Szkółka

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#151 Postautor: rob7 » 28 czerwca 2005, o 12:20

Bimmer pisze:
rob7 pisze:to skoro nikt nie chce sponsorować

No, na razie, tj. od kilku lat, sponsor chyba jest? Czy tylko mi się zdawało?
nikogo żużel nie interesuje

Żużel nikogo nie interesuje poza miastami, będącymi ośrodkami żużlowymi. Nie wypaczaj słów, do których się odnosisz, bo na takich zasadach dyskusja traci sens.
to po co się tak męczycie złożyć rezygnacje, wycofać drużynę, zlikwidować stowarzyszenie....
a może podjęliście się czegoś czego nie potraficie dobrze robić... warto to przemysleć

Tzn. komu zarzucasz niekompetencjÄ™?


Bimmer,
w zasadzie Lucki 73 wyczerpująco odpowiedział od siebie dodam że nie jestem radą naszorczą aby zarzucać niekompetencję zarządzającym klubem....
jako kibic mogę sugerować pewne sprawy do przemyślenia bo wyrażnie widać brak koncepcji działania klubu a opowieści o przepłaconej lidze i nieodpowiedzialnych działaniach prezesów pozostałych klubów gdy samemu rozliczyło się cztery kolejki ligowe świadczą o braku rozeznania oraz braku umiejętności pozyskiwania środków od sponsorów

Ps.
a ile klub "zaoszczędził" nie kontraktując Petera lub Maxa a ile "stracił" na wpływach z biletów bo kibice nie chcą oglądać "oszczędnościowej" drużyny?

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#152 Postautor: Lublin_Fan » 28 czerwca 2005, o 12:34

lucki73 pisze:poważny sponsor nie dopuściłby do takiej sytuacji, bo zwyczajnie WSTYDZIŁBY SIĘ, by sygnować taką nędzę swoim brandem


Lucki po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zgadzam się z tym co piszesz :D .
Też nie rozumiem dlaczego Sipma trzyma się ustalonej przed sezonem umowy pomimo, że klub jest w bardzo trudnej sytuacji. Nie potrafię zrozumieć jakie korzyści przynosi temu przedsiębiorstwu firomowanie swoją nazwą cotygodniowych porażek w rozmiarach - mniej więcej - 60-30.


Ps. Odnośnie Andrzeja Rusko i sponsorów WTS-u to elementem decydującym zawsze były tam prywatne znajomości, układy i układziki tego pana a nie profesjonalne szukanie pieniędzy.
Ciekawostka: budynek w centrum Wrocławia, w którym kręcono polsatowski program BAR, należy do mister Rusko.

Pozdr.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#153 Postautor: Saint » 28 czerwca 2005, o 12:42

Lublin_Fan pisze:
Ps. Odnośnie Andrzeja Rusko i sponsorów WTS-u to elementem decydującym zawsze były tam prywatne znajomości, układy i układziki tego pana a nie profesjonalne szukanie pieniędzy.
Ciekawostka: budynek w centrum Wrocławia, w którym kręcono polsatowski program BAR, należy do mister Rusko.

Pozdr.


Ja tam nie mam nic przeciwko aby przyszedł do kluby jakiś "kolega" Pana Siwka :wink: i rzucił jakąś grubszą kaskę.... może to być nawet ktoś znajomy pana Rusko :wink:... Nie ma to dla mnie jako kibica żadnego znaczenia - jeżeli dzięki temu będziemy mieli drużynę która jest w stanie coś powalczyć to sponsorem może być nawet ktoś związany z Fundacją imć Pani Kwaśniewskiej :wink: ...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#154 Postautor: Lublin_Fan » 28 czerwca 2005, o 12:52

Możliwe Saint, że dla ciebie nie ma to znaczenia :). Ale powinno mieć dla Luckiego, który twierdzi (jak wnioskuję), że we Wrocławiu tak dobrze działa poszukiwanie firm z zewnątrz. Prawdą jest, że zarządzanie w tamtym klubie jest na wysokim poziomie, ale od ładnych już kilkunastu lat największa gotówka spływa do WTS-u po znajomości.



Pozdr.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#155 Postautor: Łoptymista » 28 czerwca 2005, o 13:08

Lublin_Fan pisze:Możliwe Saint, że dla ciebie nie ma to znaczenia :). Ale powinno mieć dla Luckiego, który twierdzi (jak wnioskuję), że we Wrocławiu tak dobrze działa poszukiwanie firm z zewnątrz. Prawdą jest, że zarządzanie w tamtym klubie jest na wysokim poziomie, ale od ładnych już kilkunastu lat największa gotówka spływa do WTS-u po znajomości.
Pozdr.


Bo może ktoś w ramach swoich obowiązków potrafił wyrobić sobie znajomości. Tak to działa. Zawsze łatwiej jest się dogadać z kimś, kto cię zna i lubli niż z totalnie obcą osobą.
Co złego byłoby w tym, aby TŻ zatrudniał kogoś takigo kto jeździ na ryby z szefem Lubzelu, poluje z prezesem Kompanii Piwowarskiej lub gra w golfa z prezesem Eldorado.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#156 Postautor: Saint » 28 czerwca 2005, o 13:09

Ja tylko chciałem powiedzieć, że z punktu widzenia kibica wolę mieć dyrektora "ze znajomościami" który jest w stanie zapewnić dopływ środków do klubu i dzięki temu uzyskć wynik sportowy na dobrym poziomie niż dyrektora który się stara i nic z tego nie wychodzi... Może znajomosci to też jest jakiś element "zarządzania' - nieformalne spotkania i wymiana informacji na zasadach "gentelman agreements" też jest elementem biznesu i codziennego życa managerów... niestety w Polsce to wszystko przyjmuje troszkę "patologiczne kształty".... ale manager powinien umieć przystosować się do środowiska w którym mu przyszło pracować... :wink:

mister
Posty: 2
Rejestracja: 27 czerwca 2005, o 22:02

#157 Postautor: mister » 28 czerwca 2005, o 13:40

Witam jestem nowy na forum i miałem zamiar pójść w środe na 17.00 zapisac ię do szkółki ale tpo co przeczytałem na stronie przeglądu żużlowego zdołowało mnie. Bez kasy nie ma sensu iść??w srode??co myślicie o tym??

Michael

#158 Postautor: Michael » 28 czerwca 2005, o 13:47

Kaczka to skad wziac ta kase to sprawa Macka i wylacznie jego i kazdego ze szkolki bo klub gowno daje.

A jesli chodzi o mnie.
Ja nie chcialem jezdzic.Ci co chcieli to juz ich sprawa jak sobie poukladaja sportowa kariere.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#159 Postautor: meesha » 28 czerwca 2005, o 13:47

mister pisze:Witam jestem nowy na forum i miałem zamiar pójść w środe na 17.00 zapisac ię do szkółki ale tpo co przeczytałem na stronie przeglądu żużlowego zdołowało mnie. Bez kasy nie ma sensu iść??w srode??co myślicie o tym??
Możesz iść, ale nie spodziewaj się za wiele :(
Na wszelki wypadek weż jakieś trampki, a nuż przyjmą cię do piłkarskiej sekcji Motoru :?: :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#160 Postautor: Regdal » 28 czerwca 2005, o 13:47

mister pisze:Witam jestem nowy na forum i miałem zamiar pójść w środe na 17.00 zapisac ię do szkółki ale tpo co przeczytałem na stronie przeglądu żużlowego zdołowało mnie. Bez kasy nie ma sensu iść??w srode??co myślicie o tym??


Młody człowieku,decyzja neleży do ciebie i twoich rodziców.
Nie mam zamiaru cię przed czymkolwiek przestrzegać,ale to co przeczytałeś w tym temacie na forum i w prasie lokalnej w większości to prawda.

mister
Posty: 2
Rejestracja: 27 czerwca 2005, o 22:02

:(

#161 Postautor: mister » 28 czerwca 2005, o 14:34

No to pocieszyliscie mnie:( co ten Siwek sobie myśli:( zeby nawet sprzętu treningowego(złomu)nie mieli

Michael

#163 Postautor: Michael » 28 czerwca 2005, o 15:48

Ty nie sluchaj spikera bo spiker plecie trzy potzry...

To co on gada to smiac sie ludziom chce.
Co raz powtarz w kolko i to samo.

Lepiej wierzyc oficjalnym zrodlom.

Gardełko
Posty: 19
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, o 10:56
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#164 Postautor: GardeÅ‚ko » 28 czerwca 2005, o 20:52

"Ale Ty Bimmerku doskonale wiesz, co jest główną przeszkodą na drodze do pozyskania dużego, możnego sponsora. W kolejności jest to:

1. Amatorstwo klubu i działaczy (żadna poważna firma nie wejdzie w tak chorą strukturę).
2. SIPMA S.A. (której z racji zawartej sponsorskiej umowy nie zależy szczególnie na traceniu pozycji "strategicznego" sponsora, przy tak niewielkich angażowanych środkach finansowych).

pzdr.
lucki73[/quote]"
No cóż spierać się można i trzeba ,ale odnosząc się do cytatu luckiego zapmniałeś Bimmerku odnieść się do sprawy najważniejszej ( moim zdaniem) . Może jednak tu jest pies pogrzebany. Z chęcią poczekam na dalszy ciąg dyskusji i Twoje zdanie na zagadnienie w w/w kwestii.

pozdrawiam wszystkich
Gardełko

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#165 Postautor: Erwin » 28 czerwca 2005, o 23:10

meesha pisze: [...] Na wszelki wypadek weż jakieś trampki, a nuż przyjmą cię do piłkarskiej sekcji Motoru :?: :roll:


Przytoczyłeś moje losy, od małego chciałem jeździć na żużlu, byłem nawet jako mały brzdąc na otwarciu Dziesiątej w Lublinie, ale ostatecznie zacząłem kopać piłkę i tak do dzisiaj zostało. Słysząc w niedziele słowa spikera o nabvorze do szkółki zadwałem sobie pytanie gdzieście byli 4-5 lat temu :roll: , ale jak widać od tego czasu nie zmieniło się nic :|

pozdr.

Awatar użytkownika
kaczka
Posty: 57
Rejestracja: 16 czerwca 2005, o 18:55
Lokalizacja: my sie znamy?

#166 Postautor: kaczka » 28 czerwca 2005, o 23:37

Michael pisze: Ja nie chcialem jezdzic.Ci co chcieli to juz ich sprawa jak sobie poukladaja sportowa kariere.


No i właśnie "oni" sobie układają tylko Tobie coś w tym nie pasuje.... 8)

A że klub gówno daje to w tym z Tobą się zgadam (narazie chyba tylko w tym :D )

Pozdrowionko

Michael

#167 Postautor: Michael » 29 czerwca 2005, o 12:32

Nie to ze nie pasuje ale widac golym okiem czy z kogos cos bedzie czy nie.

Zobaczymy za 2-3 lata.Wtedy sie okaze( a moze i szybciej :lol: ) kto mial wieksza racje.

pozdro

mały Row
Posty: 15
Rejestracja: 22 czerwca 2005, o 15:07
Lokalizacja: Rybnik

#168 Postautor: maÅ‚y Row » 29 czerwca 2005, o 12:56

Lucki owszem wyniki sportowe so wazne ale co z tego ja jestem z rybnika i niewiadomo czy rkm dojedzie do konca roku poniewaz plajtujemy z panem szoltyskiem ktory oplacil swojo zadluzono firme Borex przez ponad 2 lata a firma i ile dobrze wiem miala wiele tysiecy dlugow a zawodnicy majo zaplacone za 2 pierwsze mecze . Pozatym mamy najpiekniejszy stadion w polsce jezeli chodzi o zuzel a oby wogule nie najpiekniejszy prezydent miasta wylozyl tyle kasy ze szok i co zrobic ?? wywalic szoltyska na zbity pysk jedyne rozwiozanie bo gdy byl u nas dominik kolorz prezesem to nieumielismy awansowac przez zawodnikow bo mieli momentami wszystko i np taki sledz sprzedal mecz barazowy w lesznie :x a byl sponsor strategiczny i to dominik kolorz spowodowal ze grube ryby miasta rybnik zasponsorowaly rkm i naklonil prezydenta miasta na przebudowe stadionu a szoltysek zebral owacje

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#169 Postautor: meesha » 29 czerwca 2005, o 16:21

Shack w innym temacie pisze:Tak, oczywiście, a chlopaki ze szkołki będą reklamować firme startujac w meczu.
A czy start w meczu to jedyna możliwa forma reklamy :?: :?: Przecież w obecnej sytuacji wokół firmy, która wyciągnęłaby pomocną dłoń do szkółki zrobiłby się spory szum medialny (w pozytywnym znaczeniu), przecież tą sprawą interesuje się większość lubelskich mediów. A byłaby to też niezła inwestycja na przyszłość bo np. taki obecny adept po zdaniu licencji jeszcze przez powiedzmy dwa-trzy lata woziłby logo sponsora szkółki już w lidze a przy zdolnym juniorze to naprawdę świetna reklama.
Ja do tej pory kupuję wędliny z Ryjka ponieważ był to sponsor Pawła Staszka w pierwszych latach jego startów i do tej pory mam skojarzenie Paweł Staszek - masarnia Ryjek choć minęło już ponad 10 lat :D
W mało którym biznesie efekty inwestycji są widoczne natychmiast, a czasem warto pomyśleć w dłuższej perspektywie o promocji sowjej marki czy produktu. Ale oczywiście w Lublinie to niemożliwe, prawda :?: :roll:

PS. Przeniosłęm swój post tutaj bo nie chcę robić bałaganu w temacie treningowym :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#170 Postautor: JAG » 29 czerwca 2005, o 20:03

meesha pisze:Ja do tej pory kupuję wędliny z Ryjka ponieważ był to sponsor Pawła Staszka w pierwszych latach jego startów i do tej pory mam skojarzenie Paweł Staszek - masarnia Ryjek choć minęło już ponad 10 lat :D :)


w swoim czasie z podobnych powodów nękałam rodzinę i nie było przeproś musieli kupować u sponsora :D
:),czasami :(

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#171 Postautor: $korzen$ » 29 czerwca 2005, o 20:54

Dzis moj znajomy byl w klubie, dowiadywal sie na jakiej zasadzie moze wstapic do szkolki, przy okazji uslyszal od Rysia Bieleckiego ze Klimek we Wroclawiu a Balabuchy w Rzeszowie. Jednak nie dam sobie reki uciac i zaczekajmy na oficjalne info.

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#172 Postautor: Zulu » 29 czerwca 2005, o 21:28

Bimmer pisze:
w ciągu dnia mam mało czasu a aktualnie padam na twarz.


Rozumiem, że Prezes wszedł ? :wink: 8)

Awatar użytkownika
Gemeran
Posty: 62
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 13:55
Lokalizacja: Lublin

#173 Postautor: Gemeran » 29 czerwca 2005, o 21:45

Czytałem na stronie http://www.przegladzuzlowy.pl wiadomości o pomocy dla szkółki w Świętochłowicach. Aż serce rośnie że żużel tam może się odrodzić w oparciu o wychowanków. Potrzeba było tylko zapaleńców, takich jak Chiński i Widera (IMP amatorów, zresztą na zawodach w Lublinie mu kibicowałem gdyż jest ze Świętochłowic), a środki na funkcjonowanie jak widać się biorą. U nas sytuacja jest nieco inna, ale szkółce na dobre to nie wychodzi, bo nikogo ona nie obchodzi. I rzeczywiście możemy obudzić się z ręką w nocniku jak nasza utalentowana młodzież znajdzie sobie inne kluby. A wtedy to już nie ma co marzyć o budowie solidnej drużyny.

Siwek Patataj

#174 Postautor: Siwek Patataj » 29 czerwca 2005, o 22:10

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 07:08 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#175 Postautor: sadychor » 29 czerwca 2005, o 22:20

Lucki, spokojnie. Nie deklaruj nic, bo i tak wiadomo, że nie zwytrzymasz :wink: Nie wiem, czy czytałeś wypowiedź kolegi z Rybnika(nie chcę odmieniać jego nicka, bo głupio by brzmiało :wink: ), więc ją przytaczam:
maly ROW pisze:To nie tak poniewaz To mial dostac wszystko kamil lyko tylko ze lyko ma ostatni rok juniora i jeszcze kontuzja a wiec przeszlo to wszystko na adriana a z tego co mi brat muwil to klimek powiedzial ze bedzie tu jezdzil jak mu kupio odrazu 1 lub 2 nowe gm-y , a klub powiedzial ze ma cos pierw pokazac a potem mu kuiom i ponoc ma chlopak wygorowane ambicje ale to jsuz nie mi o tym muwic

Mógłby podpisać chłopak kontrak zawodowy, klub by na bank pomógł znal... TFU. Sponsorzy sami by się zgłosili jeśli jest taki the best :!: Tutaj zagrała ambicja i być może pazerność. A swoją drogą, maly ROW, zrób coś z tą gramatyką, ortografią itp. :roll:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji