03.05.2009, Rawicz - Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#176 Postautor: mustafa » 3 maja 2009, o 19:14

janek pisze:No i jak występ Jacka, łyso ??? :lol:. "Krajowy Lyder KMŻ" :lol: . I co powiecie?? Chyba zmienicie zdanie co do jego formy.
Razem z Tomickiem i nie sprawdzonymi wcześniej angolami przegrywają mecz.


janek pisze:Musimy mieć pewniaka na wyjazdy i od tego trzeba zacząć, koniec z bajkami typu J.Rempała "Krajowy Lyder KMŻ" poprowadzi nas do 1-ligii.
Przetrzyjcie oczy, czy zgodnie z zapowiedziami jesteśmy Drużyną która będzie walczyć o 1-ligę ?


Siedziałeś cicho po meczu z Miszkolcem i zagorzale czekałeś z niecierpliwością aż J. Rempała pojedzie gorzej... to się wygadasz i zejdzie ciśnienie.

Ale co właściwie niektórzy od tego Rempała chcą, pewnie nie raz jeszcze będzie walił powyżej 10 punktów, czy to na naszym , czy nie naszym torze i nie raz będziecie zmieniac zdanie.

Nie jestem jakimś jego zagorzałym zwolennikiem, bo nie mam w tym żadnego interesu, ale akurat on dzisiaj nam tego meczu nie zawalił. pojechał w 4 startach i zdobył 2 dwójki z bonusami - czyli trójki, jego brat zarobił więcej. Dzisiejsza zdobycz Jacka nie wskazuje na jego słabą kondycję... no chyba że Ci co byli na meczu będą twierdzic inaczej.

Śmieszy mnie gadanie, żeby na mecz z Piłą sobie odpoczął. Natomiast co powiedzą Ci niektórzy co po pierwszym meczu widzieli Andreasa jako lidera. Tak na prawdę to on i Tomicek zawalili nam ten mecz i to do nich trzeba miec pretensje w pierwszej kolejności.

Cieszy natomiast że mamy na dzień dzisiejszy dwóch mocnych zawodników tzw. "liderów", ale to również może się zmienic na innych torach. Więc nie krytykujcie i z drugiej strony nie napalajcie się... Trochę rozsądku.

Trzeba zbierac małe punkciki bo to raczej one będą decydowac o końcowej tabeli po rundzie zasadniczej. Może wygramy jeszcze jakiś mecz na wyjeździe, może nie... ale i tak będzie najbardziej liczyc się dwumecz w rundzie play-off. Nie sądzę aby takie drużyny jak Krosno , Piła czy Miszkolc rozgromiły nas u siebie. Każdy jest cwany na własnym torze - niech przyjadą do nas. Łódź natomiast to inna bajka, ale tym będziemy się martwic w play off - daj Boże... :)

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#177 Postautor: bkapusta » 3 maja 2009, o 19:25

Pokemon pisze:Gratuluję dobrego występu Karolowi Baranowi i Tomkowi Rempale! 8)
J.Rempała, Hove i Messing do ponownego sprawdzenia 8)
Mecz przegrany -szkoda :( ale jedziemy dalej. Trzeba wyciągnąć wnioski i "ostrzyć kosy" na decydujące starcia 8)
To tylko sport...dla niektórych aż sport dlatego nie komentowałbym czyichś emocji, tylko napisał swoje zdanie, lub przeszedł nad tym dalej do porządku dziennego 8)

Pokemon to raczej nie chodzi o komentowanie czyichs emocji...

Tu chodzi o to do czego na forum sprowadza sie kibicowanie. Nie wiem moze ja sie starzeje - moze to sie swiat zmienia ale mam wrazenie, ze ostatnio w zasadzie dla wiekszosci "kibicowanie" to rzucenie miesem, wieczne marudzenie i niezadowolenie.

Nie wazne co gdzie jak i kiedy. Po pierwszym meczu - rozstrzelac cala druzyne. Po jednym biegu - na stos ternera i dzialaczy ;-)

Mi sie zawsze wydawalo, ze kibicowanie to cieszenie sie tym sportem i wspieranie swojej druzyny, nawet jesli jest to druzyna specjalnej troski - jak nasza ;) Mamy taka druzyne od kilkunastu lat - dziwie sie, ze sie jeszcze niektorzy tak ostro napinaja i spinaja ;-)

Nie ma sie co tak denerowowac i marudzic - liderem ligi to my nie bedziemy, to juz widac. Szanse na awans sa - chociaz dla mnie wazniejsze, ze zuzel wrocil do Lublina. Szczerze mowiac nawet mi sie przegrane mecze jakos bardziej podobaja od tego wygranego - wiecej emocji sportowych :)

ps. dla przypomnienia:
"kibicować
1. «przyglądać się rozgrywkom sportowym i dopingować tych uczestników, z którymi się sympatyzuje»
2. «przyglądać się pewnym wydarzeniom lub wspierać czyjeś działania»"

wiec dopingujmy, wspierajmy, krytykujmy konstruktywnie - ale jaki sens ma wysmiewanie i opluwanie? Mistrzostwa Polski ktos sie spodziewal i awansu Jacy do GP? :) Nie jest zle - realne szanse na dobry sezon sa, trzeba trzymac kciuki ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#178 Postautor: Mars » 3 maja 2009, o 19:36

Jacek 5 pkt na Rawiczu i mecz przegrany. Temu panu już dziekuje.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#179 Postautor: kilar » 3 maja 2009, o 19:38

Mam nadzieje, ze te dwa kiepskie wystepy na trzy mecze sezonu, to wystarczajacy powod by Jaco odpoczal w meczu z Pila.
Nie ma co gadac, ze play offy najwazniejsze, bo jak na kazdym wyjedzie dostaniemy po dupie, to na play offy i tak nic sie nie zmieni.

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#180 Postautor: Speedway Fan » 3 maja 2009, o 19:40

Zal.pl
Idziorek i Pudel ktorzy kalecza jazde w poprzednich meczach potrafia objechac naszych na 5:1 :lol:
Jacus potwierdza, ze lider z niego.
Mozna sie cieszyc, ze Karol pojechal bo moglo byc posmiewisko.
Z czym oni do 1 ligi ?
Tak zaraz ktos napisze, ze awans dopiero w play-off ale najpierw bedzie trzeba sie do nich zalapac :lol:

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#181 Postautor: go! » 3 maja 2009, o 20:03

bkapusta pisze:Nie wazne co gdzie jak i kiedy.

Masz racje. Brawo chlopacy, tak trzymac, jakbyscie mieli jakies pytania to powiem bez kozery: jestescie zajebisci, spelniacie moje pokladane w was nadzieje, lacznie z bkapusta. I obiecuje nie wybijac was z rytmu zadnymi negatywnymi komentarzami, nawet jak na to zasluzycie, bo wiadomo ze nie zasluzycie. Howgh

Awatar użytkownika
MLSpeedy
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2007, o 16:30
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#182 Postautor: MLSpeedy » 3 maja 2009, o 20:04

go! pisze: Brawo chlopacy

:shock: :shock: :shock:

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#183 Postautor: mustafa » 3 maja 2009, o 20:06

Speedway Fan pisze:Tak zaraz ktos napisze, ze awans dopiero w play-off ale najpierw bedzie trzeba sie do nich zalapac :lol:


ee... przepraszam, jak można się nie załapac do play-off ??

kilar pisze: bo jak na kazdym wyjedzie dostaniemy po dupie, to na play offy i tak nic sie nie zmieni.


Zmieni, nie zmieni... Jedziemy z pierwszą drużyną, u nich przegrywamy, u nas wygrywamy z bilansem dodatnim, jedziemy dalej. z następną u nich przegrywamy u nas wygrywamy z lepszym bilansem punktów. Jedziemy finał, u nich przegrywamy u nas wygrywamy z lepszym bilansem punktów. jesteśmy w pierwszej lidze.

Czy to nie takie są play-off ??

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#184 Postautor: kilar » 3 maja 2009, o 20:13

o tak tak :lol: w teorii to za 2 lata mozemy jezdzic w extralidze :lol:

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#185 Postautor: Shack » 3 maja 2009, o 20:13

można się nie załapać zajmując 7 miejsce.

Pewny jesteś, żę będziemy lepsi w dwumeczu od Łodzi, Piły czy Krosna ?

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#187 Postautor: mustafa » 3 maja 2009, o 20:26

Shack pisze:można się nie załapać zajmując 7 miejsce.


Chyba nikt w najczarniejszych scenariuszach tego nie zakłada. I wystarczą 3 kolejki aby byc pewnym że takiego scenariusza nie będzie.

Shack pisze:Pewny jesteś, żę będziemy lepsi w dwumeczu od Łodzi, Piły czy Krosna ?


Co do Łodzi to nie jestem pewien, a nawet mam obawy - chociaż do czasu play-off wiele może się zmienic.

Co do Piły i Krosna... tak jestem pewien i nie można inaczej zakładac, bo po prostu obie te drużyny wygrywają u siebie do 35 , żeby potem przegrac do 35 na wyjeździe. Trzymajmy się takich wyników 47:42 na obcych torach, a będzie dobrze. No i oczywiscie że trzeba dalej liczyc na zwycięstwo w Opolu.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#188 Postautor: janek » 3 maja 2009, o 20:33

mustafa pisze:Siedziałeś cicho po meczu z Miszkolcem i zagorzale czekałeś z niecierpliwością aż J. Rempała pojedzie gorzej... to się wygadasz i zejdzie ciśnienie.


mustafa - turku czy inny arabusie. (bez urazy) :lol: Tak właśnie, czekałem na mecz z Rawiczem, ponieważ, tak jak większość (włącznie z trenerem) wiedziała że dopiero ten mecz ukaże wartość naszych zawodników. Także wyluzuj i pogódź się z wynikami z Rawicza.
I nie broń winnych. Statystyka na wyjeździe cię nie oszuka,a prawdę powie. Jakby wg trenera na ten mecz Jacek nie był pewniakiem , to trener wystawił by pewnie Filinova czy innego. Cuż dlaczego postawił na Jacka, tylko on może powiedzieć, a nam gdybać jedynie.
To samo sie tyczy wystawienie cienkiego Tomicka czy nie sprawdzonego nigdzie Lamberta.
Przecież mógł jechać Michaluk, na trenigu sprawiał dobre wrażenie.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#189 Postautor: Shack » 3 maja 2009, o 20:35

to zobacz nasze wyniki z Krosna z ostatnich lat, Piła wielka niewiadoma, ale mam obawy.

A co będzie jesli będziemy w dolnej połówce ? Zlejemy takie Krosno do 35, jacek pokaze biceps, a w rewanzu, Krosno nas zleje do 32. Musimy mieć rewanż u siebie, bo znając nasze asy nic z tego nie będzie. Czyli interesują nas miejsca 1-3.

W Opolu wygramy ? A Opole jest słabsze od Rawicza ? Taka sama amatorka, niestety. A tor jeszcze bardziej specyficzny.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#190 Postautor: mustafa » 3 maja 2009, o 20:35

janek pisze:Przecież mógł jechać Michaluk, na trenigu sprawiał dobre wrażenie.


I jeszcze powiesz mi że wierzysz w to że by to cokolwiek zmieniło :)

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#191 Postautor: gizmo » 3 maja 2009, o 20:36

Zawiódł imo Tomicek i Messing, mialem nadzieje ze Lambert zdabedzie troche wiecej pkt. Jacek średnio ale badzmy dobrej mysli :) Mecz na styku i nie wiele zabraklo do zwyciestwa. W dwumeczu Rawicz nie ma szans. Ja bym sie tak nie napinal po raz kolejny bo IMO trener dobrze robi. Ma okazje to sprawdza zawodników. Dzieki tym 3 meczom wiemy na czym stoimy. Poki co liderzy wśród juniorów to mlody messing i klimek, oczywiscie ten messing z meczu z miskolcem. Polscy zawodnicy to napewno Tomek R. W kazdym meczu punktował na podobnym poziomie wiec widac ze ma stałą forme. Baran jak potwierdzi w meczu z Piłą swoją dyspozycje to mamy kolejnego pewnego zawodnika do skladu na play off. Jak chodzi o Jacka R. to na pewno póki co zawiódl pokładane w nim oczekiwania ale widać że chce u mnie dostał by jeszcze szanse na wystepy. Z zagranicznych zawodników to poki co pomimo dzisiejszego slabego wystepu messinga mysle ze nadal możemy na niego liczyc przynajmniej u siebie. Tomicek raczej wypada ze składu Lambert tez nie zabłysnął a w meczu z piłą mam nadzieje ze pojedzie Hynek. Howe i Hall na podobnym poziomie. Filinov to nadal zagadka ale licze ze okaze sie to czarny koń naszej drużyny. Według mnie w miare pewnymi zawodnikami na których warto stawiać to:

T Rempała, (stabilna forma)
A Messing, (kazdemu moze cos nie wyjsc)
Baran, (Dobry wynik w rawiczu, szkoda 2 ostatnich wyscigów bo gdyby zrobil po 2-3 pkt to bysmy wygrali)
R Klimek (warto go wspierać, Michaluk przy nim nie ma szans póki co)
J Messing (jeden przyzwoity mecz, oby to były dobrego początki)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#192 Postautor: kilar » 3 maja 2009, o 21:06

Carlos wraca po kontuzji i to w dobrym stylu. To kolejny argument przeciwko Jackowi, gdyz mozna bylo osiagnac dwucyfrowke. Jacek zawalil dwa biegi, zdobycz punktowa kiepska, a przeciez rywalem byl Rawicz. Tak jak pisalem, odpoczynek z Pila, a zastapic go jest kim.

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#193 Postautor: go! » 3 maja 2009, o 22:47

MLSpeedy pisze:
go! pisze: Brawo chlopacy

:shock: :shock: :shock:

Slyszales kiedys o czyms takim jak wiesniactwo, ironia albo prowokacja? W sumie glupie pytanie do kogos, dla kogo Gazeta Wyborcza zawsze istniala.. od urodzenia.

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#194 Postautor: gizmo » 3 maja 2009, o 22:57

kilar nie wieszał bym tak psów na Jacku. Wedlug mnie nie on jest winien tej porażki a wystepy messinga i tomicka. Obydwaj w czterech startach przywiezli 2 zera, defekt i 1 pkt bez bonusa. Jacek ma dorobek na poziomie 5+2 takze w 4 staratach. Jezeli przyjelibysmy ze Jacek mial by pkt Tomka a Tomek Jacka wszystko by bylo ok i nikt nie mial by pretesji do Tomka. Jacek zaskoczyl negatywnie i zrobil kilka pkt mniej niz można bylo oczekiwać za to Tomek R. nadrobił to i zrobił kilka pkt wiecej niz chyba kazdy z nas oczekiwał i patrzac na dorobki punktowe obiektywnie widac ze brakuje punktów tej dwójki a nie Jacka. Jak by messing pojechal na poziomie 7-8 pkt wygralibysmy i Howe zamiast jezdzić za niego zastapywal by do konca slabiej jadacych tomicka i klimka. Mówi sie trudno oby nasi wyciągneli z tego meczu odpowiednie wnioski.

edit: Mam wrażenie ze probuje się tu na siłe dzisiejszy wystep Jacka Rempały udupić i udowodnić nie wiadomo komu ze to on jest winien porazki. Mimo wszystko cos tam przywiozł a nawet to cos jest wieksze niż dorobek czwórki Tomicek, Messing, Klimek, Lambert którzy mieli łacznie 10 wystepow(5pkt bez bonusa), dla zapominalskich Jaca tylko 4...
Pozdrawiam

Ge(L)o
Trener
Posty: 4348
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#195 Postautor: Ge(L)o » 3 maja 2009, o 23:07

Pisalem przed meczem, ze porazka z taka druzyna jak Rawicz gdziekolwiek bedzie dla nas kompromitacja. I stalo sie. Ci ludzie wstydu nie maja...
Oczywiscie moim zdaniem mecze sezonu zasadniczego nie maja zadnego znaczenia (i bede to powtarzal po kazdym meczu) przy obecnym systemie play off. Ale sam fakt porazki z zawodnikami typu Golubowskij czy Dziatkowiak powinien naszym asom dac wiele do myslenia odnosnie kontynuowania swojej kariery zuzlowej.

P.S. I tak awansujemy :D

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#196 Postautor: go! » 3 maja 2009, o 23:18

Shack pisze:to zobacz nasze wyniki z Krosna z ostatnich lat, Piła wielka niewiadoma, ale mam obawy.
A co będzie jesli będziemy w dolnej połówce ? .

Nie przypominam sobie abym specjalnie przytakiwal Twoim wypowiedziom, ale z tym co piszesz/mowisz nie wypada sie poprostu nie zgodzic i na etapie, na ktorym sie znalezlismy (jako druzyna) trudno nie probowac zajrzec prawdzie w oczy...
Pozdrawiam
go!
Ostatnio zmieniony 3 maja 2009, o 23:22 przez go!, łącznie zmieniany 1 raz.

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#197 Postautor: go! » 3 maja 2009, o 23:21

Ge(L)o pisze: fakt porazki z zawodnikami typu Golubowskij czy Dziatkowiak powinien naszym asom dac wiele do myslenia odnosnie kontynuowania swojej kariery zuzlowej.

1) zartujesz
2) zartujesz
3) moze Dziatkowiak to przyszly mistrz swiata?
4) zartuje

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7592
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#198 Postautor: istred » 3 maja 2009, o 23:24

Po tym meczu ja mam jeden wniosek - Tomicek out.
Rozumiem, że nie trafił ze sprzętem, ale nasze mecze ligowe to nie poligon doświadczalny. Niech jeździ na treningach, niech robi co chce żeby ten sprzęt zgrać, ale nie ma potrzeby, żeby osłabiać nasz skład.

Co do Jacka, to miał on być zdecydowanym liderem i dlatego należy go oceniać pod właśnie tym kątem. Dla mnie bez względu czy w Lublinie czy na wyjeździe, czy wygrywamy do 30 w też przegrywamy do 30 powinien on w tej lidze robić w każdym meczu pow 12 pkt na 5 startów. Z Rawiczem zawiódł, ale z drugiej strony nie pojechał tak źle, żeby trzeba go od składu odstawiać. Ja cały czas na niego liczę.

Do oceny reszty, a w szczególności Howa polecam wszystkim wstrzymać się do przeczytania relacji osób, które widziały mecz na żywo.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5369
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#199 Postautor: tezetomaniak » 3 maja 2009, o 23:26

Po trzech okrążeniach prowadził Baran przed Nowaczykiem i Idizorkiem, kiedy sędzia przerwał bieg z powodu nierównego startu. W powtórce Baran i Howe znowu nie dali szans gospodarzom.


:lol: :lol:

Ge(L)o
Trener
Posty: 4348
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#200 Postautor: Ge(L)o » 3 maja 2009, o 23:30

istred pisze:Do oceny reszty, a w szczególności Howa polecam wszystkim wstrzymać się do przeczytania relacji osób, które widziały mecz na żywo.


A co mi powiedza osoby, ktore widzialy mecz ? Ze Dziatkowiak, Nowaczyk albo Gregoric byli nielapani ? Albo gospodarze swietnie wykorzystali atut swojego toru ??
Zawodnicy, ktorych mamy w skladzie powinni wygrywac z tymi rawickimi zawsze i wszedzie !
Ja nie wierze w to co sie dzis stalo :D w sumie niezla brechta.
Ale powtorze. I tak awansujemy, a nasze kozaki chca tylko dostarczyc nam emocji i nieco odciazyc budzet przed PO.
Oby tylko ktos przyszedl za tydzien na to dziadostwo.