Jasne, prawdziwi kibice...
Większość jest ok, na dobre i na złe ze wszystkimi zawodnikami...
Za to ci "prawdziwi" rzucajÄ… butelki na tor i petardy w sÄ…siednie sektory...
Poza tym przez kilka wyścigów wieszali flagę TŻ na wyjściu z pierwszego wirażu tak wysoko, że skutecznie zasłaniali widok na tor "nieprawdziwym" kibicom...
Pudło - nie należę do żadnej z subkultur - piromanów również.
Ale wracając do tematu: oceniając jazdę Śledzia z trybun sądzę, że jego słaba jazda jest spowodowana tylko i wyłącznie brakiem własnego porządnego sprzętu.
A nie dziwi Cię to, że gorszy sprzęt ma tylko wybiórczo na określone mecze a nawet wyścigi i że takie coś się ciągnie od kilku lat? Nie dziwi Cię cudowne odrodzenie Śledzia i Franka w Grudziądzu, kiedy mecz był przegrany? Czy nie dziwi Cię wygrywanie startów i robienie wszystkiego żeby Cię wyprzedzili? Czy nie dziwi Cie fakt, że w barażach o ekstraligę zdobywa się jeden punkt? Mnie dziwi i to bardzo.
A decyzja czy Śledź lub inny zawodnik zostanie w Lublinie czy nie i tak nie od Was/nas zależy.. Może dobrze, bo łaska kibica na pstrym koniu jeździ.
Oczywiście - tak było zawsze i tak będzie zawsze. Nie sztuką jest dać się oszukiwać w żywe oczy i krzyczeć "Dareczku nic się nie stało".