Treningi
Re: Treningi
Dzięki za odpowiedź. Bo nie wiedziałem jak sobie zaplanować popołudnia. 
Re: Treningi
Wiadomo coś więcej o tym sparingu z Marmą ? Będzie wogóle ?
Re: Treningi
o 18 w Rzeszowie
Re: Treningi
To git. Bedzie ktoś z obco ?
Re: Treningi
Raczej nie. Żaden bus z kibicami z Lublina się nie wybiera.Oskarinho pisze:Bedzie ktoś z obco ?
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Treningi
Trening raczej się nie odbędzie przez padający deszcz.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Re: Treningi
krótko po treningu. Karol 3x drugi za okoniem i walaskiem. Później wygrał z kuciapa. Paweł ok, szybki. Jeleń wszystkie biegi ostatni, słabe starty. Ciężko coś o nim powiedzieć. W niedzielę jedzie awizowany..
Re: Treningi
Tylko trzech naszych rajderow bylo?
Nie bylo bezposrednich starc Barana z Miesiacem i Jeleniem?
Nie bylo bezposrednich starc Barana z Miesiacem i Jeleniem?
Motor mocny
Re: Treningi
mlody26 pisze:krótko po treningu. Karol 3x drugi za okoniem i walaskiem. Później wygrał z kuciapa. Paweł ok, szybki. Jeleń wszystkie biegi ostatni, słabe starty. Ciężko coś o nim powiedzieć. W niedzielę jedzie awizowany..
mlody awizowany to ze względu na zdrowie Karola czy układziki?
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”
Re: Treningi
nie było takich pojedynkow. Z tego co pamietam punktowki to pawel 3 2 3 2. Karol 2 2 3 2. Jeleń 1 1 1 0. Tadek kostro przyzwoicie Wieczorek słabo. Kolejności biegów nie pamiętam.
Jelen sie nie scigał z reszta naszych bo chyba nie musiał:)
Jelen sie nie scigał z reszta naszych bo chyba nie musiał:)
Re: Treningi
Jeżeli przegramy mecz przez Jelenia to pogratulować naszym układów.......
Re: Treningi
A Łukaszewskiego nie było ? Jak macie jakieś głębsze info to podajcie biegi.
Szczerze to bym zaryzykował za Jelenia Barana, bo ten Jeleń się mija z celem. Co ten gość wogóle sobie wyobraża !? Na pewno Jeleń nie zrobi 5 pkt w OSW, a szansa tam wygrać jest ogromna ze względu na kontuzje.
A jak Karol z tym obojczykiem dziś ?
Szczerze to bym zaryzykował za Jelenia Barana, bo ten Jeleń się mija z celem. Co ten gość wogóle sobie wyobraża !? Na pewno Jeleń nie zrobi 5 pkt w OSW, a szansa tam wygrać jest ogromna ze względu na kontuzje.
A jak Karol z tym obojczykiem dziś ?
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Treningi
forum Stali pisze:Widziałem dwa biegi Barana. W jednym przegrał start z Maćkiem, potem go wyprzedził, ale Ciapek odbił pierwsze miejsce. A w drugim jechał dobre pół prostej jak nie więcej za Walaskiem, aż Grzesiek zjechał z toru. Wygrał wtedy bodaj z Gaschką i Kretem?
Re: Treningi
karol ok. Sam mowi ze podczas jazdy go obojczyk nie boli tylko troszke stłuczona reka ale to nie problem. Dziurawy tor byłby zły ale raczej takiego w Ostrowie sie nikt nie spodziewa..
A jesli chodzi o jelenia to za duze plecy ma:) Hehe
A jesli chodzi o jelenia to za duze plecy ma:) Hehe
Re: Treningi
mlody26 pisze:karol ok. Sam mowi ze podczas jazdy go obojczyk nie boli tylko troszke stłuczona reka ale to nie problem. Dziurawy tor byłby zły ale raczej takiego w Ostrowie sie nikt nie spodziewa..
A jesli chodzi o jelenia to za duze plecy ma:) Hehe
Kuffa...
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”
Re: Treningi
Widzę ze Jelen to juz tak sie rozochocił sprzedawaniem meczów (Dauga) ze teraz to wybiera sobie który ma sprzedac łoł poszedł po bandzie
Idzie chłopak z postepem.
ps.jak przegramy przez Jelenia to moja noga więcej nie postanie na stadionie
i nie pisać mi tu jaki ja kibic i takie tam ble ble....
Układy układziki spuszczenia nas przez Jelenia do 2 ligi
Idzie chłopak z postepem.
ps.jak przegramy przez Jelenia to moja noga więcej nie postanie na stadionie
i nie pisać mi tu jaki ja kibic i takie tam ble ble....
Układy układziki spuszczenia nas przez Jelenia do 2 ligi
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Treningi
mecz w Gnieźnie też przegraliśmy przez Jelenia, przecież na treningu nic nie jechał 
Re: Treningi
To może teraz ja. Dajcie mi zimę, przepracuję ją solidnie i będę woził Jeleniewskiego. Nie wiem o co kaman, ale jeżeli typ ma jechać w następnym meczu to będzie to strzałem w stopę. Karol mimo, że widać, że to jeszcze nie to jest półkę wyżej. Coś jak porównywać najtańszego pryta z najniższej półki do jakiegoś winiacza, który owszem, jest sikiem, ale mimo wszystko prytem nie jest. No wiadomo o co chodzi. Jedzie Jeleń, lipa. Z drugiej jednak strony jestem człowiekiem o wielkiej wierze, dlatego wciąż liczę na cud, którym będzie ściągnięcie przez rudego pasożyta Karola do Rzeszowa (poszedłbym wreszcie na jakiś żużel na Hetmańską, czaisz). No ale nic. Tyle o Jeleniewskiem.
Następny hejcik należy się Tadkowi. Bez kitu, jakbym był kołczem i typ by mi tak jeździł, to wybiegłbym na tor i dałbym mu po prostu w ryj. Nie dość, że typ jedzie padakę, to jeszcze na 3 okrążeniu odpuszcza. Sorry ziom, ale jak jedziesz 2 kilometry za stawką, to pokaż chociaż, że ci zależy, a nie śmigasz na pyrkającym motorku nie składając się nawet w łuk. Co to ma być w ogóle? Kostro przywiózł jedną dwójkę. Odbyło się to tak, że jechał czwarty, zaczął pyrkać, i to pyrkać tak, że jakbym zeskoczył z trybun i zaczął biec w jego kierunku, to bym go dogonił, a nawet wyprzedził. No ale zdefektowali bodajże Jeleniewski i Walasek, to typ zaczął jechać I NAWET SKŁADAĆ SIĘ W ŁUK!!!!!1111!!!oneoneone. Z taką ambicją to typ powinien skończyć karierę i się nie ośmieszać.
Karol. Jak już wspomniałem wcześnie to jeszcze nie jest to. W Rzeszowie każdy porównuje go do Kuciapy. Mieli dwa biegi. W pierwszym Kuciapa nawet nie załapał się na szprycę. W drugim ze startu i z pierwszego wirażu lepiej wyszedł Półtorak. Ale już na wejściu w drugi łuk Karol zrobił typka jak dziecko. No jak gimnazjalistę na testach dla licealistów. Pokazał mu się z prawej, pozwolił się zobaczyć i na wyluzce szybciutka przycinka do kredy i zostawienie typa za plecami. Szkoda tylko, że na trzecim okrążeniu wjechał w ścieżkę z mnóstwem dziur, i jak zaczęło nim rzucać, to odpuścił i Maciuś mógł go minąć. Podtrzymuję więc zdanie, że Karol Kuciapę wciąga nosem nawet się nie zaciągając.
Miesiąc. Forma, sprzęt, cokolwiek. Skoro już odwoływałem się do alkoholi, to w porównaniu do najtańszego pryta jakim jest Jeleniewski i winka, którym jest Baran, to Miesiąc jest już jakąś Soplicą, czy inną Wyborową. Fajnie było go znów zobaczyć w Rzeszowie, gdzie śmiga po dechach na drugim łuki i mija każdego kto się nawinie. Walasek? Pff. Dawaj zipka. Ośmieszył go na tyle, że jak się Grzegorz zorientował, że dał się minąć jak dzieciak to zjechał z toru. To samo zrobił na następnym okrążeniu z zipkiem, który jechał z Walaskiem w parze. Nie pamiętam, kto to, bo dzień dziecka, wiadomo, trzeba było przyświętować. Ogólnie Miesiąc trzyma formę z Krosna, gdzie mijał Kołodzieji i innych Jabłońskich. Dziś nakrył czapką Walaska więc źle nie jest, a jest zajebiście.
Był jeszcze Wieczorek, ale typ pyrkał sobie 2cztery7 metrów za resztą stawki więc nawet go nie obserwowałem, bo wolałem obczajać Karola, który jechał z nim w parze.
Tak sobie jeszcze dziś pomyślałem. Skoro ściągacie ogórka Kostro jako gościa, to czemu nie ściągniecie Gaschki, który mając 8 okrążeń zdublowałby Tadka jadąc na jednym kole. Typ ma polską licencję więc chyba mógłby śmignąć jako gość. Wystartowali raz spod taśmy i gdy Niemiec kończył bieg Tadzio walczył jeszcze z torem i pewnie ze swoją własną psychiką, gdzie bił się z myślami, czy znów zamarkować defekt i sobie pyrkać, czy jednak jechać dalej.
Po treningu spodobało mi się jeszcze to, że na tor wyjechał i Jeleniewski i Baran. Szkoda, że nie wystartowali spod taśmy, no ale nie można mieć wszystkiego. Gdy Jeleń już się zawinął Karol zrobił jeszcze parę kółek, żeby na końcu przegadać z mechanikiem parę spraw. Ślę więc propsa. Ale jak już wiadomo w meczu pojedzie Jeleń. Cóż.. Widocznie ten, kto napisał, że Jeleniewski ma jakąś tam umowę, że musi jechać w każdym meczu nawet jak nie daje rady miał rację.;]
Podsumowując. Jeżeli Karol walczy o miejsce w składzie wyłącznie z Miesiącem, to tak, na chwilę obecną w składzie być go nie powinno. Co nie zmienia faktu, że od Jelenia prezentuje się lepiej.
Następny hejcik należy się Tadkowi. Bez kitu, jakbym był kołczem i typ by mi tak jeździł, to wybiegłbym na tor i dałbym mu po prostu w ryj. Nie dość, że typ jedzie padakę, to jeszcze na 3 okrążeniu odpuszcza. Sorry ziom, ale jak jedziesz 2 kilometry za stawką, to pokaż chociaż, że ci zależy, a nie śmigasz na pyrkającym motorku nie składając się nawet w łuk. Co to ma być w ogóle? Kostro przywiózł jedną dwójkę. Odbyło się to tak, że jechał czwarty, zaczął pyrkać, i to pyrkać tak, że jakbym zeskoczył z trybun i zaczął biec w jego kierunku, to bym go dogonił, a nawet wyprzedził. No ale zdefektowali bodajże Jeleniewski i Walasek, to typ zaczął jechać I NAWET SKŁADAĆ SIĘ W ŁUK!!!!!1111!!!oneoneone. Z taką ambicją to typ powinien skończyć karierę i się nie ośmieszać.
Karol. Jak już wspomniałem wcześnie to jeszcze nie jest to. W Rzeszowie każdy porównuje go do Kuciapy. Mieli dwa biegi. W pierwszym Kuciapa nawet nie załapał się na szprycę. W drugim ze startu i z pierwszego wirażu lepiej wyszedł Półtorak. Ale już na wejściu w drugi łuk Karol zrobił typka jak dziecko. No jak gimnazjalistę na testach dla licealistów. Pokazał mu się z prawej, pozwolił się zobaczyć i na wyluzce szybciutka przycinka do kredy i zostawienie typa za plecami. Szkoda tylko, że na trzecim okrążeniu wjechał w ścieżkę z mnóstwem dziur, i jak zaczęło nim rzucać, to odpuścił i Maciuś mógł go minąć. Podtrzymuję więc zdanie, że Karol Kuciapę wciąga nosem nawet się nie zaciągając.
Miesiąc. Forma, sprzęt, cokolwiek. Skoro już odwoływałem się do alkoholi, to w porównaniu do najtańszego pryta jakim jest Jeleniewski i winka, którym jest Baran, to Miesiąc jest już jakąś Soplicą, czy inną Wyborową. Fajnie było go znów zobaczyć w Rzeszowie, gdzie śmiga po dechach na drugim łuki i mija każdego kto się nawinie. Walasek? Pff. Dawaj zipka. Ośmieszył go na tyle, że jak się Grzegorz zorientował, że dał się minąć jak dzieciak to zjechał z toru. To samo zrobił na następnym okrążeniu z zipkiem, który jechał z Walaskiem w parze. Nie pamiętam, kto to, bo dzień dziecka, wiadomo, trzeba było przyświętować. Ogólnie Miesiąc trzyma formę z Krosna, gdzie mijał Kołodzieji i innych Jabłońskich. Dziś nakrył czapką Walaska więc źle nie jest, a jest zajebiście.
Był jeszcze Wieczorek, ale typ pyrkał sobie 2cztery7 metrów za resztą stawki więc nawet go nie obserwowałem, bo wolałem obczajać Karola, który jechał z nim w parze.
Tak sobie jeszcze dziś pomyślałem. Skoro ściągacie ogórka Kostro jako gościa, to czemu nie ściągniecie Gaschki, który mając 8 okrążeń zdublowałby Tadka jadąc na jednym kole. Typ ma polską licencję więc chyba mógłby śmignąć jako gość. Wystartowali raz spod taśmy i gdy Niemiec kończył bieg Tadzio walczył jeszcze z torem i pewnie ze swoją własną psychiką, gdzie bił się z myślami, czy znów zamarkować defekt i sobie pyrkać, czy jednak jechać dalej.
Po treningu spodobało mi się jeszcze to, że na tor wyjechał i Jeleniewski i Baran. Szkoda, że nie wystartowali spod taśmy, no ale nie można mieć wszystkiego. Gdy Jeleń już się zawinął Karol zrobił jeszcze parę kółek, żeby na końcu przegadać z mechanikiem parę spraw. Ślę więc propsa. Ale jak już wiadomo w meczu pojedzie Jeleń. Cóż.. Widocznie ten, kto napisał, że Jeleniewski ma jakąś tam umowę, że musi jechać w każdym meczu nawet jak nie daje rady miał rację.;]
Podsumowując. Jeżeli Karol walczy o miejsce w składzie wyłącznie z Miesiącem, to tak, na chwilę obecną w składzie być go nie powinno. Co nie zmienia faktu, że od Jelenia prezentuje się lepiej.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Re: Treningi
Flint pisze:To może teraz ja. Dajcie mi zimę, przepracuję ją solidnie i będę woził Jeleniewskiego. Nie wiem o co kaman, ale jeżeli typ ma jechać w następnym meczu to będzie to strzałem w stopę. Karol mimo, że widać, że to jeszcze nie to jest półkę wyżej. Coś jak porównywać najtańszego pryta z najniższej półki do jakiegoś winiacza, który owszem, jest sikiem, ale mimo wszystko prytem nie jest. No wiadomo o co chodzi. Jedzie Jeleń, lipa. Z drugiej jednak strony jestem człowiekiem o wielkiej wierze, dlatego wciąż liczę na cud, którym będzie ściągnięcie przez rudego pasożyta Karola do Rzeszowa (poszedłbym wreszcie na jakiś żużel na Hetmańską, czaisz). No ale nic. Tyle o Jeleniewskiem.
Jeszcze to odszczekasz
Re: Treningi
Flint pisze:
Karol. Jak już wspomniałem wcześnie to jeszcze nie jest to. W Rzeszowie każdy porównuje go do Kuciapy. Mieli dwa biegi. W pierwszym Kuciapa nawet nie załapał się na szprycę. W drugim ze startu i z pierwszego wirażu lepiej wyszedł Półtorak. Ale już na wejściu w drugi łuk Karol zrobił typka jak dziecko. No jak gimnazjalistę na testach dla licealistów. Pokazał mu się z prawej, pozwolił się zobaczyć i na wyluzce szybciutka przycinka do kredy i zostawienie typa za plecami. Szkoda tylko, że na trzecim okrążeniu wjechał w ścieżkę z mnóstwem dziur, i jak zaczęło nim rzucać, to odpuścił i Maciuś mógł go minąć. Podtrzymuję więc zdanie, że Karol Kuciapę wciąga nosem nawet się nie zaciągając.[...]
Miesiąc. Forma, sprzęt, cokolwiek. Skoro już odwoływałem się do alkoholi, to w porównaniu do najtańszego pryta jakim jest Jeleniewski i winka, którym jest Baran, to Miesiąc jest już jakąś Soplicą, czy inną Wyborową. Fajnie było go znów zobaczyć w Rzeszowie, gdzie śmiga po dechach na drugim łuki i mija każdego kto się nawinie. Walasek? Pff. Dawaj zipka. Ośmieszył go na tyle, że jak się Grzegorz zorientował, że dał się minąć jak dzieciak to zjechał z toru. To samo zrobił na następnym okrążeniu z zipkiem, który jechał z Walaskiem w parze. Nie pamiętam, kto to, bo dzień dziecka, wiadomo, trzeba było przyświętować. Ogólnie Miesiąc trzyma formę z Krosna, gdzie mijał Kołodzieji i innych Jabłońskich. Dziś nakrył czapką Walaska więc źle nie jest, a jest zajebiście.
Gościu zgłoś CV na komentatora żużlowego. Z głupiego treningu jakichś józków zdajesz relację jak z ostatniego turnieju GP w sezonie gdzie mistrza świata wyłoni finałowy bieg...
A tak serio to obawiam się że może powtórzyć się historia gdzie Paweł jest super na treningach a w meczu pojedzie bardzo przeciętnie. Ale mam nadzieję że facet nam udowodni że potrafi nieraz przywieźć coś więcej niż 4+1 albo 4+2.To co pokazał w Krośnie to fakt że ładny kawałek żużla.
Tak sobie jeszcze dziś pomyślałem. Skoro ściągacie ogórka Kostro jako gościa, to czemu nie ściągniecie Gaschki, który mając 8 okrążeń zdublowałby Tadka jadąc na jednym kole. Typ ma polską licencję więc chyba mógłby śmignąć jako gość. Wystartowali raz spod taśmy i gdy Niemiec kończył bieg Tadzio walczył jeszcze z torem i pewnie ze swoją własną psychiką, gdzie bił się z myślami, czy znów zamarkować defekt i sobie pyrkać, czy jednak jechać dalej.
Tadek to stałe wypożyczenie. Chłopak ma sprzęt jak na razie na poziomie szkółkowym. Uwierz mi że ambicji mu nie brakuje, chociażby dlatego że mimo takiej tragedii jaką przeżył i urazu jaki odnotował dalej jeździ na żużlu. Ale to że jego jazda w tym roku wygląda megasłabo to fakt.
PS.Częściej uczęszczaj na treningi józków bo poczytałbym te Twoje relacje, przecież śmiech to zdrowie
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Treningi
<ciach> meesha: nie cytujemy całego posta znajdującego się bezpośrednio nad swoim
Nie czaje... Zastanawiasz się nad Miesiącem, który jest lepszy od Jeleniewskiego, piszesz że Kostro wygląda MEGASŁABO, a tak na prawdę to Jeleń wygląda MEGASŁABO, a w zasadzie to tak jak wcześniej pisałem BEZNADZIEJNIE. A jeżeli na treningu józków Jeleń jedzie piach to co będzie w ostrowie? Znowu noga będzie bolała? Czy teraz głowa dla odmiany?
Nie czaje... Zastanawiasz się nad Miesiącem, który jest lepszy od Jeleniewskiego, piszesz że Kostro wygląda MEGASŁABO, a tak na prawdę to Jeleń wygląda MEGASŁABO, a w zasadzie to tak jak wcześniej pisałem BEZNADZIEJNIE. A jeżeli na treningu józków Jeleń jedzie piach to co będzie w ostrowie? Znowu noga będzie bolała? Czy teraz głowa dla odmiany?
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”
Re: Treningi
Popatrz że Jeleń zdobył 11pkt z Dźwińskiem i 11 w Gnieźnie, a Paweł nigdy poza 6pkt nie wyskoczył. Przed wyjazdem do Gniezna Jeleń na treningach był tragiczny tak samo jak wczoraj...
Ostatnio zmieniony 2 czerwca 2012, o 11:20 przez kibicLBN, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Treningi
<i dwa>
No tak w Łodzi też coś koło tego
Daniel Jeleniewski - 0 (t,d,0,d,-)
No tak w Łodzi też coś koło tego
Daniel Jeleniewski - 0 (t,d,0,d,-)
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”
Re: Treningi
<i trzy>
moze teraz bedzie tak (d,0,w,ns)
moze teraz bedzie tak (d,0,w,ns)
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Treningi
Pisało się, że poziom tego forum tragicznie spada. Chyba właśnie dotarliśmy do dna
Dziękujemy Państwu za wspólną podróż.
Dziękujemy Państwu za wspólną podróż.
