sezon 2005 / koniec rundy zasadniczej / podsumowanie

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

sezon 2005 / koniec rundy zasadniczej / podsumowanie

#1 Postautor: prt » 25 lipca 2005, o 20:42

opinie i luźne uwagi kibiców przewijają się w różnych tematach.
żeby był porządek, zakładam temat, w którym proszę o umieszczanie w miarę możliwości generalnego, całościowego podsumowania rundy zasadniczej sezonu 2005.
dla zasady proponuję skupić się wyłącznie na rundzie zasadniczej, czyli okres między sezonami i bezpośrednio przed sezonem pozostawmy już w spokoju.
dla wygody zaś proponuję zapisywać uwagi i opinie w takich oto kategoriach:

1. wyniki drużyny
2. działalność klubu (finanse, organizacja, podejmowanie decyzji, polityka informacyjna itp.)
3. kibice i oprawa

gdyby ktoś miał jeszcze inne propozycje kategorii wymienionych powyżej - proszę dodawać.
mogłem pominąć coś ważnego.

gorąco zachęcam do dyskusji.

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#2 Postautor: Talib » 25 lipca 2005, o 22:18

Prosze bardzo:

"1. wyniki drużyny"

Takie jak skład, czyli mierne.

2. działalność klubu (finanse, organizacja, podejmowanie decyzji, polityka informacyjna itp.)

Taka jak finanse (te realne, a nie planowane), czyli taka sobie*.

3. kibice i oprawa

Lepsze niż wyniki, ale zdecydowanie gorsze niż w zeszłym sezonie. Zresztą dla mnie to praktycznie bez znaczenia, poza wyjazdami (w większej grupie bezpieczniej :) ).

Dodam może jeszcze jedną kategorię:

4. Odkrycie roku:

Moim zdaniem - Jesper B. Jensen

Uzasadnienie: Sądząc po wynikach z poprzednich sezonów, zaskoczył absolutnie wszystkich, poczynając od wierchuszki, poprzez kibiców, na mnie skończywszy :).

*Określenie nie odzwierciedla prawdziwego zdania autora, ze względu na obawę przed otrzymaniem bana :wink: .

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#3 Postautor: papi » 25 lipca 2005, o 22:35

1. wyniki drużyny

po udanym poprzednim sezonie chęci kibiców zostały rozbudzone. Niestety niemal całkowita wymiana składu spowodowała, że zmieniły się cele drużyny. Już po 2 pierwszych meczach każdy zorientował się o co chodzi i że pozostaje walka o spokojny byt w lidze. Co prawda spokojnie nie było do końca, ale cel został osiągnięty :wink:

2. działalność klubu

trudno mówić o jakiejkolwiek działalności. Finansowo jest źle, organizacyjnie wręcz tragicznie więc co tu komentować. Czas sie wziąć do roboty i naprawić błędy, które mnożą się od kilku lat. Podejmowanie decyzji :?: Brakuje stanowczości, najlepszym przykładem jest brak reakcji na nieobecnośc zawodnikow podczas treningów. Czas zacząć podejmowanie jakichś ruchów. Jeśli chodzi o decyzje personalne to na pewno trafnym posunięciem był Joonas. Porażką sezonu są awantury z rodzicami młodzieży ze szkółki, jesli klub chce być postrzegany jako profesjonalny nie może dochodzić do przepychanek na łamach gazet. Takie rzeczy wyjaśnia się w gronie zainteresowanych, a nie w obecności dziennikarzy :x

3. kibice i oprawa

ten sezon pokazał kto jest prawdziwym kibicem. Jak drużynie szło na stadion przychodziło po 8 tys ludzi. Jak nie szło :?: Ci co byli to widzieli :x Przynajmniej mamy jasność w tej sprawie. Żużel jest potrzebny tylko na wysokim poziomie. Jak się dzieje źle przychodzi "garstka" najwierniejszych fanów

4. odkrycie roku

Joonas - za to że przyszedł w najtrudniejszym momencie i tknął w wypaloną drużyne ducha walki :wink:

Awatar użytkownika
Złoty
Posty: 89
Rejestracja: 24 marca 2005, o 11:32
Kontakt:

#4 Postautor: ZÅ‚oty » 25 lipca 2005, o 23:10

1.wyniki?coz takie wyniki jaki sklad, wazne ze utrzymalismy lige chociaz w marnym stylu, ale jak mowi dario szpakowski - jak sie nie ma co sie lubi to lubi co sie ma
2.dzialalnosc klubu?o nic nie moglem sie w sumie przyczepic chociaz moglem ale brak programow na mecz z krosnem bardzo mnie wk****l i pokazano jak sie szanuje kibica
3.kibice i oprawa?raz lepiej raz gorzej, lepsza postawa na wyjazdach
4.odkrycie?postawa daniela ktorego chyba kazdy skreslal na poczatku sezonu
pzdr
Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#5 Postautor: Cooper » 25 lipca 2005, o 23:12

Fajny temat, wiec po kolei:

1. Ten punkt rozszerzylbym o dopisek: cele i ich realizacja. Jesli mnie pamiec nie myli to dyr. Siwek przed sezonem mowil, ze ten sezon jest "na przetrwanie", odbudowanie jakos sytuacji z juniorami itd., a za rok, dwa powoli zaczniemy wracac do walki o e-lige. Czyli tzw. plan dlugofalowy. Jesli to wszystko jest prawda ( a ja w to naprawde mocno wierze <naiwniak?>), to wszystko ok, i moge stwierdzic, ze cele zostaly w 100% zrealizowane, mielismy sie utrzymac i sie utrzymalismy, a nawet niechcacy bedziemy walczyc o e-lige 8) Juniorow jakis tam mamy, moze cos z nich bedzie, gdyby nie kontuzja Kacpra to sytuacja bylaby calkiem niezla. A i ze szkolka cos sie nawet zaczelo dziac.
Tak wiec sezon zostal odjechany dosc tanio i co by nie mowic efekt zostal osiagniety.

2. Moze nie powinno sie zwalac wszystkiego na jedno, ale moim zdaniem klub rozklada sponsor strategiczny (sic!) z wiecznie usmiechnietym i rozkladajacym jak papiez rece na prezentacji Leszkiem K. na czele.
Organizacyjnie jest duuuuzo do zrobienia, ale...uwaga...moim zdaniem w tym sezonie cos sie zaczelo dziac, w drobnych sprawach niestety tylko na razie.

3. Nie jest zle, choc oprawa czasem kuleje ze wzgledow finansowych :roll: Ale nie chcailbym sie w tym temacie za bardzo wypowiadac z wiadomych wzgledow.

4. Odkrycie sezonu? Tor w Pile nie jest podobny do lubelskiego 8)

5. Skoro jest odkrycie to dodalbym od siebie tez kategorie: Wpadka, porazka, obciach sezonu.

Dla mnie najwieksza kicha to pomylenie drogi do Krosna, natomiast wyroznienie w tej kategorii to bus Klimka :D
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#6 Postautor: Zaratustra » 25 lipca 2005, o 23:20

1. wyniki drużyny


Biorąc pod uwagę skład oraz jakość sprzętu jakim nasi dysponowali, cel został osiągnięty w 100%. Przed sezonem głośno było o super maszynach w klubie i wtedy można było gdybać i liczyć może na 4, może na 5 miejsce. Po paru kolejkach wiadomo było o co jedziemy i że po zasadniczej lepsi możemy być tylko od Krosna i Opola.


2. działalność klubu


Dużo już o tym pisane było na forum w trakcie sezonu. Marne ruchy transferowe pociągnęły słabe wyniki, a te z kolei wpłynęły na frekwencje na trybunach. Słaba frekwencja=brak pieniędzy i kółeczko się zamyka. Organizacja leży po całości, trzeba wierzyć, że będą wyciągnięte z tego wnioski. Jeśli chodzi o podejmowanie decyzji, to z tym było tak samo jak z organizacją. Zawodnikow zmuszono do stawienia się na treningu, kiedy było już za późno na ćwiczenie chociażby jazdy parą. Plus należy zapisać przy zakontraktowaniu Joonasa. Można gdybać, ale gdyby wybór padł na kogoś innego (Klingberg)to nie wiadomo, w którym miejscu bylibyśmy dzisiaj.


3. kibice


Tutaj się nie ma czemu dziwić. Prawdziwych kibiców - na dobre i złe - jest niewielu i nie należało myśleć, że będzie inaczej :!:


4. odkrycie roku


Zdecydowanie Joonas. Ja byłem od początku za jego ściągnięciem, ale nie liczyłem na taką zdobycz punktową z jego strony. Poza tym widowiskowość pierwsza klasa.


5. zawód sezonu (jak odkrycie to i zawód)


Tutaj łapie się nasz kochany Duńczyk. Dwucyfrówkę przywozić powinien, a co było każdy widział. No i "Mister Franki". Poprzedni kiepski sezon, ale objeżdżenie w ekstralidze dawało nadzieję na poprawę w jego wynikach. Tym panom dziękujemy


PS. pewnie mi siÄ™ jeszcze coÅ› "nasunie", to wtedy dopiszÄ™ :wink: :) , pozdr.

Awatar użytkownika
Carter#15
Szkółkowicz
Posty: 220
Rejestracja: 10 marca 2003, o 09:59
Lokalizacja: AZS LUBLIN

#7 Postautor: Carter#15 » 26 lipca 2005, o 10:24

Jak dla mnie odkryciem roku jest Daniel Jeleniewski. Jako junior nie spisywał się aż tak dobrze, ale już na początku sezonu było widać, że poczynił znaczne postępy zimą. Trzeba rozwijać tego zawodnika.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#8 Postautor: Gelo » 26 lipca 2005, o 11:36

1. miejsce szóste chyba nie jest dla nikogo zaskoczeniem - w typowaniach przed sezonem wiekszosc kibiców dawała nam właśnie tę lokatę i ja znalazłem sie w tej grupie. Liczyłem tylko, że strata do Grudziądza będzie nieco mniejsza.
2. co do działalnosci klubu od strony finansowej się nie wypowiadam, bo nie mam o tym zielonego pojecia. Mozna się przyczepić natomiast do nietrafionej polityki kadrowej, ktora poniosła za sobą spadek frekwencji. Koło się zamyka - albo płacisz i masz ludzi na trybunach (bo wygrywasz), albo dziadujesz i nie masz za co wypłacać na bieżąco zawodnikom, bo przychodzi po 3 tysiące ludzi. Jestem zwolennikiem wariantu pierwszego i dlatego będe powtarzał do znudzenia - trzeba było kasę wydrzeć spod ziemi w październiku i opłacić starty Petera. Druga kwestia to niekonsekwencja w polityce - najpierw nie było mowy o sciganiu juniorów z zewnątrz, bo klub miał inwestować w naszych. Potem okazało się, że jednak sprowadzamy juniorów, tylko że stało się to tak późno, że na rynku pozostały już same odpady. Koniec konców nasi miejscowi chłopcy nie pojezdzili sobie za wiele, nie ma tez spodziewanej progresji wyników u Szymona czy Krzyśka (Kacper to osobny temat).
3. największe rozczarowanie - zdecydowanie Pulpet - komentarz zbędny. Osobiscie jestem także rozczarowany jazdą naszych na wyjazdach - w I lidze nie ma zespołu jeżdżącego gorzej. Nie odmawiam naszym chłopakom umiejetnosci, ale jezdzą bez determinacji i wiary w sukces. Brakuje mi wariackiego ducha walki a'la Grzesiek Knapp.
Podsumowując - sezon został przegrany w zimie. Całe szczescie, udało sie utrzymać w lidze, ale po zeszłym sezonie i rozbudzonych apetytach to zdecydowanie za mało. Jeżeli nie budowa składu w oparciu o naszych wychowanków, to na przyszły rok do wymiany jest połowa drużyny.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#10 Postautor: rob7 » 26 lipca 2005, o 16:55

wyjątkowo w zupełności zgodzą się z opinią Gawrzyka, mam tylko uwagę do pkt.2 w Polsce
też można prowadzić klub tak jak w Anglii /2-3 osoby odpłatnie/ do tego dołożyć kilku pasjonatów żużla /nawet na forum jest kilku/ którzy wykonają swoją pracę dobrze i bezpłatnie a bezwzględnie należy skończyć z dziewięcioosobowymi zarządami, których często żużel interesuje jak przysłowiowy zeszłoroczny śnieg
należy zdobyć kasę na play-off i "gryźć tor", bo w zasadzie wynik tego dwumeczu zaskutkuje możliwością pozyskania sponsorów na przyszły sezon

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#11 Postautor: Koper » 26 lipca 2005, o 19:03

Gawrzyk pisze: Do Falubazu nam jedna daleko.
Po tym jak widzialem jak "kulturalnie" kibicuje sie zuzlowcom w Zielonej Gorze bardzo ciesze sie ze nam od nich daleko i pewnie nie tylko ja na tym forum z tych co byli w Zielonce ma pdobna opinie do mojej...

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#12 Postautor: Zulu » 26 lipca 2005, o 19:05

1. Wyniki drużyny – czasem miaÅ‚em wrażenie, że sÅ‚owo „drużyna” jest w odniesieniu do naszych żużlowców trochÄ™ na wyrost - brak jazdy zespoÅ‚owej, olewanie treningów, konflikt na linii trener-zawodnicy etc. To bardziej zlepek indywidualnoÅ›ci, w niektórych przypadkach sprawiajÄ…cych wrażenie, iż liga polska i starty w Lublinie to taki dodatek do ligi szwedzkiej czy angielskiej. Ale być może siÄ™ mylÄ™. Szóste miejsce w tabeli ani chwaÅ‚y, ani specjalnego wstydu naszym jeźdźcom nie przynosi. Choć po ostatnich latach, nie da siÄ™ ukryć, apetyty kibiców byÅ‚y duuużo wiÄ™ksze.
2. DziaÅ‚alność klubu – polityka finansowa klubu zakÅ‚adajÄ…ca odjechanie sezonu jak najniższym kosztem, obróciÅ‚a siÄ™ przeciwko TÅ». Brak liderów= przegrane mecze= maÅ‚o kibiców na trybunach= brak wpÅ‚ywów z biletów= brak wypÅ‚at dla zawodników= brak motywacji do jazdy= brak motywacji do zapÅ‚aty.
Przyjmując wariant optymistyczny, przedsezonowe założenia zostały zrealizowane w 100 %. Bo przecież mówiło się dużo, że ten sezon trzeba po prostu odjechać a słów uśmiechniętego Prezesa, że będziemy walczyć o ekstraligę nikt o zdrowych zmysłach poważnie nie traktował. Tylko czy naprawdę o to chodziło?
Natomiast przedsezonowe zapowiedzi inwestowania we własną młodzież, nie znalazły żadnego pokrycia w rzeczywistości. Co więcej, otwarty konflikt między klubem a niektórymi osobami związanymi ze szkółką, jeszcze tę sytuację pogorszył, negatywnie wpływając na i tak już mocno nadwątlony wizerunek klubu w oczach kibiców, potencjalnych sponsorów czy młodych adeptów sportu żużlowego, którzy chcieliby się rozwijać w barwach TŻ. Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie się miał kto szkolić na tych dwóch starych, choć nowo zakupionych motocyklach.
3. Kibice i oprawa – tu też mam bardzo mieszane odczucia. Jensen jak jeździÅ‚, tak jeździÅ‚, ale takiego chamstwa na trybunach jak w odniesieniu do naszego przecież zawodnika - dawno nie widziaÅ‚em. Gwizdy, wyzwiska i butelki lecÄ…ce na tor, ze strony rzekomo najlepszej publicznoÅ›ci żużlowej w Polsce. Wstyd! O tym, co dziaÅ‚o siÄ™ na prezentacji przed meczem z Rzeszowem i jak potraktowano J. Ziółkowskiego oraz D. StachyrÄ™ już nie bÄ™dÄ™ przypominać. Tak samo jak wojen na forum miÄ™dzy Fanami TÅ» a fanami REALA. W przekroju caÅ‚ego sezonu zachowanie kibiców nie byÅ‚o jednak takie zÅ‚e, a do oprawy nie ma siÄ™ co czepiać.
4. Odkrycie roku – taÅ›ma startowa ! W porównaniu z ubiegÅ‚ym sezonem jest praktycznie bezawaryjna!
5. Zguba roku – Siwucha. No wÅ‚aÅ›nie, gdzie jest?

a) trenuje w Pile bo tutejsza trawa jej dziwnie smakuje,
b) trenuje w Rzeszowie, bo podsunęli jej do podpisania jakiś świstek a ona go zjadła,
b) opala siÄ™ nad jeziorem,
c) chciaÅ‚a odejść i usÅ‚yszaÅ‚a „ Krzyżyk na drogÄ™” ?,
c) pogoniono jÄ… razem z Pulpetem?

6. NajwiÄ™ksze rozczarowanie – nasz dÅ‚ugi, przyczepny, lubelski tor, który przez dÅ‚uższy czas byÅ‚ zaczarowany, a w tym sezonie ktoÅ› go odczarowaÅ‚ i wtopiliÅ›my wiÄ™kszość meczy u siebie.

hayabusarider

#14 Postautor: hayabusarider » 27 lipca 2005, o 19:58

Pokemon pisze:
Kolego Pawle,
Moim zdaniem niektórzy poprostu kombinują!
Przykład:
jestem zawodnik który pakuje 10 tys. w sprzęt na mecz. Zdobywam 10 pkt. x 1000 PLN za mecz i jestem na zero.
Wariant drugi: na sprzęt przeznaczam 2000 PLN, robię 5 pkt x 1000 PLN za mecz i jestem 3 tauseny do przodu! :shock:
No to co robi "normalny człowiek" ?
PS. Tomka akurat o to nie posądzam bo to nie ten typ człowieka. Jemu przypisałbym pecha i zbyt duże oczekiwania. :wink:


Koleżko nie twój interes ile jaki zawodnik pakuje w sprzęt a ile w np. swoją żonę!.
I skÄ…d masz takie info ile dany zawodnik bierze za punkt?
Koleś zejdź na ziemię,weź się sam do roboty,
Wskocz na motor lub spłódź sobie potomka aby jeździł na zuzlu,
a zobaczysz jakie to proste i banalne,zarabiać TAAKA furę kapuchy,za jazdę w kółko.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#15 Postautor: go! » 27 lipca 2005, o 23:50

Pokemon pisze:
jestem zawodnik który pakuje 10 tys. w sprzęt na mecz. Zdobywam 10 pkt. x 1000 PLN za mecz i jestem na zero.
Wariant drugi: [...]


Jest wariant trzeci. pakujesz w sprzęt 0 (zero) a na trupach i fartem robisz 5 pkt
Oraz wariant czwarty: Pakujesz w sprzęt 10 tys. i robisz 0 (zero) pkt.
Także wariant piaty i szósty....

Weź ty sie zastanów żeby nie powiedzieć "jebnij w czoło", bo tak mówić na forum nie wolno :!:

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#16 Postautor: Maxx » 28 lipca 2005, o 00:44

Podsumowanie sezonu?

ProszÄ™ bardzo...
Mieliśmy przetrwać i utrzymać się. Wykonano.
I o czym tu gadać?

Kilka "byków" transferowych zrobiło swoje, brak kasy również.
I tyle.

BIEDA Z NĘDZĄ KASY DO KLUBU NIE NAPĘDZĄ...

Pozdrawiam

Maxx

Kalhorn
Junior
Posty: 330
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 19:27

#17 Postautor: Kalhorn » 28 lipca 2005, o 00:45

Witam
1. Wyniki drużyny.
"Apetyt" kibiców przed sezonem był bardzo duży. Po sezonie transferowym i pierwszych 2 meczach wiadomym było, że bedzie ciężko. Mecz z Grudziądzem na własnym torze przypieczętował to, iż nie należy nam się walka o wyższe cele. Później już chyba nie tylko ze spokojem były przyjmowane porażki na wyjeździe (co jest już normą) ale nawet i te na naszym torze. Dobrze, że Joonas poderwał naszą drużyne do boju i udało nam się wywalczyć cel minimum na ten sezon.
2. Działalność klubu.
Transfery - niemalże totalna klapa. Brak funduszy, szczęścia napewno.. czy czegoś więcej nie wiem. Jensen spisywał się beznadziejnie, z dwojga Pietraszko/Staszek obawiam się że klub wybrał słabszego zawodnika. Juniorzy również nietrafieni (czy Głuchy by u nas również tak punktował? :? )
Zapowiedź rywalizacji w drużynie - wielka ściema. Klub liczył chyba na to, że nasza 4 seniorów będzie jeździła na przyzwoitym poziomie. Szkod tylko, że tak jednak nie było. W tym sezonie miało byc 5 zawodników z równorzędnym sprzętem, a było 4 + "nikomu nie potrzebny" J.Mordel. Kto wie jak by sytuacja wyglądała jakby spełniono przedsezonowe zapowiedzi.
Budżet - chyba jednak nie będize takiego na jaki liczono przed sezonem. Chyba, że ci nowi sponsorzy, których przybywa z meczu na mecz, zrekompensują strate z dochodów za bilety.
3. Kibice i oprawa.
Znacznie słabsza niż sezon temu. Nie chodzi mi tu o fajerwerki, race, serpentyny... Jednak odnosze wrażenie, że kibice na "żylecie" nie rwą się tak do dopingu jak choćby w końcówce poprzedniego sezonu. Najważniejszy jest doping, a chyba coponiektórzy uważają, że wystarczy wykosztować się na race, a dalej siedzieć sobie w spokoju i patrzeć jak drużyna przegrywa kolejny mecz. Na meczu z Krosnem dożo lepsze wrażenie pozostawili goście, którzy to porywali naszych do dopingu, a powinno być odwrotnie (jak, np. w zeszłym sezonie). Druzyna również potrzebuje żywego dopingu kibiców, w momencie gdy przegrywa.
4. Odkrycie roku
Joonas - praktycznie zawodnik "z nikąd", którego niektórzy skreślili już na początku, pokazał coś czego brakowało w tym sezonie na naszym torze. Piękną, brawurową jazde, niesamowitą waleczność... rece same skłądały się do brawa podczas meczu z Gorzowem. Zdobył wtedy serca wielu kibiców. Niestety na twardym torze nie mógł "rozwinąć skrzydeł".
"Jeleń" - jakby ktoś ze mną w tamtym sezonie się założył, że będize trzaskał u nas wyniki zbliżone do kompletu, to przyjąłbym zakład. Sam myślałem, że o miejsce w składzie będize walczył z "Ojcem" i nic wiecej. Objawienie sezonu, z chłopaka jeszcze może nawet dobry żużlowiec będzie.
5. Zawód sezonu.
J.B.J. - nie wiem co się z nim stało. Był beznadziejny!!!! Chyba nikt nie spodziewał się, że aż taką klapą będzie (conajwyżej średniakiem).
"Franek" - wierzyłem w jego przebudzenie (pewno nie tylko ja), a on dalej swoje. No ale za rok pewno bedize liderem drużyny... w Pile.
Pogoda - chyba przystosowała się do naszej drużyny... jak nie deszczowo, to chociaż pochmurnie. Praktycznie przed każdym meczem spekulacje "odbędize się czy nie". 8)

I jeszcze offtp:
Pokemon, hayabusarider: Całkiem inną sprawą jest, że zawodnicy wcale pieniędzy za punkty nie muszą dostawać "od reki", a wtedy aby mieć dobry sprzęt, inwestować muszą z własnej kieszeni i liczyć na to, że klub łaskawie im wypłaci te zaległe pieniądze w najbliższym czasie. A to w polskiej lidze nie jest wcale takie znowu pewne, bo kluby wolą zakombinować i "uciec od długów" jak choćby Gdańsk (mają zaległości wobec wielu zawodników, między innymi "Piszczyka") w tym sezonie, czy wcześniej Bydgoszcz, itd... Wiec wcale nie dziwiłbym się jakby zawodnicy, woleli być ostrożni i nie zaciągali sami pożyczek, by przypadkiem nie "wpaść w kanał". Jak jest napewno nie wiem, a moje spekulacje nie dotyczą bezpośrednio żadnego z naszych zawodników.
Wiec niech zagraniczni zawodnicy mają nieograniczony dostęp do naszej ligi, to może wobec nich będą terminowo wypłacane zaległości. A nasi zajmą się ligami zagranicznymi (Angielską, Szwedzką, Duńską... czy nawet Rosyjską) gdzie kase dostać mogą od zaraz. :twisted: ... także jak, "Piszczyk" już w tym tygodniu będzie w Anglii jeździł czy nie? :wink:

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#18 Postautor: prt » 28 lipca 2005, o 11:18

01 WYNIKI
przyznaję :oops: , że na początku sezonu a właściwie na parę dni przed nim, zostałem wchłonięty przez machinę propagandy sukcesu. skład był nieobliczalny (w obie strony!), była atmosfera żądzy pokazania się, był ponoć dobrze przepracowany obóz przygotowawczy.
realnie - liczyłem na walkę o pozycje 4-5. boje o Ekstralige - o tym wiedziałem - trzeba zostawić na następne sezony, ale nie przypuszczałem, że o utrzymanie się będzie tak trudno...
na szczęście się udało. playoffy mają swoje prawa, więc na pewno jeszcze emocje przed nami.

02 DZIAŁALNOŚĆ KLUBU
nie siedzę w tym, o prowadzeniu klubu nie mam bladego pojęcia, więc tak naprawdę nie mam prawa kogokolwiek pouczać czy robić wyrzuty. są jednak rzeczy, o których trzeba powiedzieć, że były zrobione źle, za późno albo w ogóle. żeby nie przedłużać będę pisał hasłowo:
trener - skoro najwyraźniej Studziński nie odpowiadał zawodnikom, to dlaczego od razu nie wyjaśniono tej kwestii a ze zmianą trenera zwlekano?
Mordel - dlaczego nie wywiązano się z umowy z zawodnikiem i skorzystano z Jego pomocy dopiero wtedy gdy już "statek się przechylał", skoro był w tak dobrej formie na początku sezonu?
Jensen - nie mam pretensji o sam fakt pojawienia się Duńczyka Dużych Rozmiarów w drużynie. trudno mi jednak zrozumieć, jak Jesper przekonywał do siebie po zawalonych meczach, że dawano Mu kolejne szanse, mimo że nic nie wskazywało na odzyskanie formy. moim zdaniem w ten sposób stracono kilka cennych punktów, wielu kibiców i zepsuto atmosferę. dodam jeszcze, że jeżeli wygramy z rzeszowską Stala pierwszy mecz u nas, jestem za ściągnięciem Jensena na 14.8 do Rzeszowa - poradzi sobie lepiej niż Kylmaekorpi. sądząc jednak po wpisach Gawrzyka - Jensen coś narozrabiał zdrowo i chyba się już tak nie lubią :lol:
juniorzy - niekonsekwencja i chaos. pewnie, że pech był wielki, bo gdyby nie fatalny wieczór w Bydgoszczy mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej. nie widzę jednak w polityce klubu jakiegoś długofalowego planu, co z juniorami. przy obecnym wyglądzie składów juniorzy sa języczkiem u wagi każdego meczu na styku! nigdy nie będziemy najlepsi, jeśli będziemy mieć juniorów, którzy ledwo się łamią w łuku a łamią się jak zapałki w sensie fizycznym albo zamykają gaz w połowie prostej. tak nie może być.
treningi - liczyłem szczerze, że będzie o niebo lepiej niż ze Stachyrą. pudło. skucha totalna.
były takie tygodnie, że przed meczem organizowano jedno spotkanie (bo treningiem tego nazwać nie można). rzadko można było na treningu zobaczyć połowę kadry. dopiero, gdy już był nóż na gardle zrobiono zgrupowanie (3 dni - dobrze liczę?) i zachwycano się, jak profesjonalnie się przygotowujemy, bo Kołodziej weźmie stoper i pójdzie z chłopakami na bieżnie. i jeszcze coś, co mnie zawsze irytowało - co z zapisami w umowach o obecności na treningach? czy naprawdę nikt w klubie nie widzi, że jak jeden z drugim gwiazdorzy przyjadą dzień przed meczem i pokręcą trochę kółek, to nie mają potem pretensji, że ich tor zaskoczył???
szkółka - leży, choć wstaje i to pozwala mieć nadzieję na przyszłość. wojenka między klubem a rodzicami szkółkowiczów nie powinna mieć miejsca a przynajmniej nie powinna być widoczna dla mediów i kibiców.
funkcjonowanie klubu - radosna twórczość, rosyjska ruletka, "ja tu widzę niezły burdel, siostry...". wraz z awansem do I ligi nie zmieniła się, moim zdaniem, jakość zarządzania klubem i styl jego prowadzenia. i jest pat - klub organizacyjnie kuleje => nikt w to nie włoży poważnych pieniędzy => nie ma pieniędzy, to nie ma normalnej organizacji i porządku. w tym zamkniętym kole, pierwszy krok należy do klubu jednak, co, o ile wiem, sponsorzy próbują wymóc.
polityka informacyjna - może i tu leży źródło wielu niepowodzeń. lubelskie media najwyraźniej żużla promować nie chcą albo nie mogą - co w klubie zrobiono, by to się zmieniło? jeśli będzie jakaś odpowiedź, to proszę, bym nie spadł z krzesła. odpowiedź typu: "dyrektor Siwek dyżuruje przy telefonie w każdy czwartek od 16 do 18" to będzie mistrzostwo świata...
zaczęło się chyba od wycofania się z forum Harrego i świty. niby ktośtam cośtam bąknie raz na jakiś czas na zasadzie "kit 8) " albo "trzeba wiedzieć, kogo pytać". niczego dobrego to nie przyniesie... jeżeli żużel ma w Lublinie funkcjonować w dobrej atmosferze (przynajmniej na linii klub - kibice) a nie może być to sport numer jeden w regionie, to trzeba się starać aby ludzie, którzy się tym interesują mieli pewne i wiarygodne informacje.
a http://www.tzlublin.com często milczy w sprawie tematów nie cierpiących zwłoki. do poprawki.

03 KIBICE
osobiście żałuję, że nie mogłem pojechać na żaden wyjazd w rundzie zasadniczej. dobrze, że choć do Rzeszowa 14. sierpnia pojadę. trudno na lubelskim stadionie o prawdziwy doping - widzę, że coś się dzieje i za to chwała animatorom takich przedsięwzięć.
trochę mi jednak było wstyd, jak porównałem w niedzielę kibiców z Krosna (wygląd, hałas, organizacja, gadżety) z lubelskimi.


tymczasem dość, bo jeszcze kto pomyśli, że chodziłem do Luckiego i Bimmera po nauki pisania postów. pozostałe 3 kategorie (dziękuję za ich wciągnięcie do dyskusji!) następnym razem.

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#20 Postautor: kilar » 28 lipca 2005, o 16:47

Utrzymanie ligi => cel wykonany w 100% :lol: :lol:. Wszyscy sa zadowoleni, a przede wszystkim dzialacze, ze nie rzucaja slow na wiatr, tylko dotrzymuja obietnic :shock: :roll:
Taki cel to zaden cel. Dla porownania Rybnik z hukiem wylecial z extraligi, wiec rownie dobrze mogl sobie postawic za priorytet utrzytmanie 1 ligi, a nie ponowna walke o extralige. Oczywiscie, ze mozna sie klocic, ze maja wiecej $$$ od nas, ale to w koncu Lublin jest wiekszym miastem i w tym trzeba szukac jakiejs szansy. Rola dzialaczy jest szukanie tylu sponsorow, zeby mozna bylo o cos powalczyc w sezonie, a nie jak teraz zeby pieniedzy bylo na styk i odjechac sezon jak jakos panszczyzne :|
Takze runda zasadnicza bardzo mizerna i to pod kazdym wzgledem. Nie ma wynikow, to nie ma kibicow na trybunach.
Wiec taki lancuszek nam powstaje : slabi sponsorzy => malo $$$ w klubie => zakontraktowanie przecietnych zawodnikow => slabiutkie wyniki => mniej kibicow na kolejnych meczach (a to przeciez "MY" jak podaje klub, jestesmy najwiekszym sponsorem klubu :roll: ) => brak $$$ dla zawodnikow itd.
Trzeba dziekowac niebiosom, ze udalo sie wygrac mecz z Krosnem i na najblizszej Mszy w kosciele dac po te 52 zl :wink: :D


Pozdro

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#21 Postautor: Smirnek » 29 lipca 2005, o 13:28

Ja chyba dam na Radio Maryja. Może wciągne Rydzyka do sponsorowania naszego klubu. W końcu to jest czarny sport :D

Lemon
Posty: 8
Rejestracja: 8 czerwca 2005, o 08:40

#22 Postautor: Lemon » 29 lipca 2005, o 15:03

Co tu dużo gadać , wyniki mówią same za siebie, 9 ptk. w 14 meczach ( w tym 2 bonusy),totalne dziadostwo do kwadratu i tyle !!!

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Podsumowanie

#23 Postautor: _piotrusss » 30 lipca 2005, o 10:20

1. Wyniki.
Ja naiwny liczyłem przed sezonem na 4-te miejsce... oj się sparzyłem. Dałem się ponieść fantazjom, ze skład mamy na tyle nieobliczalny, na tyle zmobilizowany do walki, na tyle dobrze przygotowany i na tyle zdeterminowany, że z białego koziołka staniemy sie czarnym koniem... A tu niestety koziołek ledwo na motorze się utrzymał... Jednakże jako niepoprawny optymista, pewnie znowu przed kolejnym sezonem będę zakładał walkę o e-lige... niezależnie od składu ;)
Ogólnie jak dla mnie wyniki bardzo słabe... cel osiągnięty, tylkoże co to za cel??? Zajęcie 3-ciego od końca miejsca? Z takim nastawieniem to my daleko nie zajedziemy. To tak jakby zawodnik jako główny cel na starcie stawiał sobie utrzymanie się na motorze, a nie walkę o punkty...
2. Działalność klubu.
Nie znam się na tym, ale wydaje mi się, że przy takiej sytuacji kadrowej, jaka miała miejsce w lidze przed sezonem, negocjacje z zawodnikami na zasadzie "nie to nie, znajdziemy kogoś innego" to nie jest najlepszy pomysł. Nie dogadali się z Sebą, nie dogadali się z Knappem... bo Ci chcieli jeszcze wiecej... ale może jednak było warto ponegocjować, bo obudziliśmy się z ręką w nocniku i gdyby nie fart z Pietraszką to byłoby jeszcze gorzej.
Ale też należą się pochwały za bardzo trafny (drugi) wybór obcokrajowca, choć może trochę za długo z tym zwlekano. Jeśli chodzi o Jensena to nie można mieć pretensji do klubu... przecież nikt nie przypuszczał, ze ten będzie tak słaby.
Organizacyjnie po staremu...
3. Kibice i oprawa.
Jako FanKlubowicz nie wypada mi oceniać opraw. Pochwała dla kibiców starajacych się jakoś wspomóc w dopingu a nagana dla tych gwizdaczy i emerytów, co fali nie chcą robić.
4. http://www.tzlublin.com
Nowa strona jest nieczytelna i jakas taka... (sorry) kiczowata (to tylko moje zdanie). Dochodzi ta bardzo niewygodna galeria... ale to wszystko można znieść... Gdyby nie te newsy. Piszecie o jakichś planach oświetlenia czy rozbudowy stadionu, ktoś coś mruknął i już jest informacja. A jak zamontowali krzesełka to do tej pory nie było najmniejszej informacji o tym, nie wspominając już o zdjęciach. O nieczynnym OFICJALNYM FORUM tez nie było wzmianki... Ale cóż, takie podejście klubu do kibiców...
Plus to więcej informacji o startach naszych "asów" w ligach zagranicznych.
5. Plusy!
- Nowy trener... każdy lepszy od Jaśka.
- Wspaniała jazda Joonasa i Daniela.
- Utrzymanie w lidze ;)
- Perła jako nowy sponsor.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski