Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#101 Postautor: Gelo » 29 września 2009, o 19:34

straho pisze:Oczywiście że się opłaca szkolić aby w przyszłości nie robić zaciągów z Czestochowy czy Rybnika.Ale jeśli mamy walczyc o awans w przyszłym roku to koniecznie trzeba zakontraktować jakiegoś dobrego polskiego juniora bo jak dla mnie to z Klimka nic już nie będzie wykorzystał swoje szanse

oczywiscie, ze sie nie oplaca. Druzyn jezdzacych swoimi wychowankami po prostu w Polsce nie ma. A ostatni nasz wychowanek ktory cokolwiek jezdzi to... tfu tfu - Jeleniewski z Wroclawia czy jak mu tam. Szkolic trzeba, bo moze ktorys z młodzianów "wypali" ale nie nalezy tego traktowac jako priorytet. To nie lata 80-te ubiegłego wieku

straho
Junior
Posty: 335
Rejestracja: 8 czerwca 2009, o 10:41

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#102 Postautor: straho » 29 września 2009, o 19:41

Gelu a Tż z przed dwóch lat to nie jeżdził swoimi wychowankami ?? 8)
Z niczego może być tylko nic.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#103 Postautor: kilar » 29 września 2009, o 19:43

No zajechalismy do 2 ligi dzieki temu.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#104 Postautor: Gelo » 29 września 2009, o 19:53

straho pisze:Gelu a Tż z przed dwóch lat to nie jeżdził swoimi wychowankami ?? 8)

nie jezdzil - Sledz, Truminski, Piszcz, Jeleniewski nie są wychowankami TŻ. Jezeli napiszesz, ze klub niewazny ale wazne miasto to odpowiem - zobacz z jakim skukiem jezdzilismy w 2007. Mniejsza o spadek do 2 ligi - po raz pierwszy w historii klub upadl tak, ze nie wystartowal wcale.

straho
Junior
Posty: 335
Rejestracja: 8 czerwca 2009, o 10:41

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#105 Postautor: straho » 29 września 2009, o 20:33

i według Ciebie to wina zawodników że klub nie wystartował w 2008? bo mi się wydaje ze działaczy a raczej brak zdecydowanych działaczy na reaktywowanie klubu na nowo.
Z niczego może być tylko nic.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#106 Postautor: Gelo » 29 września 2009, o 20:39

nie zmieniaj tematu - moja wina tez nie. sadze ze jakby udalo sie utrzymac w 1 lidze jezdzilibysmy w nastepnym sezonie. a to nie dzialacze dali tyłka w daugavpils

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#107 Postautor: Egon » 29 września 2009, o 21:56

Już tradycyjnie nie zagladam na forum w dniu meczu ani w dniu nastepnym, zeby pozniej zaaplikowac sobie duza dawke ciekawych komentarzy :D Jesli dla kogos nie liczy sie wynik tego meczu to pytam jaki byl w ogole sens jego rozgrywania? Dla mnie to jednak byl jakis tam cios..bo jesli sie juz jedzie to po to zeby wygrac. Bez sensu jest najpierw nalegac zeby mecz odjechac, a pozniej go odpuszczac. Juz nie chce przynudzac o beznadziejnej jezdzie Macka i jeszcze gorszej Rafala, bo niczego innego chyba raczej nikt sie nie spodziewal. Za to po meczu.....Michaluk otoczony gromada rozochoconych nastolatek (chyba tlumaczyl im dlaczego mecz mu wyjatkowo nie wyszedl:]) a Klimek szczesliwy w busie ze swoja dziewczyna, raczej niezbyt przejety swoja finezyjna jazda w tym meczu. Do tego papa Klimek musial wracac "na pace" bo obok Rafala siedziala piekna, mloda dama :lol: :lol: To tyle z rzeczy przesmiewczych.. A z tych ktore na prawde raza to to, ze pan prezes odjechal sobie 15 minut po meczu..bylem chyba jednym z ostatnich ktorzy opuszczali stadion, bo wyszlismy grubo po 19 i widac bylo jak zawodnicy "kreca sie" po parku maszyn i po stadionie bez celu. Brakowalo jakiegos takiego "zebrania sie w kupe", pozegnania czy czegos podobnego. Niestety. A z rzeczy pozytywnych to to, ze nie musialem tym razem dzien po meczu biegac po Ludowym i szukac programu :D
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5369
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#108 Postautor: tezetomaniak » 29 września 2009, o 23:54

bo wyszlismy grubo po 19 i widac bylo jak zawodnicy "kreca sie" po parku maszyn i po stadionie bez celu


moze szukali gaznikow :?

albo przyczyn 4 miejsca z takim skladem :]

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Mecz o III miejsce Lublin-Krosno, 27.09, godz. 15:30

#109 Postautor: Egon » 30 września 2009, o 07:35

Gawrzyk pisze:nie zabraklo.
po meczu bylo spotkanie w hotelu/restauracji jednego ze sponsorow.
To fajnie bo jakby nic nie zorganizowano to kicha na calego :? swoja droga to pozno musialo byc to spotkanie... 8)
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."