GP w Bydzi (27 sierpień 2005)
: 27 sierpnia 2005, o 22:19
dzisiejsza przedostatnia eliminacja IMŚ była jedną z najlepszych w tym sezonie
Fantastyczny - 4 z rzędu na tym torze triumf Golloba w Bydgoszczy
Tomek już podczas ostatnich GP i DPŚ pokazał że jeszcze się nie skończył. Choć nigdy nie był moim ulubieńcem to licze, że jednak w następnym sezonie postara się mocno namieszać w ścisłej czołówce
Mistrostwo przypięczetował Rickardsson, widać było że dziś chciał zdobyć 4 punkty i cieszyć się z kolejnego mistrzostwa. Miejsce w dzisiejszych zawodach było 2- albo nawet 3-rzędną sprawą
W ostatnim biegu z półfinału wyeliminował go Lee, który po 2 biegach miał 0 punktów, ale finisz miał imponujący. Świetne wyścigi z jego udziałem, awans do finału i 2 miejsce - najwyższe w karierze
Z Polaków Chrzano jak zwykle, dobrze Protas, a Hampel
Kiedyś już mówiłem, że on nie ma serca do walki, nie atakuje przeciwników, a kiedy ktoś zbliży się do niego - ten natychmiast ustępuje. Ma predyspozycje bycia czołowym zawodnikiem świata, ale musi sobie to przemyśleć. Na torze nie może być gentelmanem, bo nigdy nic nie osiągnie
Pozostaje sprawa 7 wolnych numerów na następne sezon. Dziś szanse Richardsona na pewno wzrosły, ale pewniakiem jeszcze nie jest. A kto jest
Chyba Zagar i Protas, pewnie Nicholls, Lindbäck, Hampel (oczywiście jeśli czołowa 8 pozostanie taka jaka jest) + któryś z Dyńczyków i zostaje jeszcze 1 miejsce. No ale to spekulacje, po Lonigo będzie mozna ruszyć temat 
Mistrostwo przypięczetował Rickardsson, widać było że dziś chciał zdobyć 4 punkty i cieszyć się z kolejnego mistrzostwa. Miejsce w dzisiejszych zawodach było 2- albo nawet 3-rzędną sprawą
Z Polaków Chrzano jak zwykle, dobrze Protas, a Hampel
Pozostaje sprawa 7 wolnych numerów na następne sezon. Dziś szanse Richardsona na pewno wzrosły, ale pewniakiem jeszcze nie jest. A kto jest