Ale fajnie że przynajmniej my kibice szybko poruszamy temat wzmocnień, przewijają się te same - sprawdzone nazwiska. Pozostaje wierzyć że w nasz ślad pójdą działacze i szybko skompletują skład
Co dalej Panie Dyrektor ??
hehe masz racje. Porównanie Domina do Dawida raczej nie ma sensu. Zbyt duża różnica w poziomie, a przecież są w tym samym wieku. W poprzednim sezonie Dawid był młodszy niż Krzysiek teraz a wyniki i tak miał lepsze. Co nie zmienia faktu, że Dominiczak też zasługuje na szanse
Co do Knappa i Staszka, popieram pomysł, ale czarno to widze
Szczególnie Grześka, wrócił do Grudziądza - rodzinnego miasta, kiedy sytuacja klubu uległa poprawie. Nie wydaje mi się żeby chciał się ruszać gdzie indziej
Natomiast Stacho
Wyniki ma na pewno dobre, ale nie wierze że jest gotowy na powrót do e-ligi. Ma wahania formy, potrafi pojechać świetnie, ale zdażały mu sie występy po 6-7 punktów. W nim widze większą szanse na powrót do TŻ
.
Ale fajnie że przynajmniej my kibice szybko poruszamy temat wzmocnień, przewijają się te same - sprawdzone nazwiska. Pozostaje wierzyć że w nasz ślad pójdą działacze i szybko skompletują skład
Najlepiej właśnie w oparciu o żużlowców, którzy jeździli w TŻ w 1 lidze i prezentowali się dobrze 
Ale fajnie że przynajmniej my kibice szybko poruszamy temat wzmocnień, przewijają się te same - sprawdzone nazwiska. Pozostaje wierzyć że w nasz ślad pójdą działacze i szybko skompletują skład
wojtek_78 pisze: Niech ilość i jakosć zawodników startujących w Polsce wyznaczy rynek, a nie głupie ograniczenia.
Mało to ma wspólnego z twoim lewicowym podejściem do praw rynku.
PS. Niech ceny papierosów wyznaczy rynek a nie głupie ograniczenia
OK, przyznaje racje, troche mnie ponioslo z tym Dominiczakiem (moze dlatego, ze wczoraj pilismy razem Sprite'a
). Troche za slaba mam pamiec i nie pamietalem o "osiagnieciach" Dawidach i bardziej skoncentrowalem sie na samym porownaniu charakteru zawodnikow, przebojowsci na torze itd. Macie racje.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Shack pisze:Regdal pisze:LKŻ to inna bajka,inne realia.pan siwek mógłby nadal pozostać w klubie ale nie w roli dyrektora,lecz sponsora (firma yago).Natomiast jako dyrektor popełnił wiele błędów,wiec należy dać szansę innej osobie.Nie będę tutaj wymieniał tych potknięć ,ale odświeżenie dyrektorskiego stołka napewno by się przydało.Moim zdaniem pan Źiółkowski powinien objąć tę funkcję.
A dlaczego LKŻ był inna bajką ?? Dlaczego w czasie LKŻu nie udało sie pozyskać żadnego sponsora ani zakontraktować żadnego klasowego zawodnika ? Może poporstu z tak nieudolnymi działaczami nikt nie chciał rozmawiać ??
Jakby na to nie spojrzeć fotel dyrektorski należy odświeżyć,bo obecny jego rezydent popadł w tzw. rutynę,i zmiana napewno wyjdzie klubowi i jemu samemu na dobre.Niech sobie facet odpocznie,a za jakiś czas może powróci,ale w nowym sezonie przydałby się ktoś inny na ten stołek.
Dziękujemy panie siwek,zapraszamy do klubu w roli sponsora,ale fotel dyrektorski prosimy opuścić.
Regdal pisze:Jakby na to nie spojrzeć fotel dyrektorski należy odświeżyć,bo obecny jego rezydent popadł w tzw. rutynę,i zmiana napewno wyjdzie klubowi i jemu samemu na dobre.Niech sobie facet odpocznie,a za jakiś czas może powróci,ale w nowym sezonie przydałby się ktoś inny na ten stołek.
Dziękujemy panie siwek,zapraszamy do klubu w roli sponsora,ale fotel dyrektorski prosimy opuścić.
A ja myśle, że jak narazie rady osób powiązanych z Familią Klimków są nie na miejscu. Jak narazie to właśnie wy marnujecie "najwiekszy talent lubelskiej szkółki" i "IMŚJ 2008"
Moim zdaniem prawda leży tutaj - jak to zwykle bywa w tego rodzaju sprawach - pośrodku. Wcale nie dziwię się Klimkom, że nie chcą sie wiązać z tym klubem definitywnie, bo póki co TŻ nie gwarantuje młodym zuzlowcom perspektyw rozwoju porównywalnych z klubami wymienianymi wcześniej jako potencjalni "pracodawcy" Rafała. Jak funkcjonuje klub, szkółka i drużyna seniorów - widać gołym okiem. Ale rozumiem też Dyrektora, że nie chce ładować klubowej kasy w szkółkowicza, którego Papa wyraźnie daje do zrozumienia, że chce mieć możliwość robienia licencji gdzie indziej, gdyby ktoś zaproponował im lepszy sprzęt albo większe pieniądze. Bo chyba głównie o to w tym wszystkim chodzi, choć być może - stojąc z boku - się mylę. Uważam, że obydwaj panowie powinni się jakoś dogadać i znaleźć salomonowe rozwiązanie, ponieważ konflikt, o którym mowa, nie słuzy ani Klimkom, ani klubowi. Na kreowanie gwiazdy z Rafała jest jeszcze za wcześnie, bo póki co kręcił on kółka tylko na naszym stadionie.