Żużlowe różności
Szymek pisze:Troche z innej beczki![]()
Jezeli ktos posiada gre FIM SPEEDWAY GRAND PRIX i chcialby sobie pograc naszymLee Richardsonem, to odezwijce sie na gg, to przesle
![]()
pozdoofka
jeszcze jak byc podal nr. gg to bylo by super
carpe diem!
Carter#15 pisze:Oto post napisany na forum TARNOWSKIM :Fajny gośc z lublina wpisał sie na forum rzeszowskim:
... Mam pytanie ? Proszę o przesłanie jakichś wulgarnych okrzyków na Tarnowskie psy . Bo nic nie znamy a do meczu coraz bliżej , pozdrawiam z Lublina.
Oooo, tego juz za wiele
Dla kolegi z koziego grodu (pacanowa?!?) .Słuchaj no leszczu! Sprawdziłem cie.Jestes niejaki Radzio (ksywa Hoolywood) i pytałem sie twoich kolegów o ciebie. Jesteś uważany za leszcza i cienką szyje,a poza tym twój kolega (T) powiedział,że masz 22 lata i dalej jestes prawiczkiem. Nie próbuj się wykręcać bo IP jest to samo. Brawo!
Oto mi chodziło.
a tak wogóle mam 17 lat więc to nie ja:) no i nie było błędów w pisowni
bartosch pisze:Szymek pisze:Troche z innej beczki![]()
Jezeli ktos posiada gre FIM SPEEDWAY GRAND PRIX i chcialby sobie pograc naszymLee Richardsonem, to odezwijce sie na gg, to przesle
![]()
pozdoofka
jeszcze jak byc podal nr. gg to bylo by superewentualnie wal na mailto:bmaz@interia.pl , pozdrawiam!
a no faktycznie zapomnialem podac
PS. Na maila próbowalem wyslac, ale chyba masz skrzynke zapelniona, bo przyszlo mi ze przekroczony limit u Ciebie
Dostalem pare maili z pytaniem czy moge przyslac pliczki z Lee
Moglem przyslac ale to by za duzo czasu zajelo i wrzucielm na serwer
jakby ktos chcial sciagnac to zapraszam: http://www.tzsipma.website.pl, jest również screen, wiec można ocenić czy warto ściągać
Ps. jak wroce znad morza do sciagniecia bedzie Hans N. Andersen
jakby ktos chcial sciagnac to zapraszam: http://www.tzsipma.website.pl, jest również screen, wiec można ocenić czy warto ściągać
Ps. jak wroce znad morza do sciagniecia bedzie Hans N. Andersen
-
Piotrbaz
Tak już od dawna nazywa sie stroj żużlowy (skóre) i tak juz sie przyjęło chyba nikt tego nie zmieni jedni mówią na to skóra drudzy kevlar i tak to już jest. A z tymi kevlarami to teraz to juz kombinują jak tylko mogą żeby bylo najwygodniej, ale wszystko idzie do przodu i świetnie to wygląda. Lepiej nie wracać do czasów 60 
Pamiętacie w jakich kaszaniastych kombimezonach jeździli kilkanaście lat temu nasi żużlowcy tylko Kępa się prezentował w miarę okazale, inni jeździli w takich jednolitych niebieskich albo brązowych z jakimś paseczkiem z boku a na Śledziu to wisiał jak na kołku dopiero na mistrzostwa świata juniorów sprawił sobie taki biały co już trochę lepiej wyglądał, niektórzy też fajne mieli te czepki określające kolor kasku nie można było odróżnić np żółtego od białego a pod koniec każdego biegu albo ledwo trzymały się paska od gogli albo gdzieś je po drodze gubili.

Bimmer pisze:Witam
Mam pytanie o "kevlary". Większość formumowiczów nazywa w ten sposób kostiumy, w których występują żużlowcy. Myślę, że to błąd. Z kevlaru wykonane są raczej ochraniacze, które zakłada się pod wierzchnią warstwę. Ta ostatnia wygląda na jakąś "tkaninę", tymczasem kevlar to bardzo twarde i wytrzymałe tworzywo, o właściwościach przewyższających stal. Raczej trudno by było z czegoś takiego uszyć ubranko. Jak to jest?
Materiał zwany kevlarem to w rzeczywistości związek poliamidów. W zależności od tego jakie cząsteczki go tworzą jest kilka odmian o różnej gęstości i właściwościach. Można z niego robić np. ochraniacze, ale też rękawiczki, żagle i a nawet kamizelki kuloodporne.
Bimmer pisze:Gelo pisze:Materiał zwany kevlarem to w rzeczywistości związek poliamidów. W zależności od tego jakie cząsteczki go tworzą jest kilka odmian o różnej gęstości i właściwościach. Można z niego robić np. ochraniacze, ale też rękawiczki, żagle i a nawet kamizelki kuloodporne.
Zatem z kevlaru rzeczywiście zrobiony łach, który widać, tzn kombinezon?
Tak z tego wynika...
A tak jeszcze porównując stare i nowe czasy. Kiedyś cała drużyna ( lub prawie cała ) występowała w identycznych kombinezonach. Początkowo byly to tylko czarne ale potem były różne kolorki. Ostatni taki zestaw Motoru był czerwony z bialym paskiem, wcześniej niebiesko-żółty z czerwonymi gwiazdami ( skądinąd znanymi ). Teraz każdy ma inny, jest bardziej kolorowo, zawodników można łatwiej odróżnić, ale jakos tamte jednolite kombinezony były mi bliższe. Coś takiego mieli ostatnio zawodnicy Danii na ubiegłorocznym DPŚ. Jeszcze niedawno tak było w Anglii gdzie częśc kombinezonu była "klubowa" część zawodnika. Fajnie by było jakby nasi wystąpili w takich jednolitych żółto-biało-niebieskich kombinezonach. To przy okazji bardziej kosoliduje drużyne a i dla kibiców też byłoby pewno formą utożsamiania się z zespolem. Niestety są to tylko marzenia. Szkoda, ale czasami fajnie się marzy....
- Sprawiedliwy
- Szkółkowicz
- Posty: 205
- Rejestracja: 23 listopada 2002, o 23:05
- Lokalizacja: Lublin
Widzieliscie to:
http://hogan.czuby.net/galeria/stadion_0.JPG
http://hogan.czuby.net/galeria/stadion_1.JPG
Dosyc absurdalny widok, prawda
Ale fajnie, i kolory takie "zywe". Wiecej takich sektorow na naszym stadionie
http://hogan.czuby.net/galeria/stadion_0.JPG
http://hogan.czuby.net/galeria/stadion_1.JPG
Dosyc absurdalny widok, prawda
- Sprawiedliwy
- Szkółkowicz
- Posty: 205
- Rejestracja: 23 listopada 2002, o 23:05
- Lokalizacja: Lublin
CzÅeŃ~! pisze:Ale jak jakieÅ› kibole wpadnÄ… dużo przed meczem np. z Tarnowa, czy cuÅ› to im sie pewnie spodobaA tak po za tym farba jak zostanie to tylko na gazetach. Bo dużo ludzi przychodzi z gazetami pod tyÅ‚ek
Ludzie niemuszą przynosić gazet bo sam klub daje(trzeba kupić) gazety razem z programem
Sprawiedliwy pisze:...to nie Warszawa, gdzie kretyni pomalowali ławki na niebiesko i mam dzięki temu pamiątke ze stolicy.
Hehe... ja też mam pamiątke, tylko że koloru białego. A te ławki u nich to nie dość ze brudziły, to jeszcze byly tak cholernie krzywe, ze wole siedziec na naszym betonie
Czy będą pomalowane wszystkie sektory czy tylko ten jeden czymś szczególnym się zasłużył? I czy to malowanie jest dziełem sekcji żużlowej, kopaczy czy może szalikowców Motoru, a może prezydent Pruszkowski odwdziecza się za oddane głosy? A tak w ogóle to beten wbrew pozorom ma też sporo zalet. Woda nie stoi tylko spływa szybciej, jak ktoś się zmęczy moze się położyć, no i nikt mnie ze sztachetą nie będzie ganiał. I jaki tani w utrzymaniu.
