Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
tez tak uwazam.
w koncu czy to taki problem, zeby zaprosic jakiegos fachowca z innego miasta, aby popracowal chocby w piatek i pokazal JAK TO SIĘ ROBI
ale ja nie jestem dzialaczem, wiec zapewne nie znam sie na rzeczy
w koncu czy to taki problem, zeby zaprosic jakiegos fachowca z innego miasta, aby popracowal chocby w piatek i pokazal JAK TO SIĘ ROBI
ale ja nie jestem dzialaczem, wiec zapewne nie znam sie na rzeczy
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Tor to juz dzisiaj trzeb robic. Zeby nie bylo tak ze pojada do Opola a tu sie bedzie dziala wola nieba.
A wczoraj zawodnicy Orla obserwowali kazdy bieg. Lacznie z Jacusiem R. Byl nawet trenejro Rutecki i wymeniali miedzy soba uwagi. Na pewno przymierzali sie do meczu z nami. To jest prof. podejscie.
A wczoraj zawodnicy Orla obserwowali kazdy bieg. Lacznie z Jacusiem R. Byl nawet trenejro Rutecki i wymeniali miedzy soba uwagi. Na pewno przymierzali sie do meczu z nami. To jest prof. podejscie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
No to wszystko jasne-ten tor to tylko zasłona dymna
Tak dla zmylenia przeciwnika
A od dziś robimy tor na serio...
A od dziś robimy tor na serio...
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Taa, dziś zaczynamy uklepywać jedną ścieżkę, a na pozostałych robimy wilcze doły 
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Źródła http://adrianmiedzinski.pl/aktualnosci. ... wsa&id=347
Byłem na zawodach. Kibicowałem Miedziakowi i szkoda go, Trzymaj się Miedziak!
Mamy szczęście że chłopak jak go wybiło i poskręcało w powietrzu, uderzył najpierw o bandę, a potem o glebę.
Tor jest dobry, tak ale na motocross! Jeśli nie będzie toromistrza znającego się na rzeczy to, źle to się skończy:(
I na torze na pewno powinny jeździć dwa ciągniki.
Byłem na zawodach. Kibicowałem Miedziakowi i szkoda go, Trzymaj się Miedziak!
Mamy szczęście że chłopak jak go wybiło i poskręcało w powietrzu, uderzył najpierw o bandę, a potem o glebę.
Tor jest dobry, tak ale na motocross! Jeśli nie będzie toromistrza znającego się na rzeczy to, źle to się skończy:(
I na torze na pewno powinny jeździć dwa ciągniki.
"Droga w górę jest drogą w dół"
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Ehh, juz mam dosc tego biadolenia, moze dzien zaloby narodowej z okazji trudnego toru w Lublinie wprowadzic? Prawda taka, ze Miedziak i Zengota wypadli slabiutko, pierwszoligowcy jechali lepiej od nich. Wypadek Miedziaka (jedyny wczorajszego dnia!) to tez nie tak do konca wina toru. Dobrze postawe zawodnikow scharakteryzowal sztyvny.
Tor byl zly, i ktos strzelil totalna gafe przygotowujac go na takie zawody, ale sedzia zadecydowal, ze nadaje sie do jazdy. Spokojnie radzili sobie na nim zawodnicy typu Jeleniewski, Buczkowski, Baran czy Stachyra, czyli zadna tam super czolowka krajowa. Byl trudny, wymagajacy i niepsrzyjajacy widowisku, ale jak dla mnie to nie znalazl sie nawet w TOP 10 najgorszych torow na jakich widzialem zawody w zyciu
Wystarczy juz chyba tego lamentu.
P.S.
Szubi, dawaj foty z zawodow!
Tor byl zly, i ktos strzelil totalna gafe przygotowujac go na takie zawody, ale sedzia zadecydowal, ze nadaje sie do jazdy. Spokojnie radzili sobie na nim zawodnicy typu Jeleniewski, Buczkowski, Baran czy Stachyra, czyli zadna tam super czolowka krajowa. Byl trudny, wymagajacy i niepsrzyjajacy widowisku, ale jak dla mnie to nie znalazl sie nawet w TOP 10 najgorszych torow na jakich widzialem zawody w zyciu
Wystarczy juz chyba tego lamentu.
P.S.
Szubi, dawaj foty z zawodow!
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
No właśnie, lata ich w tych zielonych kamizelkach z dziesięciu, a zdjęć później nie ma gdzie obejrzeć :/ Pogonić to szemrane towarzystwo z murawy

T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
No nie wiem, czy można rzeczywiście uznać, że sprawa toru jest zamknięta. Po tym, co poszło w eter w związku z wczorajszymi zawodami, pierwsze, co zrobi Rawicz po przyjeździe do Lublina, to oprotestuje tor, co może się skończyć jego ubijaniem i pozbawieniem nas atutu własnego toru (jak kiedyś z Rzeszowem), albo wręcz walkowerem przeciwko nam. Nie można dać ku temu podstaw, a póki co one bez cienia wątpliwości istnieją. Wypowiedź (jak również jazda!) Kołodzieja wcale mnie nie przekonuje. To, że on (mówi, że) się nie boi, to żaden argument. Na wejściu w pierwszy łuk jest hopa jak na Wielkiej Krokwi, a w miejscu lądowania telemarkiem (w drifcie) czekają koleiny. Na budziku jest z 70 kmh i trzech gości wokół... Drugi łuk ma ze trzy charakterystyczne wyboje, po przejechaniu których mało kto i mało kiedy przejeżdża resztę łuku na pojedynczym złożeniu. Moment, kiedy w łuk zawodnicy wchodzą obok siebie, mrozi krew w żyłach, bo jeśli tego od wewnętrznej postawi - co dzieje się notorycznie - to sytuacja robi się bardzo poważna.
To, że nikt się wczoraj nie zabił, nie oznacza, że jest bezpiecznie. I trzeba o tym mówić, aż odpowiednie osoby zrozumieją, o co chodzi.
To, że nikt się wczoraj nie zabił, nie oznacza, że jest bezpiecznie. I trzeba o tym mówić, aż odpowiednie osoby zrozumieją, o co chodzi.
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Janusz Kołodziej (Unia Leszno): W takich zawodach chodzi o awans do finału, ale nie ukrywam, że wygrana mnie cieszy. Zdobyłem komplet punktów, ale miałem sporo szczęścia, bo rywale popełniali błędy albo podskakiwali na koleinach. Osobiście lubię takie tory, wychodzą tu umiejętności i odwaga, a nie tylko moc silnika.
Jak widac Kolodziejowi nie przeszkadzala jakosc toru.
Jak widac Kolodziejowi nie przeszkadzala jakosc toru.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Ta wypowiedz byla juz przytaczana i komentowana.
Pomijajac wszystko inne - chocby i to, ze Jelen mogl w drugim biegu wjechac Kolodziejowi na plecy, ale minal go o centymetry, o czym Janusz zapewne nie wie - wez pod uwage, ze w niedziele pod tasma nie stanie Kolodziej, tylko II liga, w tym juniorzy. Jak dla mnie to wyczerpuje temat.
Pomijajac wszystko inne - chocby i to, ze Jelen mogl w drugim biegu wjechac Kolodziejowi na plecy, ale minal go o centymetry, o czym Janusz zapewne nie wie - wez pod uwage, ze w niedziele pod tasma nie stanie Kolodziej, tylko II liga, w tym juniorzy. Jak dla mnie to wyczerpuje temat.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Tor powinien byc zrobiony tak zeby lezal naszym i zostal dopuszczony do meczu. A ze nasi przeciwnicy nie beda sobie radzic? Malo mnie to obchodzi w ta strone. Karol sobie bardzo dobrze radzil wczoraj. Na trasie pokazl gapinskim jak sie jezdzi
. Przypomnijcie sobie inauguracje sezonu Ekstraligi Unia - Falubaz. Tam tor byl jeszcze gorszy, z tylko jedna sciezka. A jak obracalo wszystkimi kazdy widzial. Mimo to jechali...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Torsen pisze:To, że on (mówi, że) się nie boi, to żaden argument.
Co przecież nie przeczy temu, że tor to pralka.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Do końca. Wystarczy wyobrazić sobie, że tor był równy - bo taki powinien być - skończyłby na bandzie czy nie?Prawda taka, ze Miedziak i Zengota wypadli slabiutko, pierwszoligowcy jechali lepiej od nich. Wypadek Miedziaka (jedyny wczorajszego dnia!) to tez nie tak do konca wina toru.
Naprawdę żaden argument. To, że widziałeś kiedyś gorszy tor, nie znaczy, że ten jaki był wczoraj był OK.Byl trudny, wymagajacy i niepsrzyjajacy widowisku, ale jak dla mnie to nie znalazl sie nawet w TOP 10 najgorszych torow na jakich widzialem zawody w zyciu![]()
Nie było tak. Tor był wtedy dość równy, tylko była dziura w jednym, charakterystycznym miejscu - na wejściu w drugi łuk. Zresztą dziura nie pojawiała się tam z powodu złego stanu nawierzchni, tylko miała pełnić funkcję wilczego dołuNo wybacz, ale pamietam jak w sezonach wczesniejszych, gdzie rzadzila inna ekipa, tor wygladal o wiele gorzej. Pamietam Knappa czy Jeleniewskiego ktorzy skakali na lukach o wiele bardziej. Wtedy tez byly narzekania na tor, ale ten tor byl najsilniejszym atutem druzyny. Nasi umieli tutaj jechac, byli przygotowani na wyboje i sie ich nie bali.
Byłem na kilku stadionach żużlowych i widziałem różne nawierzchnie i jednak w przeważającej większości były one dość równe. I takie właśnie powinny na żużlu być, to nie jest motocross.W Toruniu chyba robia tor jak stol.
Był. Wpadł w koleinę, której nie powinno być.Upadek Miedzinskiego? - Chlopak przez caly czas jechal niemal pod sama banda, wynosil sie na szeroka. Biorac pod uwage, ze w tej fazie zawodow odsypalo tam spora ilosc nawierzchni + dziury, to upadek wcale nie byl niczym nadzwyczajnym.
Liczba wypadków nie jest żadną miarą stanu toru. Równie dobrze nikt mógłby nie upaść - to znaczy, że tor byłby dobrze przygotowany?
A jakby odbywały się tego dnia jakieś zawody młodzieżowe i upadki były w każdym biegu to oznaczałoby, że tor - taki sam jak wyżej - był fatalnie przygotowany?
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
poli pisze:piekne fotki sa
http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... g=3910&z=1
No ładnie Szubi złapał Miedzińskiego!
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... g=3910&z=9
Tor do jazdy na żużlu?
Wielkie brawa dla fotografa za wyczucie i uchwycenie momentu. I tych następnych momentów też...
Tor do jazdy na żużlu?
Wielkie brawa dla fotografa za wyczucie i uchwycenie momentu. I tych następnych momentów też...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Ludzie dajcie juz sobie spokoj z tym torem. Jakby to bylo w Zielonej Gorze to pewnie nikt by nie powiedzial nic na temat toru. A ze to jakis II ligowy Lublin to mozna pozaslaniac swoja porazke zlym stanem toru. Kolodziej sie usmiechal i powiedzial ze lubi takie tory i jakby trzymal gaz do konca a nie stawial na kolko to pewnie padlby rekord toru. W Angli czesto tory sa w jeszcze gorszym stanie. W cardiff tor swiezo sypany i tworza sie jescze gorsze koleiny a uczestnicy pomykaja az milo. Poprostu wczorajsze zawody pokazaly kto ma technike i doswiadczenie a kto nie. Nawet baran z ostatniej pozycji przecisnal sie na 1, ale popelnic blad i jedrzejewski skontrowal. Nie mniej jednak u nas na lige powinno sie tor przygotowac lepiej, chociazby z takiego powodu ze nie stac nas juz na zadne kontuzje. A co do Midzinskiego. No dal ciala poprostu. Ale on sobie poprostu nie radzi na ciezkich torach. Wystarczy spojrzec na jego wyniki z Zielona.
Edit: W Opolu tor byl rowny, betoniasty i tez narzekali ze aby start decydowal i bylo zero mijanek...
Edit: W Opolu tor byl rowny, betoniasty i tez narzekali ze aby start decydowal i bylo zero mijanek...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
niespokojny pisze:A co do Midzinskiego. No dal ciala poprostu. Ale on sobie poprostu nie radzi na ciezkich torach.

Patrząc na to, co poradzisz Miedzińskiemu, który "dał ciała", aby wyjść z opresji? Sterowanie nie działa, bo koło w powietrzu, mimo że kierownica jest maksymalnie dociążona. Zamykasz gaz - sklejasz koło i robisz świecę, odkręcasz gaz - suniesz dalej driftem prosto w bandę.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Torsen pisze:Patrząc na to, co poradzisz Miedzińskiemu
Zeby nie wynosil sie pod sam plot tylko obieral sciezki optymalne jak reszta. Chociazby jak baran albo trojanowski. W tej sytuacji jest po herbacie. Bedac na prowadzeniu mogl spokojnie mknac srodkiem gdzie bylo najrowniej.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
mogl tez w ogole nie jechac
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
Torsen pisze:Zamykasz gaz - sklejasz koło i robisz świecę, odkręcasz gaz - suniesz dalej driftem prosto w bandę.
Za chiny nie pojmę jak to jest możliwe
To może od razu mały quiz dla znawców (najlepiej gdyby wypowiedział się jakiś żużlowiec):
czy to prawda, że aby opuścić przednie koło jadąc na tylnym, należy gwałtownie dodać gazu?
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Półfinał krajowych eliminacji IMŚ- Lublin, 21.04.2010
niespokojny pisze:Torsen pisze:Patrząc na to, co poradzisz Miedzińskiemu
Zeby nie wynosil sie pod sam plot tylko obieral sciezki optymalne jak reszta. Chociazby jak baran albo trojanowski. W tej sytuacji jest po herbacie. Bedac na prowadzeniu mogl spokojnie mknac srodkiem gdzie bylo najrowniej.
A Barana to nie wywiozło prawie w płot w ostatnim biegu? Bo tak mi się wydaje. Nie mowcie mi, że Miedzinski nie radzi sobie na "takich torach". Na takich torach to nikt sobie normalnie nie radzi. To w ogole nie byl tor zuzlowy.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
