Przygotowanie toru w Lublinie

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#176 Postautor: meesha » 24 lipca 2007, o 23:28

gdyby tor byl gdanski to w niedziele nie wyszlibysmy z 30...
Jakoś w Gdańsku wyszliśmy 8)

a byłeś kiedyś w Gdańsku na żużlu?

Ja byłem co prawda tylko raz ale za fajne to te zawody nie były (start, pierwszy łuk i gęsiego do mety :? ) A Ty byłeś na meczu w ostatnią niedzielę :?: :P

A tor był zupełnie niegdański ale też i nie nasz :( Do tego "rozleciał" się po 4 biegu :shock: A wtedy lepiej radzą sobie w takich warunkach po prostu zawodnicy lepsi (czytaj gdańscy :) ) a niekoniecznie "cwańsi" (czytaj lubelscy na własnym torze przygotowanym "pod nich")...
Ostatnio zmieniony 24 lipca 2007, o 23:33 przez meesha, łącznie zmieniany 1 raz.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#177 Postautor: bartosch » 24 lipca 2007, o 23:33

meesha pisze:Jakoś w Gdańsku wyszliśmy 8)

wyszlismy, bo sklad mielismy lepszy niz ostatnio...
carpe diem!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8739
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#178 Postautor: Cooper » 24 lipca 2007, o 23:35

Gelo pisze:Prawda jest taka, że Poznań, który ma skład gorszy od naszego (co do tego chyba jesteśmy zgodni) wygrał z Ostrowem, Gdańskiem i Rybnikiem i ma szansę na pierwszą czwórkę (znikomą ale ma). Dlaczego? Bo mają specyficzny dziurawy tor, do którego są spasowani. Pytel i Piaszczyński rzadko kiedy tracą punkty w biegach juniorskich chociaż jeżdzą z zawodniakami teoretycznie lepszymi od siebie. A jak już Huszcza robi 11 oczek z kandydatem do ekstraligi to nie mam pytań. Nazir ma rację - dwa mecze przegrane (z Rybnikiem i Gdańskiem) były po zmianie nawierzchni.


Ten sam Poznan na swoim super gospodarzom przyjaznym torze ledwo wyszedl z 30 w meczu z Gorzowem, z ktorym my tez jezdzilismy przeciez po "zmianie toru" i wtedy jakos nikt nie marudzil, ze malo mijanek i malo walki (a przeciez za duzo tego nie bylo - w porownaniu chocby do meczu z Ostrowem), a doping byl podobno najlepszy od dawna (wiec emocje pewnie tez).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#179 Postautor: harry » 24 lipca 2007, o 23:37

Bartosz ! Co Ty opowiadasz?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#180 Postautor: bartosch » 24 lipca 2007, o 23:39

Cooper pisze:(...) doping byl podobno najlepszy od dawna (wiec emocje pewnie tez).

dziwisz sie? skoro zapodalem "we will rock you" to nie mieli wyjscia, musieli klaskac:)
carpe diem!

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#181 Postautor: meesha » 24 lipca 2007, o 23:41

bartosch pisze:skoro zapodalem "we will rock you"

Chyba raczej "Łi łer raket" :lol: (sorry nie mogłem się powstrzymać - ci co chcą to wiedzą o co chodzi 8) )
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#182 Postautor: Gelo » 25 lipca 2007, o 09:16

Gawrzyk pisze:Nie przesadzajmy z torem.
Przyjezdza drugoligowy Pietrzyk czy inny Karpov i jakos sobie radza.

Tu nie chodzi o Pietrzyka czy Karpova - tylko o naszych - na piątkowym treningu poza Jeleniem i momentami Klimkiem jezdzili tragicznie - i dokładnie to samo potwierdziło się w meczu. Jeden trening i to taki, gdzie wyjeżdza się na tor raz na godzinę to widocznie zdecydowanie za mało jak na naszych riderów. Robienie im niespodzianek to zakładanie sobie pętli na szyję.
ps. wiedziałem w ciemno Cooper że zaraz wyjedziesz z Poznaniem i Gorzowem - to już jest jakaś obsesja. I co z tego, że dostali lanie, skoro mając słabszy skład wygrali dwa ważne mecze wiecej od nas? Nic tego nie zmieni. Komentarz po naszym blamażu z Gdańskiem nasuwa się sam - zwycięskiego składu i toru się nie zmienia. Chociaż osobiście uważam, że zmiany nawierzchni wyszły nam bokiem jeżeli chodzi o widowiskowość.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8739
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#183 Postautor: Cooper » 25 lipca 2007, o 09:38

To, ze tor zrobil sie malo widowiskowy to pelna zgoda. Dla mnie najlepszym meczem (u siebie) pozostaje ten z Ostrowem, mimo, ze byl w plecy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#184 Postautor: wojteko » 25 lipca 2007, o 10:11

harry pisze:Bartosz ! Co Ty opowiadasz?


juz nawet Bartosz nie chce Cie cytować :(

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#185 Postautor: Koper » 7 sierpnia 2007, o 03:56

"My nie robimy takiego toru, na którym przeciwnik nie ujedzie, my robimy taki, jaki wyjdzie. Jest problem organizacyjny. Czekamy na polewaczkę, ma być przetarg w przyszłym tygodniu. Wszystko idzie pod górkę. Nam też czasem tor nie pasuje, a grudziądzanie jeżdżą na bardzo twardym. Nasz tor był syfiasty, jest i będzie." (Janusz Stachyra)

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#186 Postautor: meesha » 7 sierpnia 2007, o 06:13

:lol: :lol: :lol:
Janusz Stachyra. Cała prawda. Całą dobę.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Przygotowanie toru w Lublinie

#187 Postautor: Czarek » 7 sierpnia 2007, o 07:34

Koper pisze:"My nie robimy takiego toru, na którym przeciwnik nie ujedzie, my robimy taki, jaki wyjdzie. Jest problem organizacyjny. Czekamy na polewaczkę, ma być przetarg w przyszłym tygodniu. Wszystko idzie pod górkę. Nam też czasem tor nie pasuje, a grudziądzanie jeżdżą na bardzo twardym. Nasz tor był syfiasty, jest i będzie." (Janusz Stachyra)


Trener Stachyra odpowiedział na pytanie, które wielokrotnie zadawali sobie nasi przeciwnicy: "Jaki będzie tor w Lublinie? Przyczepny czy twardy?". Otóż nie. Tor będzie syfiasty!
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.