zuzel.info
http://zuzel.info/

GP 2017
http://zuzel.info/viewtopic.php?f=1&t=9539
Strona 2 z 3

Autor:  jerry78 [ 11 września 2017, o 10:49 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Tylko, że bez tych "polskich" pieniędzy mógłby sobie podporządkowywać wszystko pod GP... ciekawe za co?

Autor:  grzesieck [ 11 września 2017, o 10:52 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

6 srednia w Ekstralidze po rundzie zasadnieczej, tylko za Zmarzlikiem, Hancockiem, Laguta, Madsenem i Hampelem.
Przed Woffindenem, Emilem, Pepe, Dudkiem, Koldim, Janowskim, Holta, Vaculikiem itd.

"w lidze cieniuje"

Autor:  Cooper [ 11 września 2017, o 10:53 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Koniec dyskusji 8)

Autor:  niespokojny [ 11 września 2017, o 10:56 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

A we wczorajszym meczu za Tonderem. Koniec dyskusji. IMŚ ma wygrywac takie mecze a nie je przegrywac. Zreszta Lamberta wczoraj dopadl ten sam syndrom. Ale on odjechal wczesniej tylko 1 mecz na tym torze, a Doyle drugi sezon.

Autor:  jerry78 [ 11 września 2017, o 10:58 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Nie chodzi o to, że strasznie cieniuje. Ale stańcie sobie w skórze prezesów, działaczy czy trenera Zielonej Góry. Co z tego, że Doyle cudownie jechał w rundzie zasadniczej? Co z tego, że Falubaz ją wygrał? No co? Przychodzą decydujące mecze i lider nawala. Całkiem możliwe, że skończą nawet bez medalu. Dlaczego w GP nie nawala? Bo ma takie a nie inne priorytety i za to polskie kluby dające gigantyczną kasę mają prawo mieć największe pretensje.

Zresztą wystarczy to przeczytać.
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/71007 ... -rozplakac

Autor:  niespokojny [ 11 września 2017, o 11:05 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Mecz sezonu zlekcewazyl, zawalil a 24 h wczesniej zrobil 17 pkt/21 wsrod najlepszych zawodnikow swiata. Ale co tam, poklepac go po plecach bo ujechal 6 srednia na Rybnikach, Grudziadzach i innych Toruniach. Moga sie Falubazy teraz chwalic ta 6 srednia.

Autor:  grzesieck [ 11 września 2017, o 11:30 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

mecz sezonu zlekcewazyl, w piatek pokonuje Brady Kurtza, Kacpra Woryne i Maxa Fricke, ktorzy smigaja z powodzeniem w elidze, a wczoraj przegrywal z Marcinem Nowakiem...

ale co tam, wypadek przy pracy, poklepac go po plecach bo ujechal zajebista srednia na Poznaniach

o kim to? :)

Autor:  istred [ 11 września 2017, o 11:37 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

niespokojny pisze:
A we wczorajszym meczu za Tonderem. Koniec dyskusji. IMŚ ma wygrywac takie mecze a nie je przegrywac. Zreszta Lamberta wczoraj dopadl ten sam syndrom. Ale on odjechal wczesniej tylko 1 mecz na tym torze, a Doyle drugi sezon.
Falubaz powinien zakontraktować Staszka Burzę. Nikt by od niego punktów nie oczekiwał, także nie mógłby zawieźć, a jakby czasami z kimś wygrał to można byłoby go okrzyknąć bohaterem.
Precz z Doylami, Pedersenami i innymi liderami, którzy "dymają polską ligę"!

Autor:  niespokojny [ 11 września 2017, o 11:44 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Nie po to kontraktuje sie Doyla i placi gruba kase, zeby jezdzil na poziomie Stacha Burzy. Tak ciezko to pojac? Skoro dzien wczesniej robi 17 pkt w GP to chyba nie jest problemem forma? Skoro nie forma to co w zuzlu moze byc przyczyna slabej dyspozycji? Myslec troche.

Autor:  Cooper [ 11 września 2017, o 11:45 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Moze nie lubi Falubazu 8) To nie takie trudne 8)

Autor:  jerry78 [ 11 września 2017, o 11:50 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

No ok. Niech wam będzie. Falubaz jest na pewno szczęśliwy po wczorajszym meczu, że ma w drużynie zawodnika z 6 średnią i lidera cyklu GP, który regularnie robi tam po kilkanaście punktów, a straty liczą w setkach tysięcy. Szczęście niepojęte :) 11 punktów w obu meczach półfinałowych, kontra 17 w SGP. Wow.
Tytuł jest bardzo wymowny.
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/71014 ... wazniejsze

Autor:  istred [ 11 września 2017, o 11:57 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Cóż, taki jest sport, że finalnie zadowolona jest tylko jedna drużyna, a pozostałe na jakimś etapie są przegranymi.
Podobnie z zawodnikami. Idę w ciemno, że nie ma w polskiej lidze zawodnika, który by nie zawiódł w tym sezonie przynajmniej w jednym meczu.

Falubaz będzie miał okazję, żeby w przyszłym sezonie zatrudnić Hanckoka, Woffindena, Sajfutdinowa, Pedersena czy Janowskiego. Oni z pewnością nie zawiodą.

Autor:  kdsz [ 11 września 2017, o 12:03 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Crump też zwykle cieniował po udanym SGP, to samo Rickardsson. Szweda wręcz oskarżano, że ligę polską traktuje jako poligon doświadczalny dla swoich silników.

Drugi aspekt - obciążenie psychiczne. SGP to trzy godziny koncentracji na maksa. Nie każdy zawodnik jest w stanie nazajutrz przygotować się mentalnie do ostrej rywalizacji. Kilka lat temu Hampel przyznał w wywiadzie, że poprzez duże skupienie na obowiązkach klubowych nie osiągnął sukcesów w IMŚ na miarę swojego talentu. Coś za coś.

Autor:  Cooper [ 11 września 2017, o 12:04 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

No i jednak to jest wciaz jeszcze sport i biora w nim udzial sportowcy a nie tylko silniki.


Tak na marginesie, kapitan Pepe caly tydzien sie przygotowywal, w sobote odpoczywal, a potem 6+2.

Autor:  tezetomaniak [ 11 września 2017, o 12:40 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Nie ma co drążyć tematu. Przed sezonem było doskonale wiadomo, że jak Doyle będzie w formie na IMŚ to nie będzie się oglądał, szczególnie pod koniec sezonu.
Trzeciej szansy na tytuł może nie dostać, cel jest jeden.
Dodatkowo nadal startuje z kontuzją. Kto wie, może w GP bierze silne leki przeciwbólowe, których nie przyjmuje w lidze.

Autor:  kdsz [ 20 października 2017, o 12:00 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Tegoroczny sezon był bardzo fajny, szczególnie z polskiego punktu widzenia. Każdy z naszych stałych uczestników wygrał zawody (łącznie 5 polskich zwycięstw w 11 rundach), pewny srebrny medal Patryka Dudka, w cholerę miejsc na podium, a dodatkowo czterech naszych zapewniło sobie udział w przyszłorocznej edycji. Niestety słabszy Pawlicki zastąpi teoretycznie lepszego Pawlickiego, ale bądźmy dobrej myśli, może akurat Przemek odpali? Brakuje "tylko" złotego medalu, ale umówmy się, Doyle wygra zasłużenie i mu się zwyczajnie tytuł należy. Za rok już nie da rady, bo złoto zgarnie Zmarzlik.

Trochę szkoda, że przed ostatnią rundą mamy tak naprawdę mało niewiadomych. Dwa pierwsze miejsca zostaną potwierdzone zapewne w dwóch seriach startów w Melbourne. Ósemka w zasadzie też jest już znana. Tajemnicą pozostaje brązowy medal. Chyba raczej prawie na pewno sięgnie po niego Tai, o ile nie przytrafi mu się słabsza runda (a w tym sezonie kiepskie występy zdarzają mu się zaskakująco często). Magic wyhamował i skończy pewnie bliżej piątego-szóstego miejsca niż pozycji na podium. No chyba że wykorzysta pogodę w Australii - na przyszły weekend prognozy mówią o prawie 30 stopniach w Melbourne, czyli aura powinna sprzyjać silnikom Janowskiego. Było by miło, ale się nie nastawiam.

Dzikie karty - Hancock na 100%. Poza tym typuję Pedersena, Iversena i niestety Holdera. Milikowi, Vaculikowi i Lindbackowi dadzą pewnie funkcję rezerwowych, tak na otarcie łez. Najbardziej żal Milika, ale będę też tęsknił za szalonymi akcjami Kildemanda gdzieś na końcu stawki.

Autor:  Kargolo [ 20 października 2017, o 12:15 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

kdsz pisze:
Chyba raczej prawie na pewno sięgnie po niego Tai

Ile to procent wychodzi? ;)

Autor:  kdsz [ 20 października 2017, o 12:20 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

87%, tak na mój gust

Autor:  go! [ 20 października 2017, o 12:20 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Kargolo pisze:
kdsz pisze:
Chyba, raczej, prawie na pewno

Ile to procent wychodzi? ;)

50, 60, 90 :)
Czyli srednio 66,7% ;)

Autor:  grzesieck [ 20 października 2017, o 12:23 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Od 2005 roku, czyli powrotu do formuly 15 stalych uczestnikow + 1 DK, na 12 przypadkow az 10 razy zawodnicy sklasyfikowani na koniec sezonu GP na miejscach 9 i 10 otrzymywali stale dzikie karty na nastepny sezon. Jedyne odstepstwa od tej reguly to rok 2012 kiedy 9-ty Andersen nie dostal dzikusa na 2013 i rok 2014 kiedy 10-ty Lindgren nie dostal dzikusa na 2015.

Oczywiscie w tym roku sytuacja jest troche inna, bo sporo zawodnikow wypadlo z GP przez kontuzje (Hancock, Nicki, Iversen), ale mimo wszystko wydaje mi sie, ze 9-ty Vaculik dostanie dzikusa na 2018 rok, a oprocz niego dzikusy przypadna Hancockowi, Dunowi (Nicki lub PUK) i Milikowi, ktory swietnie pokazal sie w Toruniu.

NIE DLA HOLDERA W GRAND PRIX! :)

Autor:  $korzen$ [ 20 października 2017, o 12:45 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Popieram, ide nawet dalej,

NIE DLA HOLDERA W LUBLINIE ! :)

Z calego gp i wszystkich mistrzow od 1995 najbardziej nie lubie wlasnie jego :) z reszta majstra tez zdobyl na duzym farcie, wycial Nickiego na I luku bez wazeliny, ale sedzia byl za bardzo o*****y zeby go wykluczyc.

Autor:  InDorka [ 27 października 2017, o 22:11 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Na wypadek, gdyby ktoś zapomniał...

Jutro GP o godz. 9:30.

Autor:  grzesieck [ 1 listopada 2017, o 13:03 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Hancock, Pedersen, Holder i Vaculik z dzikusami na 2018

Autor:  GIGI [ 1 listopada 2017, o 13:43 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

Dlaczego Holder??? To tylko pokazuje ile Monster Energy ma do powiedzenia w cyklu. Porazka.....

Autor:  tezetomaniak [ 1 listopada 2017, o 13:50 ]
Tytuł:  Re: GP 2017

A dlaczego nie? Mistrz świata, widowiskowo jeździ, stosunkowo młody. Owszem, mijający sezon miał bardzo słaby, a jednak dalej był 10 zawodnikiem na świecie.
Pierwszy raz nie utrzymał się punktowo w cyklu. Niby kto miał dostać zamiast niego? Iversen, który ani razu nie zrobił dwucyfrówki?

Strona 2 z 3 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/