Zwykłemu przeciętnemu człowiekowi piłkaski Motor kojarzy się z Groszkiem, aferą z logo i z zatrzymaniem pociągu ze Szczecina bodajże.
W Lublinie może i tak. Ale w Polsce już niekoniecznie. A przeciętnemu Polakowi wystarczy, że usłyszał w telewizji "Jacek Bąk - wychowanek Motoru Lublin" i już będzie kojarzył słowo "Lublin" ze słowem "Motor".
A podczas jakiej to transmisji, którą ogląda kilka milionów ludzi usłyszałbyś zdanie "Arkadiusz Jendrej - wychowanek Lubelskiego Węgla KMŻ"?
ja juz lata temu pisalem o tym, ze gdyby to mysza albo jcob poprowadzil caly ten wozek to po pierwsze robili by to w promocji (mysle, ze kazdy z nich za 50% pensji obecnego prezesa porzucilby swoja robote z pocalowaniem nie tylko w reke)
Lekko Cię Barry poniosło, te 50% to by było za mało, żeby porzucić stabilne zatrudnienie na rzecz prezesury w klubie żużlowym, która dziś jest, a jutro jej może nie być
