie to najwazniejsze spotkanie dla obu druzyn. No ale jest jeszcze miesiac czasu i trzeba sie skupic na najblizszym meczu z Iskra.
Pozdro


Nie wiem czy mam racje ale mysle ze te wyniki Krosna moga tylko naszych zmobilizowac i sprawic ze pojada bardzo dobrze w przeciwienstwie do meczu z Opolem kiedy w pierwszych biegach wydawalo sie ze nasi pomysleli ze ten mecz sam sie wygra. Takie bylo moje wrazenie. Co do meczu z Krosnem wierze ze bedzie powtorka z ostatniego meczu pierwszej ligi w poprzednim sezonie z Rzeszowem. Wyniki Rzeszowa byly przed tamtym meczem naprawde bardzo dobre ale jak zakonczyl sie ostatni mecz sezonu pierwszej ligi wszyscy wiemy, oby jak najwiecej kibicow przyszlo na mecz z Ostrowem co by zasilic klub kasa na mecze z Grudziadzem i Rzeszowem gdzie jesli pojedziemy z Kylmaekorpim moze byc naprawde ciekawie a w meczu z Krosnem emocje gwarantowane i o to chodzi !! Jestem dobrej mysli :lol:

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#537 Postautor: rob7 » 21 czerwca 2005, o 11:45

no i zaczynajÄ… siÄ™ pierwsze problemy finansowe
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,47741,2777178.html
a w play-offach będzie tego więcej

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#538 Postautor: meesha » 21 czerwca 2005, o 13:34

rob7 pisze:no i zaczynajÄ… siÄ™ pierwsze problemy finansowe
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,47741,2777178.html

"Poza tym spodziewaliśmy się, że wpływy z biletów będą większe. Jednak na takie mecze jak z Sipmą Lublin nie przychodzi zbyt wielu kibiców, bo rywal jest słaby [RKM wygrał 63:27 - przyp. red.] - tłumaczy Szołtysek"
Ja bym powiedził, że to raczej kibice są słabi :x Widocznie tak im zależy, na tym, żeby klub miał się dobrze, że wolą mecze u siebie obserwować na lubelskim czacie. Jak dla mnie totalna kaszana :twisted:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#539 Postautor: Koper » 21 czerwca 2005, o 14:56

meesha pisze:
rob7 pisze:no i zaczynajÄ… siÄ™ pierwsze problemy finansowe
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,47741,2777178.html

"Poza tym spodziewaliśmy się, że wpływy z biletów będą większe. Jednak na takie mecze jak z Sipmą Lublin nie przychodzi zbyt wielu kibiców, bo rywal jest słaby [RKM wygrał 63:27 - przyp. red.] - tłumaczy Szołtysek"
Ja bym powiedził, że to raczej kibice są słabi :x Widocznie tak im zależy, na tym, żeby klub miał się dobrze, że wolą mecze u siebie obserwować na lubelskim czacie. Jak dla mnie totalna kaszana :twisted:


W duzej mierze zgadzam sie z Meesha, jakos mysle ze u nas w Lublinie nie byloby problemu z frekwencja kiedy przyjezdzalby slabszy rywal (jak ktos ma dane w poprzednich lat z ktorych mozna cos wnioskowac niech napisze). Wlasnie taki problem ze kibce nie przychodza chociaz druzyna super jedzie maja nie tylko w Rybniku ale tez np. w Gorzowie. Myslicie ze u nas byloby to samo bo ja mysle ze wrecz odwrotnie.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#540 Postautor: istred » 21 czerwca 2005, o 15:03

W duzej mierze zgadzam sie z Meesha, jakos mysle ze u nas w Lublinie nie byloby problemu z frekwencja kiedy przyjezdzalby slabszy rywal (jak ktos ma dane w poprzednich lat z ktorych mozna cos wnioskowac niech napisze). Wlasnie taki problem ze kibce nie przychodza chociaz druzyna super jedzie maja nie tylko w Rybniku ale tez np. w Gorzowie. Myslicie ze u nas byloby to samo bo ja mysle ze wrecz odwrotnie.
Proponuję zdjęcia z meczu z Gnieznem w zeszłym roku - trybuny niemalże świeciły pustkami.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#541 Postautor: papi » 26 czerwca 2005, o 09:56

problemy w Rybniku zaczynają się napiętrzać :x. I oni mają najwyższy budzet w 1 lidze :?: Podobny do sporej części klubów e-ligi :lol: Papier wszystko przyjmie, RKM jest tego najlepszym dowodem :? Najbardziej rozbawił mnie komentarz prezesa Szołtyska: "W tym sezonie Chromik spisuje się słabo, dlatego musi się w jakiś sposób usprawiedliwić. Przecież rok temu miał ten sam sprzęt i w ekstraklasie spisywał się lepiej" :lol: :lol: Chyba pan prezes zapomniał, że większość żużolwców ma taki "karpys" żeby sobie po sezonie kupić nowe maszyny, ale co ja tam wiem, pewnie Romek ma nieśmiertelny motor niczym Jurek Mordel :P

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#543 Postautor: Zaratustra » 26 czerwca 2005, o 14:11

Za "Sportowe Fakty" : "Trojan popełnił błąd i jadąć zbyt blisko krawężnika lewą nogą uderzył w rynnę odprowadzającą wodę z toru. Uderzenie było tak silne, że zawodnik doznał złamania nogi"

Ten to ma talent dopiero, jak nie narty, to... rynny :roll:

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#544 Postautor: sadychor » 26 czerwca 2005, o 14:54

Zaratustra pisze:(...) i jadąć zbyt blisko krawężnika lewą nogą uderzył w rynnę odprowadzającą wodę z toru(...)


Oj ma pecha chłopak. Dobrze, że u nas nie ma takich wynalazków jak rynny na torze. Może i drenaż toru słabszy ale Pietraszko o nic nie zawadza.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#545 Postautor: GRISZA » 28 czerwca 2005, o 10:38

Drużyna żużlowców Marmy Polskie Folie Rzeszów szykuje siły i środki na rundę play-off, która rozstrzygnie, kto awansuje do ekstraligi. Najprawdopodobniej zespół zostanie wzmocniony o jeszcze jednego zawodnika.
NiedzielnÄ… porażkÄ™ Marmy z Marsem w Gorzowie szefowie sekcji przyjÄ™li ze spokojem. Jako jeszcze jedno cenne doÅ›wiadczenie przed rundÄ… play-off, która bÄ™dzie decydujÄ…ca. - Mecz czoÅ‚owych zespołów I ligi byÅ‚ bardzo emocjonujÄ…cy i wyrównany. Gospodarze, choć nie jechali rewelacyjnie, nie majÄ… gwiazd, mieli bardziej wyrównany skÅ‚ad i to zadecydowaÅ‚o o ich zwyciÄ™stwie - komentuje Marta Półtorak, prezes sekcji żużlowej rzeszowskiego klubu, która oglÄ…daÅ‚a w Gorzowie to spotkanie. - ZabrakÅ‚o punktów Karola Barana, który trzy wyÅ›cigi zakoÅ„czyÅ‚ z zerowym kontem. PozostaÅ‚ym zawodnikom trudno byÅ‚o nadrobić te straty. Niestety, ciÄ…gle, ktoÅ› coÅ› zawala i to nam "kÅ‚adzie” mecze. Wprawdzie sÄ™dzia ma zawsze racjÄ™, ale moim zdaniem Dawid Stachyra, który prowadziÅ‚ w pierwszym wyÅ›cigu nie upadÅ‚ z wÅ‚asnej winy. ZresztÄ… PaweÅ‚ Hlib pojechaÅ‚ nazbyt ostro w czternastym biegu powodujÄ…c groźny upadek Dariusza Åšledzia, który na szczęście wyszedÅ‚ z opresji tylko ze stÅ‚uczonym barkiem. Runda zasadnicza ma nam dać odpowiedź, jaki mamy zespół - tak pod wzglÄ™dem osobowoÅ›ci jak i sprzÄ™tu.

Och, Karol
Baran od początku tego sezonu zawodzi z kretesem. Niektórzy twierdzą, że bokiem wychodzi mu jazda w angielskiej ekstraklasie. Tymczasem Karol z tamtego sezonu w rundzie play-off jest Marmie wprost niezbędny, zwłaszcza, że Rafał Trojanowski, już nie wystąpi w tym roku. - Nie wiadomo, czy spadek formy Barana jest wynikiem jego startów na wyspach. Zapytałam nawet o to Mikaela Maxa. Stwierdził, że Baran jest bardzo dobrym zawodnikiem. I, że on w pierwszym sezonie startów w Anglii miał podobne problemy. Mikael wyraził opinię, że Karol powinien się skoncentrować na polskiej lidze. W tym tygodniu jeszcze pojechał do Ipswich na dwa mecze, bo było to wcześniej uzgodnione. W przyszłym musi się zdecydować, gdzie chce jeździć. My chcemy, aby postawił na naszą ligę - informuje pani prezes.

Moblilizacja
Jeszcze w tym tygodniu do Rzeszowa na sprawdziany przyjedzie krajowy zawodnik. Jeżeli wypadną pozytywnie to kontrakt zostanie sfinalizowany. W każdym razie żużlowiec ten chętnie założy plastron Marmy. Powinien być wzmocnieniem drużyny. Jeszcze przed meczem z RKM Rybnik, który przesądzi o drugim miejscu przed rundą play-off, rzeszowianie rozegrają trening punktowanego z Apatorem Toruń. Lider ekstraklasy ma przyjechać do Rzeszowa w najmocniejszym składzie, z Jasonem Crumpem. Chodzi o to, aby jak najlepiej przygotować się do wyjazdu do Rybnika i decydujących bojów w play-off. - Jestem przekonana, że w rundzie play-off nasza drużyna pokaże, na co ją stać. Zadbamy także o sprzęt. Reszta zalezy od żużlowców - zakończyła Marta Półtorak.


żródło- GC "Nowiny"

Widać miarka się przebrała :wink: Ciekawi mnie ewentualne wzmocnienie . Kowalik , Pawlikowski, Kłopot ,a może Hućko ? :lol:
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#546 Postautor: meesha » 28 czerwca 2005, o 11:12

GRISZA - muszę Cię zmartwić ale na pewno nie będzie to Jurek Mordel. Trzeba było się pospieszyć, jeszcze tydzień temu był do wzięcia :D
Też mnie zastanawia co to za asior ma wzmocnić wasz zespół, bo tak się rozglądam i rozglądam po tej żużlowej Polsce i coś żadnego nie widzę na horyzoncie :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#547 Postautor: GRISZA » 28 czerwca 2005, o 12:06

meesha pisze:GRISZA - muszę Cię zmartwić ale na pewno nie będzie to Jurek Mordel. Trzeba było się pospieszyć, jeszcze tydzień temu był do wzięcia :D
Też mnie zastanawia co to za asior ma wzmocnić wasz zespół, bo tak się rozglądam i rozglądam po tej żużlowej Polsce i coś żadnego nie widzę na horyzoncie :wink:

A może to sam Jasiek znowu zasiadnie na motorku :lol: :lol: :lol:
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

Susic
Junior
Posty: 371
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:12
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

#548 Postautor: Susic » 28 czerwca 2005, o 13:55

A co z Piotrkiem Winiarzem - nie bedzie już jeździł? Może to on ma być tym wzmocnieniem?

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

#549 Postautor: Sober » 28 czerwca 2005, o 14:04

A może chodzi o Mirka Kowalika?

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#550 Postautor: papi » 3 lipca 2005, o 19:44

Kowalik dosyć wyraźnie mówi, że nie ma zamiaru już startować. Ostatnio na GP Milko pytał się go czy ten powraca do studia na dobre czy jeszcze podejmie walke na torze, np. w KSŻ Krosno. Mirek raczej woli obserwować zmagania kolegów z toru, co zresztą potwierdzał w wywiadach. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia co to za zawodnik, może Petranov :lol: albo Kosiński :roll: